Marcin L vs Gary

W tym dziale opisujemy swoje zmagania z innymi Forumowiczami.
Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 8784
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Gary » 15 lip 2020, 22:27

Jakuboto pisze:
15 lip 2020, 21:49
Bij małego!
Tak Ci żona powiedziała? rotfl
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

Awatar użytkownika
hokej
Moderator
Moderator
Posty: 4630
Rejestracja: 25 paź 2011, 13:05
Lokalizacja: Lasy Państwowe

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: hokej » 16 lip 2020, 05:00

Marcin_L pisze:
15 lip 2020, 19:04
Uwaga, za tydzień w sobotę wielkie wydarzenie na kortach u Andrzeja w Poznaniu!!! Gary zamierza srogo pomścić porażkę sprzed 2 lat, a ja zamierzam Go powstrzymać!

Do obejrzenia tylko na miejscu lub na dobrych kanałach sportowych!
Precyzyjne namiary proszę, mam dziką chęć Wasze buźki zobaczyć.
Nie dyskutuj z głupkiem - sprowadzi Cię do swojego poziomu i zniszczy doświadczeniem.

To, że jesteśmy w d..ie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać. - Stefan Kisielewski

Wilson Pro Staff RF97A
Różne druty 1.20@24kp

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 8784
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Gary » 16 lip 2020, 08:00

hokej pisze:
16 lip 2020, 05:00
Marcin_L pisze:
15 lip 2020, 19:04
Uwaga, za tydzień w sobotę wielkie wydarzenie na kortach u Andrzeja w Poznaniu!!! Gary zamierza srogo pomścić porażkę sprzed 2 lat, a ja zamierzam Go powstrzymać!

Do obejrzenia tylko na miejscu lub na dobrych kanałach sportowych!
Precyzyjne namiary proszę, mam dziką chęć Wasze buźki zobaczyć.
Marcin to sadysta i gramy o 8 rano. :]
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

Awatar użytkownika
Jakuboto
Nestor
Nestor
Posty: 6484
Rejestracja: 22 cze 2013, 09:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Jakuboto » 16 lip 2020, 08:33

Gary pisze:
15 lip 2020, 22:27
Jakuboto pisze:
15 lip 2020, 21:49
Bij małego!
Tak Ci żona powiedziała? rotfl
Każdy tak mówił jak jechałem na mecz z Tobą. Ale skończyło się jak się skończyło :P.
Wilson Blade CV
NTRP 3.14159265359

Awatar użytkownika
Vivid
Błąd Skryptu
Błąd Skryptu
Posty: 26488
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Vivid » 16 lip 2020, 12:44

Gary, tylko nie daj się wałkować ;)
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
hokej
Moderator
Moderator
Posty: 4630
Rejestracja: 25 paź 2011, 13:05
Lokalizacja: Lasy Państwowe

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: hokej » 16 lip 2020, 19:04

Gary pisze:
16 lip 2020, 08:00
hokej pisze:
16 lip 2020, 05:00
Marcin_L pisze:
15 lip 2020, 19:04
Uwaga, za tydzień w sobotę wielkie wydarzenie na kortach u Andrzeja w Poznaniu!!! Gary zamierza srogo pomścić porażkę sprzed 2 lat, a ja zamierzam Go powstrzymać!

Do obejrzenia tylko na miejscu lub na dobrych kanałach sportowych!
Precyzyjne namiary proszę, mam dziką chęć Wasze buźki zobaczyć.
Marcin to sadysta i gramy o 8 rano. :]
Przegibane. rotfl A u Andrzeja to gdzie?
Nie dyskutuj z głupkiem - sprowadzi Cię do swojego poziomu i zniszczy doświadczeniem.

To, że jesteśmy w d..ie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać. - Stefan Kisielewski

Wilson Pro Staff RF97A
Różne druty 1.20@24kp

Awatar użytkownika
Marcin_L
Senior
Senior
Posty: 4455
Rejestracja: 26 lis 2010, 08:05
Lokalizacja: Poznań

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Marcin_L » 16 lip 2020, 19:19

hokej pisze:
16 lip 2020, 19:04
Gary pisze:
16 lip 2020, 08:00
hokej pisze:
16 lip 2020, 05:00
Marcin_L pisze:
15 lip 2020, 19:04
Uwaga, za tydzień w sobotę wielkie wydarzenie na kortach u Andrzeja w Poznaniu!!! Gary zamierza srogo pomścić porażkę sprzed 2 lat, a ja zamierzam Go powstrzymać!

Do obejrzenia tylko na miejscu lub na dobrych kanałach sportowych!
Precyzyjne namiary proszę, mam dziką chęć Wasze buźki zobaczyć.
Marcin to sadysta i gramy o 8 rano. :]
Przegibane. rotfl A u Andrzeja to gdzie?
Korty tenisowe (Andrzej)
Armii Poznań 2, 62-030 Luboń
https://goo.gl/maps/X2Cb8H255yELvACA9
Chaczanow, a nie Khachanov
Szarapowa, a nie Sharapova
Zwieriew, a nie Zverev
Szapowałow, a nie Shapovalov
Rubliow, a nie Rublev
Słownik języka polskiego: https://sjp.pwn.pl/zasady/77-B-Nazwiska;629701.html

Awatar użytkownika
hokej
Moderator
Moderator
Posty: 4630
Rejestracja: 25 paź 2011, 13:05
Lokalizacja: Lasy Państwowe

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: hokej » 16 lip 2020, 20:40

Ha, to jak mi auto oddadzą to sprawdzę czy S5 jest zauroczona. :-)
Nie dyskutuj z głupkiem - sprowadzi Cię do swojego poziomu i zniszczy doświadczeniem.

To, że jesteśmy w d..ie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać. - Stefan Kisielewski

Wilson Pro Staff RF97A
Różne druty 1.20@24kp

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 8784
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Gary » 25 lip 2020, 20:39

Ktoś zgaduje wynik dzisiejszego meczu?
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

Awatar użytkownika
Jakuboto
Nestor
Nestor
Posty: 6484
Rejestracja: 22 cze 2013, 09:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Jakuboto » 25 lip 2020, 20:49

Gary pisze:
25 lip 2020, 20:39
Ktoś zgaduje wynik dzisiejszego meczu?
6:3, 4:6, 4:6.
Wilson Blade CV
NTRP 3.14159265359

Awatar użytkownika
wyczesany
Ludzkie oblicze Władzy
Ludzkie oblicze Władzy
Posty: 7652
Rejestracja: 8 paź 2008, 14:12

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: wyczesany » 26 lip 2020, 00:01

Gary pisze:
25 lip 2020, 20:39
Ktoś zgaduje wynik dzisiejszego meczu?
Stawiam na Marcina.
Prezes fanklubu Staśka :D

Awatar użytkownika
Marcin_L
Senior
Senior
Posty: 4455
Rejestracja: 26 lis 2010, 08:05
Lokalizacja: Poznań

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Marcin_L » 26 lip 2020, 07:33

Poległem gładko 1:6,2:6,1:6.

Gary grał mądrze w obronie i z kontry (BH po linii bity na wznoszącej), a ja nie chcąc dłuższych wymian dążyłem do w miarę szybkiego kończenia.

O ile pamiętam, na kilkanaście wycieczek do siatki, grafiłem dwa woleje i zero smeczów. Żaden z trafionych wolejów nie był wygrywający :D.

Atakowałem niedokładnie, co pozwalało Gary’emu na dobre mijanie albo genialne wrzutki pod nogi.

Ale dobrze mi się grało, naprawdę.

Na plus, że się opaliłem trochę :).
Chaczanow, a nie Khachanov
Szarapowa, a nie Sharapova
Zwieriew, a nie Zverev
Szapowałow, a nie Shapovalov
Rubliow, a nie Rublev
Słownik języka polskiego: https://sjp.pwn.pl/zasady/77-B-Nazwiska;629701.html

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 8784
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Gary » 26 lip 2020, 11:21

Jak zawsze z Marcinem grało się bardzo przyjemnie, mam nadzieję, że następne spotkanie nastąpi szybciej niż za 2 lata (tyle dzieliło ten mecz od poprzedniego).

Korty bardzo przyjemne, równe i dobrze przygotowane, jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to do nawierzchni blisko siatki, przy 3 doślizgach do skrótów przytrzymało mi nogę.

Jak na 3 tygodnie bez gry zagrałem super mecz, nawet nie dobry czy bardzo dobry, tylko super. Jeden z najlepszych w tym roku. W zasadzie nie funkcjonowały tylko skróty i odegrania skrótów oraz trochę pierwszy serwis.

W czasie meczu ligowego na PP Obi słusznie zauważył, że w porównaniu z dawnym Garym gram mniej głęboko oraz popełniam więcej błędów niewymuszonych. Wczoraj grałem bardzo głęboko, co od razu zauważył Marcin, a błędów zupełnie niewytłumaczalnych miałem 2-3. Grałem dobrze kierunkowo, głęboko i pewnie returnowałem, więc Marcin nie mógł mnie łatwo zaatakować, a długich wymian nie chciał, więc wynik jest jaki jest.

Loby, mijanki, wrzutki pod nogi służyły mi wyjątkowo dobrze. Dodatkowo Marcin psuł przy siatce, więc tym bardziej opłacało się biegać do wszystkich piłek, nawet tych teoretycznie przegranych. Kontra z bekhendu też służyła, z lewej strony miałem na pewno znacząco więcej winnerów niż Marcin.

Może jak włączę kompa to napiszę więcej.

PS. Trener Marcina wali takimi tekstami, że klękajcie narody. "Gromnica i proboszcz"... rotfl
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 8784
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Gary » 27 lip 2020, 14:57

Jeszcze garść przemyśleń z soboty:
-Marcin wygrał tylko 2 swoje gemy serwisowe, jak na osobę z niezłym serwisem i forhendem, którym może egzekwować przewagę - trochę mało, nakablowałem trenerowi, że powinni to ćwiczyć. Fakt, że returnowałem wyjątkowo pewnie (1 błąd z returnu pamiętam, pewnie jeszcze ze 2 były, ale generalnie każda piłka wracała i to najczęściej głęboko pod nogi Marcina).
-było kilka akcji, gdy Marcin rozprowadził mnie po korcie i dopiero z którejś z kolei piłki strzelał mocniej, najczęściej odwrotnym forhendem (zwykle po crossie). Gdyby przyjął taką taktykę, to na pewno miałbym ciężej.
-nieprzygotowane ataki to miód na moje serce, każda kontra czy lob z takiego ataku daje mi mnóstwo frajdy i napędza na kolejne wymiany. Już pierwsza akcja taka była, gdy Marcin wrzucił mi wcale nie za mocną piłkę na forhend i poszedł na siatkę, więc dostał loba praktycznie w linię. Aż się szeroko uśmiechnąłem, bo pomyślałem sobie "No nie Marcin, Ty mnie obrażasz, że po takim gawnie chodzisz do siatki akurat ze mną." :D Aż skomentował to trener Marcina, który rzucił coś w stylu "Przeciwnik się z Ciebie śmieje. Przelobował Cię i teraz się z Ciebie śmieje".
-Dawno tak dobrze nie funkcjonował mi forhend. Nie chodzi mi o jakąś oszałamiającą liczbę Winnerów, bo kojarzę 2, z czego 1 to wykończenie z pół kortu wystawki, która wynikła z wrzutki pod nogi, gdy Marcin szedł do siatki. Natomiast grałem z fajną głębokością, różnymi wysokościami i rotacjami (a często gram tylko slajs lub balona bez mocy, bo tylko te 2 rzeczy mi wychodzą tu czasem grałem płasko, czasem topspin, a czasem 2 wcześniej wymienione). Normalnie to uderzenie służy u mnie do wkurzania rywala (gram takie g***o bez mocy, że rywal się frustruje i gra do bekhendu, gdzie potrafię przyspieszyć), tu pozwalał budować akcje.

Tak jak wspomniałem, trener Andrzej to mistrz chwytliwych tekstów. Tłumaczenie ustawienia dolnej partii ciała do uderzenia za pomocą porównania do zakonnicy siadającej na gromnicę (prawidłowe ustawienie) lub wypinania tyłka proboszczowi do dymania (nieprawidłowe ustawienie) zostanie mi w pamięci już na zawsze. rotfl
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 8784
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Gary » 28 lip 2020, 10:58

Wczoraj wieczorem naszło mnie na wspominki i zawędrowałem do tematu "Złote myśli". Natrafiłem tam na taki oto cytat z marca 2013:
Marcin_L pisze:Znów kłania się przykład Garego - sukcesy odnosi, piłkę plasuje gdzie i jak chce, chodzi do siatki i gra dropszoty i loby, a macha APD! Nie kombinuje, owijkę zmienia jak mu stara zgnije, naciąg wycina jak mu raz na 2 lata pęknie :).
Jako że autorem jest Marcin, a ja w naszym meczu grałem rakietą z 15 miesięcznym naciągiem, to wychodzi, że dalej jest to aktualne. ;-P

I nie piszę tego, żeby jakoś dopiec Marcinowi na zasadzie "patrzcie, ograłem go choć miałem stary naciąg", to jest raczej uwaga do osób, które chcą wygrywać mecze ligowe czy turniejowe - skupcie się na grze, nie na sprzęcie.
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

Awatar użytkownika
Marcin_L
Senior
Senior
Posty: 4455
Rejestracja: 26 lis 2010, 08:05
Lokalizacja: Poznań

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Marcin_L » 28 lip 2020, 11:16

Gary pisze:
28 lip 2020, 10:58
Wczoraj wieczorem naszło mnie na wspominki i zawędrowałem do tematu "Złote myśli". Natrafiłem tam na taki oto cytat z marca 2013:
Marcin_L pisze:Znów kłania się przykład Garego - sukcesy odnosi, piłkę plasuje gdzie i jak chce, chodzi do siatki i gra dropszoty i loby, a macha APD! Nie kombinuje, owijkę zmienia jak mu stara zgnije, naciąg wycina jak mu raz na 2 lata pęknie :).
Jako że autorem jest Marcin, a ja w naszym meczu grałem rakietą z 15 miesięcznym naciągiem, to wychodzi, że dalej jest to aktualne. ;-P

I nie piszę tego, żeby jakoś dopiec Marcinowi na zasadzie "patrzcie, ograłem go choć miałem stary naciąg", to jest raczej uwaga do osób, które chcą wygrywać mecze ligowe czy turniejowe - skupcie się na grze, nie na sprzęcie.
:::gd::: :::gd::: :::gd:::

A mój niedzielny mecz ligowy, na który niby się oszczędzałem i skracałem grę... nie doszedł do skutku - przeciwnik odwołał, bo "cośtam"...

Nie chcę przez to powiedzieć, że wynik naszego meczu byłby na pewno inny, gdybym bardziej szanował piłkę :8): .
Chaczanow, a nie Khachanov
Szarapowa, a nie Sharapova
Zwieriew, a nie Zverev
Szapowałow, a nie Shapovalov
Rubliow, a nie Rublev
Słownik języka polskiego: https://sjp.pwn.pl/zasady/77-B-Nazwiska;629701.html

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 8784
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: Marcin L vs Gary

Post autor: Gary » 28 lip 2020, 11:57

Oczywiście, że ugrałbyś więcej, pamiętam jak grałeś w 2018, tamta taktyka była lepsza i dała lepszy wynik. Tym razem ja grałem dużo lepiej niż te 2 lata temu, ale mimo wszystko, uważam, że gdybyś wydłużył wymiany, to wynik byłby dla Ciebie bardziej korzystny.
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rozgrywki forumowiczów”