Magdalena Fręch odpadła w pierwszej rundzie singla na Wimbledon, ulegając Annie Kalinskiej. Mimo porażki łodzianka nie opuszcza Londynu, ponieważ dalej będzie rywalizować w grze podwójnej. Spotkanie przy kortach przy Church Road zakończyło jej występ w singlu.
To kolejny występ Fręch w głównej drabince Wimbledonu od 2022 roku, gdy po raz pierwszy rozpoczęła serię startów w turnieju głównym. Cztery lata temu polska tenisistka awansowała tam do 1/16 finału.
W meczu Kalinska zwyciężyła 7:6(5), 6:4; w pierwszej partii Fręch dwukrotnie obejmowała prowadzenie i miała dwie piłki setowe w dziesiątym gemie, ale rywalka doprowadziła do tie-breaka i wykorzystała drugą okazję w nim, a w drugiej partii kluczowe okazało się przełamanie w gemie otwierającym; pojedynek trwał 109 minut i zakończył się przy drugiej piłce meczowej.
W skrócie:
- Anna Kalinska była rozstawiona w imprezie z numerem „21” i grała bardzo ofensywnie.
- W pierwszym secie Kalinska najpierw nie wykorzystała dwupunktowej przewagi w tie-breaku, ale przy drugim prowadzeniu zamknęła partię.
- Przełamanie przy podaniu Fręch na otwarcie drugiego seta okazało się decydujące, a Kalinska następnie pilnowała własnego serwisu.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














