Dozwolone czy nie?

Dyskusje na temat niuansów w przepisach.
Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1746
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: RoTTeN » 22 paź 2016, 11:26

El Diablo pisze:(...)
Vivid pisze:1. Niezgodne, można dyskutować, ale to już tzw. "noszona".
Nie bardzo. Przepisy nie mówią o piłce noszonej, mówią o pojedynczym zamachu, celowym podwójnym uderzeniu, niecelowym podwójnym uderzeniu w ramach jednego płynnego zamachu etc. (...)
Zaciekawiło mnie to, gdyż nie tylko El Diablo, ale i kilka innych osób na forum powoływało się w przeszłości na przepis mówiący o podwójnym uderzeniu w ramach pojedynczego zamachu.

Tymczasem przepis mówi o umyślnym niesieniu piłki lub złapaniu jej rakietą ("player deliberately carries or catches the ball in the play on the racket (...)") lub celowym odbiciu piłki więcej niż raz ("(...) or deliberately touches it with the racket more than once"). Nie odnalazłem nigdzie przepisu mówiącego o pojedynczym zamachu. :::donknow:::
rafbat pisze:Co do wcześniejszej dyskusji - pierwsze zagranie jak dla mnie w 100% nieprawidłowe. El Diablo produkował się na temat piłki noszonej i ciągłości ruchu, ale na czystą logikę - to nie był jeden ruch. Gdyby to był ruch pojedynczy to piłka nie opuściłaby strun - konieczne było wyrzucenie jej nadgarstkiem, czyli jednoznaczne jest to ze złapaniem piłki na struny, co jest jednym ruchem i wyrzucenie jej później, co jest już drugim ruchem. I na logikę, i po analizie - piłka zagrana nieprawidłowo.
Dla mnie sytuacja jest prostsza. Zgadzam się z Vividem. Piłka jest zagrana nieprawidłowo, gdyż jest umyślnie niesiona na rakiecie.
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20536
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: El Diablo » 22 paź 2016, 19:22

RoTTeN pisze:Tymczasem przepis mówi o umyślnym niesieniu piłki lub złapaniu jej rakietą ("player deliberately carries or catches the ball in the play on the racket (...)") lub celowym odbiciu piłki więcej niż raz ("(...) or deliberately touches it with the racket more than once"). Nie odnalazłem nigdzie przepisu mówiącego o pojedynczym zamachu. :::donknow:::
I do tego kojarzę wykładnię mówiącą o pojedynczym zamachu.

https://www.usta.com/Improve-Your-Game/ ... uble_Hits/

Podobna pokrętność jest w funkcjonowaniu Hawk Eye. Wg "czystego" przepisu powinno się robić "tak", ale sędziom podaje się inną "procedurę".

Ta wykładnia nie wiąże się jednak z niesieniem piłki. Nawiasem nie pamiętałem, że w, nazwijmy to, podstawowych przepisach ITF jest niesiona piłka.
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1746
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: RoTTeN » 22 paź 2016, 21:01

El Diablo pisze:
RoTTeN pisze:Tymczasem przepis mówi o umyślnym niesieniu piłki lub złapaniu jej rakietą ("player deliberately carries or catches the ball in the play on the racket (...)") lub celowym odbiciu piłki więcej niż raz ("(...) or deliberately touches it with the racket more than once"). Nie odnalazłem nigdzie przepisu mówiącego o pojedynczym zamachu. :::donknow:::
I do tego kojarzę wykładnię mówiącą o pojedynczym zamachu.

https://www.usta.com/Improve-Your-Game/ ... uble_Hits/

Podobna pokrętność jest w funkcjonowaniu Hawk Eye. Wg "czystego" przepisu powinno się robić "tak", ale sędziom podaje się inną "procedurę".
No właśnie... Tenis ma to do siebie, że jest ogromny bałagan, czy też niedoprecyzowanie jeśli chodzi o przepisy. Ty powołujesz się na przepisy USTA - Amerykańskiego Związku Tenisowego. Tymczasem Polski Związek Tenisa pisze, że "Przepisy Gry w Tenisa" są "jedyną obowiązującą wykładnią przepisów gry w tenisa w Polsce" a zarazem opracowaniem, które jest "najnowszym tłumaczeniem „Przepisów gry w tenisa”, wydanych przez Międzynarodową Federację Tenisową (ITF)"... :::hmm:::

Cóż mamy więc brać pod uwagę? Przepisy USTA?
Co jest ważniejsze? Polskie opracowanie przepisów ITF czy ich oryginalna anglojęzyczna wersja?
Co z "Kodeksem Postępowania Zawodnika" PZT?

Dlatego jeśli organizujemy turniej, to warto zaznaczyć wg których przepisów. Np. "wyrzut piłki ręką" (polskie tłumaczenie przepisów ITF) gryzie się z widocznym na filmiku upuszczeniem piłki spod pachy, jednak oryginalne "release the ball by the hand" ("uwolnienie piłki ręką") w oryginalnych przepisach ITF tworzy już dalece mniejszy dysonans.

Jeśli chodzi o pierwszy filmik... Jego twórca gra w Kalifornii więc pewnie należy zastosować przepisy USTA. Jednak nasze forum czytają przede wszystkim polscy gracze. Dlatego nie biorę pod uwagę przepisów USTA, choć trzeba zaznaczyć, że w omawianym punkcie kilkakrotnie użyty jest wyraz "intentional" (umyślny, celowy), tak więc jest w dużej mierze zbieżny z przepisami PZT (i ITF))

1. Gracz traci punkt (zarówno wg przepisów PZT (gracz rozmyślnie przenosi piłkę na rakiecie) jaki i ITF (the player deliberately carries the ball on the racket)).

2. Zagranie raczej niepoprawne wg przepisów PZT (brak "wyrzutu piłki ręką"), ale raczej poprawne wg przepisów ITF ("release the ball by the hand" - uwolnienie piłki ręką). Choć z drugiej strony rywal może postulować, że kozłowanie piłki, która nie bierze udziału w grze, to przeszkoda. Choć z trzeciej strony przeszkoda może zaistnieć tylko gdy piłka jest w grze, a kozłowanie następuje przed wprowadzeniem piłki do gry. :D :::bananas:::

3. Zagranie poprawne wg przepisów gry w tenisa PZT i ITF, ale niepoprawne wg Kodeksu Postępowania Zawodnia PZT. O_O :D
SPOILER:
Podsumowując pokręcone z poplątanym. :wink:
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 28432
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: Vivid » 23 paź 2016, 06:48

Organizacją o międzynarodowym zasięgu jest ITF. USTA to nic innego jak tylko federacja krajowa - USA.
Jej regulacje poza ten kraj nie wychodzą, chyba że ktoś się uważa za kolejny stan USA ... W USA powinny też obowiązywać przepisy ITF.
U nas obowiązują regulacje ustanowione przez PZT jak i ITF bo członkiem tej organizacji jesteśmy.
Ja tu jakoś nie widzę problemu. Zwyczajnie jak oglądamy jakiś filmik tego typu jak powyżej, słuchamy komentarza do niego, to winniśmy mieć na uwadze skąd jest ten film i kto go komentuje. Czyli w domyśle według jakich regulacji to interpretuje.

Jeżeli chodzi o zapis "release the ball by the hand" to już wcześniej napisałem - o ile ramię jest anatomicznie częścią ręki, o tyle tułów już nie, a przecież piłka pod pachą podtrzymywana, a więc i zwalniana, jest z jednej strony przez ramię a z drugiej przez tułów. Zatem warunek zawarty w definicji, mający charakter wyłączności, spełniony nie jest.
Gdyby ten człowiek podtrzymywał piłkę np. w zgiętym łokciu to by było OK.

Jeżeli idzie o tzw. "noszoną" to też sprawa jest dla mnie prosta. Po pierwsze - określenie "noszona" jest określeniem typowo potocznym odzwierciedlającym stan faktyczny (łapiemy na struny piłkę, przemieszczamy/przenosimy ją w przestrzeni na naciągu i odrzucamy). Przepisy, jak wskazano powyżej, definiują taką sytuacji wprost, choć ... zwyczajnie nie muszą.
Przepisy definiują przecież co jest prawidłowym zagraniem, a w dorozumianym znaczeniu należy rozumieć, że każda inna forma nie jest prawidłową.
Myślę, że zdefiniowano wprost sytuację łapania i przenoszenia piłki na strunach by uniknąć głupich dyskusji z ludźmi, którzy nie potrafią interpretować prawidłowo zapisów regulaminowych - czyli zamiast rozumieć wyłączność zapisu uważają, że można stosować podejście - co nie jest zabronione jest dozwolone.
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20536
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: El Diablo » 23 paź 2016, 07:45

RoTTeN pisze:No właśnie... Tenis ma to do siebie, że jest ogromny bałagan, czy też niedoprecyzowanie jeśli chodzi o przepisy. Ty powołujesz się na przepisy USTA - Amerykańskiego Związku Tenisowego. Tymczasem Polski Związek Tenisa pisze, że "Przepisy Gry w Tenisa" są "jedyną obowiązującą wykładnią przepisów gry w tenisa w Polsce" a zarazem opracowaniem, które jest "najnowszym tłumaczeniem „Przepisów gry w tenisa”, wydanych przez Międzynarodową Federację Tenisową (ITF)"... :::hmm:::

Cóż mamy więc brać pod uwagę? Przepisy USTA?
Co jest ważniejsze? Polskie opracowanie przepisów ITF czy ich oryginalna anglojęzyczna wersja?
Co z "Kodeksem Postępowania Zawodnika" PZT?
Vivid pisze:Organizacją o międzynarodowym zasięgu jest ITF. USTA to nic innego jak tylko federacja krajowa - USA.
Jej regulacje poza ten kraj nie wychodzą, chyba że ktoś się uważa za kolejny stan USA ... W USA powinny też obowiązywać przepisy ITF.
U nas obowiązują regulacje ustanowione przez PZT jak i ITF bo członkiem tej organizacji jesteśmy.
Ja tu jakoś nie widzę problemu. Zwyczajnie jak oglądamy jakiś filmik tego typu jak powyżej, słuchamy komentarza do niego, to winniśmy mieć na uwadze skąd jest ten film i kto go komentuje. Czyli w domyśle według jakich regulacji to interpretuje.
Podałem link do strony USTA jako przykładowy odnośnik. To do czego się odnoszę nie jest przepisem ITF/USTA, a wykładnią, którą znaleźć można też w przepisach kanadyjskich, gdzie różnice pomiędzy przepisami ITF'u, a ich turniejami są wyróżnione (ta wykładnia/interpretacja nie figuruje jako coś odbiegającego od przepisów ITF). Nie wiem dlaczego w czystym ITF'owskim "podręczniku" nie ma dodatkowo tej wykładni - w USTA też nie ma, to figuruje jako prawidłowa interpretacja przepisu.
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 28432
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: Vivid » 23 paź 2016, 09:09

ED, ja Ci nie wytykam zbytniej murzyńskości w amerykanizowaniu nas. ;)
Murzyńskość tylko wytykam Jakuboto. :P

Ale wiecie co w tym jest najfajniejsze? :)
To, że my jesteśmy amatorami i jak chcemy to gramy według naszych zasad mając centralnie w pewnym rowku :P wszystkie te przepisy. :P
Ja już dawno powiedziałem - jeżeli będzie jakaś reforma w systemie liczenia w grze (zmiana np. ilości gemów, punktów w gemie itp.) to tego nie będę honorował. Skoro 30 lat gram już tak jak jest obecnie to nie mam zamiaru tego zmieniać.
Jedyne co akceptuję to gra bez przewag, może też być w singlu.
Podobnie np. pochodzę do gry w ping-ponga, gram tylko set do 21 punktów i po 5 serwisów w serii.
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20536
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: El Diablo » 23 paź 2016, 11:05

Vidziu, chodziło mi tylko o to, że to nie jest przepis USTA. Napisałem maila do ITF jak to jest ale nie spodziewam się odpowiedzi, kiedy wałkowaliśmy kwestie przepisów dot. Hawk Eye nie odpisali. :(
Vivid pisze:Ja już dawno powiedziałem - jeżeli będzie jakaś reforma w systemie liczenia w grze (zmiana np. ilości gemów, punktów w gemie itp.) to tego nie będę honorował. Skoro 30 lat gram już tak jak jest obecnie to nie mam zamiaru tego zmieniać.
Nie potrafię sobie wyobrazić wprowadzenia na dobre FAST4. Nie wiem... nie przemawia to do mnie... Chociaż może w amatorskich jednodniowych turniejach do 2 wygranych setów miałoby to sens ze względów logistycznych.
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 28432
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: Vivid » 23 paź 2016, 20:34

Problem ze zmianą systemu punktowania nie polega na samym punktowaniu. Jak ktoś liczy "suche" cyferki to w sumie jest mu rybka ile ich jest. Problem w tym, że tenis to mocno taktyczna gra. Jak masz ustawione pewne schematy taktyczne uzależnione od wyniku w gemie i w secie i ktoś ci kalkulacje poprzestawia to się robi cyrk ...
Oczywiście można sobie wyrobić nowe, kwestia jak komu wygodnie. Grając rekreacyjnie w turniejach,ligach itd. jest to nieuniknione. Ale jak się gra towarzysko to już tylko kwestia decyzji grających.
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: PitS » 23 paź 2016, 22:37

1. niezgodne
2. zgodne
3. zgodne
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

Awatar użytkownika
TomPL
Nestor
Nestor
Posty: 6503
Rejestracja: 5 paź 2012, 12:17
Lokalizacja: Warmia

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: TomPL » 24 paź 2016, 06:50

PitS, jeśli zagrasz mi taki serwis, to przyznam ci tytuł jajcarza roku, ale więcej z tobą nie gram! Kozłowanie jednej piłki a serwowanie drugą to ewidentne oszustwo i żadna interpretacja przepisów tego nie zmieni.
W tenisie stołowym jest coś o tym, że odbierający musi widzieć podrzucana piłkę. Tutaj odbierający nie widzi "wyrzucanej" piłki - może jest na to jakiś paragraf?

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1746
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: RoTTeN » 24 paź 2016, 08:10

Odpowiednią interpretację podał wyżej Vivid i myślę, że żaden sędzia nie zaliczyłby takiego serwisu jako prawidłowy.
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: PitS » 24 paź 2016, 21:35

TomPL pisze:PitS, jeśli zagrasz mi taki serwis, to przyznam ci tytuł jajcarza roku, ale więcej z tobą nie gram! Kozłowanie jednej piłki a serwowanie drugą to ewidentne oszustwo i żadna interpretacja przepisów tego nie zmieni.
W tenisie stołowym jest coś o tym, że odbierający musi widzieć podrzucana piłkę. Tutaj odbierający nie widzi "wyrzucanej" piłki - może jest na to jakiś paragraf?
Nie zagram, ja pechowiec jestem. :/
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 28432
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: Vivid » 25 paź 2016, 16:25

TomPL pisze:PitS, jeśli zagrasz mi taki serwis, to przyznam ci tytuł jajcarza roku, ale więcej z tobą nie gram!
Paradoksalnie po takiej próbie ten tytuł jajcarza może być swoistym epitafium dla ... jaj. :P
I wtedy ten tytuł to taka retrospekcja. :)
Ale masz rację, wtedy by już z Tobą nie zagrał. rotfl
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20536
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: El Diablo » 16 lis 2016, 15:57

El Diablo pisze:
SPOILER:
Nie wiem dlaczego w czystym ITF'owskim "podręczniku" nie ma dodatkowo tej wykładni - w USTA też nie ma, to figuruje jako prawidłowa interpretacja przepisu.
Otrzymałem odpowiedź od ITF'u. Nie ma tej "dodatkowej wykładni" w podręczniku ITF bo powołują się wtedy na przepis 26.
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
rafbat
Weteran
Weteran
Posty: 1291
Rejestracja: 11 sty 2014, 18:18
Lokalizacja: Sokołów Podlaski

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: rafbat » 9 maja 2022, 20:39

W sumie to nie wiedziałem, gdzie to wrzucić, a że jestem z natury leniwy i nie chciało mi się na coś takiego tworzyć nowego tematu, wrzucam tutaj:
https://m.youtube.com/watch?v=CXtO77_YZ1Q

W skrócie, Shapovalov zaserwował, przeciwnik poprosił o sprawdzenie śladu twierdząc, iż serwis był autowy. Po sprawdzeniu sędzia uznał piłkę za autową, z czym nie zgodził się Kanadyjczyk. Próbował pokazać sędziemu, że to nie ten ślad, aż przeszedł przez siatkę i został ukarany nie za kłótnie, a (uwaga!) - za przejście przez siatkę...

Dla mnie sytuacja dosyć kuriozalna. Podejrzewam, że sam Shapovalov mógł nie wiedzieć, że istnieje taki przepis, bo i szczerze mówiąc, ja pierwszy raz o nim usłyszałem. Dalej to już nerwy ze strony Kanadyjczyka i krótka wiązanka w stronę buczącej publiczności. Jak byście się zachowali na miejscu sędziego? Sztywne trzymanie się przepisów i ukaranie, czy nie?
Wilson Pro Staff 97
Wilson Revolve 1.25/Babolat Pro Hurricane Tour 1.25 - 27/26 kG
----------------------------------------
Head Graphene 360+ Extreme Pro
Wilson Revolve 1.25 26,5/26 kG

Awatar użytkownika
RatRace
Weteran
Weteran
Posty: 1920
Rejestracja: 26 gru 2007, 16:50
Lokalizacja: Katowice

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: RatRace » 10 maja 2022, 09:59

Shapovalov został ukarany za jedno i za drugie, i za przejście i za kłótnie. Serwował przy 40:40 i został ukarany dwoma punktami i przegrał tego gema.

Co do sędziego to zachował się tak, jak sędzia ma się zachować. Egzegwować wdrażanie przepisów, niezależnie od tego czy są głupie czy nie, zdaniem kibiców czy Shapovalova. Jak sędziowie przestaną to robić, to zawodnicy będą sędziować. Dla mnie to bardziej przykład na brak emocjonalnej dojrzałości Shapovalova. Kontrolowanie emocji to część gry.
"Don't hurry, don't worry, you're only here for a short visit, so be sure to smell the flowers along the way."

Walter Hagen

Awatar użytkownika
TomPL
Nestor
Nestor
Posty: 6503
Rejestracja: 5 paź 2012, 12:17
Lokalizacja: Warmia

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: TomPL » 10 maja 2022, 11:18

Temu Shapovalovi to nie pierwszy raz słoma z butów wychodzi, wygląda i zachowuje się jak typowy Ruski, genów nie oszuka...

Awatar użytkownika
hokej
Moderator
Moderator
Posty: 4774
Rejestracja: 25 paź 2011, 13:05
Lokalizacja: Lasy Państwowe

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: hokej » 10 maja 2022, 22:47

I strzela do sędziów.
Nie dyskutuj z głupkiem - sprowadzi Cię do swojego poziomu i zniszczy doświadczeniem.

To, że jesteśmy w d..ie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać. - Stefan Kisielewski

Wilson Pro Staff RF97A
Różne druty 1.20@24kp

Awatar użytkownika
Artlight
Senior
Senior
Posty: 2467
Rejestracja: 4 maja 2011, 17:22
Lokalizacja: Mokotów

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: Artlight » 11 maja 2022, 09:32

hokej pisze:
10 maja 2022, 22:47
I strzela do sędziów.
To piękne było...

Taki Djokovic to się schować może z tym swoim leciuteńkim pacnięciem piłeczki w stronę arbiter liniowej.

Denis się nie opieprzał w tańcu. Nie dość, że grzmotnął ile fabryka dała, to także odważnie - w sędziego głównego, a nie w kierunku jakiegoś tam pobocznego miniona. :::yay:::
Artlight

Nigdy nie przegrałem z Federerem

Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 28432
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Dozwolone czy nie?

Post autor: Vivid » 11 maja 2022, 14:53

Identyczna sytuacja była w finale RG99 pomiędzy Graf i Hingis. Martina bez pytania poszła sprawdzać ślad na stronie Steffi.
Niemka domagała się ukarania Szwajcarki, ale chyba tam do tego nie doszło.
Generalnie można przejść na stronę przeciwnika jak nas sędzia zaprasza lub jak przeciwnik pozwoli (można go zapytać).
Krótko mówiąc, stronę kortu, na której gramy traktuje się jako nasze suwerenne terytorium względem rywala.
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zasady gry”