Wilson US Open czy Australian Open?

Nasze dyskusje i opinie o piłkach jakimi gramy.
TadX
Senior
Senior
Posty: 4833
Rejestracja: 6 wrz 2008, 22:16

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: TadX » 16 lut 2012, 08:53

Django pisze:Piłki Wilson US Open to z pewnością najbardziej popularne piłki używane przez graczy w mojej okolicy. Niestety ostatnio mam wrażenie, że każda nowa puszeczka zawiera piłki o odmiennej charakterystyce :) od balonów po szybowce, a nawet szturmowce :) . Przyznam, że zaopatruję się w piłki co 2-3 miesiące w sklepach internetowych (kilka puszek). Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało mi się, że to dość "równe" piłki przy podobnej opcji ich nabywania.
Weź nie strasz ludzi! ;) Dziś będziemy grać z Basiciem moimi Wilson USO, zobaczymy jakie będą. Puszka jest z zeszłego roku co prawda (jak i parę innych), więc odniesienia do obecnych rzutów na razie nie mam.

Awatar użytkownika
ppeter
Senior
Senior
Posty: 4949
Rejestracja: 18 gru 2006, 17:57
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: ppeter » 3 mar 2012, 20:43

Nie miałem okazji przetestować jeszcze modelu AO, ale ostatnio pograłem wersją Tour Davis Cup.
Najpierw graliśmy z Yogim 1.5h i grało mi się fajnie ale coś było nie tak. Dzisiaj zagrałem nimi prawie 2h i już wiem co było nie tak poprzednim razem, kort. Z YtB graliśmy na zimowych ziemnych kortach twardych i piłka nie miała czasami na czym złapać rotacji, dzisiaj grałem na normalnym "hardzie" i to były jedne z lepszych piłek jakimi grałem od dłuższego czasu. Piłka twarda, ale nie kamień, świetnie odchodzi z rakiety, doskonale łapie rotacje. Po 3.5h gry poza tym, że trochę włosia straciła to jej elastyczność pozostała praktycznie niezmieniona. Piłka z pewnością godna polecenia.
Obrazek
Super G V1 Pro
NTRP - 4.0
Sam fakt istnienia prawa o ochronie uczuć religijnych jest najlepszym dowodem tego, że religie by nie przetrwały w warunkach prawdziwej wolności myśli i słowa.
"Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie?!".

Awatar użytkownika
hokej
Moderator
Moderator
Posty: 4665
Rejestracja: 25 paź 2011, 13:05
Lokalizacja: Lasy Państwowe

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: hokej » 3 mar 2012, 22:26

Django pisze:Piłki Wilson US Open to z pewnością najbardziej popularne piłki używane przez graczy w mojej okolicy. Niestety ostatnio mam wrażenie, że każda nowa puszeczka zawiera piłki o odmiennej charakterystyce :) od balonów po szybowce, a nawet szturmowce :) . Przyznam, że zaopatruję się w piłki co 2-3 miesiące w sklepach internetowych (kilka puszek). Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało mi się, że to dość "równe" piłki przy podobnej opcji ich nabywania.

Pierwszy raz miałem okazję zagrać dzisiaj mecz Wilsonem USO (2) i trafiłem na rakiety niesterowane. 6 szt. latających gdzie się da. Oczywista dużo winy "baletnicy", czyli mojej, ale z drugiej strony, grając Voelklem Ox10 325 walić 80% metr za końcową? Przesada nawet jak na mnie, poza tym generalnie to piłka z gatunku "nie-dam-się-wkręcić-w-topspin". Eksperymentów nie będę dalej prowadził, w totka nigdy nie wygrywam, wracam do Dunlopa RG.
Nie dyskutuj z głupkiem - sprowadzi Cię do swojego poziomu i zniszczy doświadczeniem.

To, że jesteśmy w d..ie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać. - Stefan Kisielewski

Wilson Pro Staff RF97A
Różne druty 1.20@24kp

benno
Obywatel Forum
Obywatel Forum
Posty: 964
Rejestracja: 4 cze 2009, 12:40

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: benno » 3 mar 2012, 23:49

Grałem dziś Wilsonami z AO 2012. Masakra ale w pozytywnym znaczeniu :).
"Ktokolwiek myśli, że jestem lepszy od Federera, nie wie nic o tenisie" - Rafael Nadal
“Whoever thinks that I am better than Federer, doesn’t know anything about tennis,” - Rafael Nadal.

Awatar użytkownika
ppeter
Senior
Senior
Posty: 4949
Rejestracja: 18 gru 2006, 17:57
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: ppeter » 17 mar 2012, 19:23

Dzisiaj miałem w końcu okazję zagrać Wilsonami AO 2012.
Faktycznie bardzo dobra piłka, przy czym AO jest trochę chyba lżejsza od DC i o ile AO na korcie twardym spisywała się idealnie, to na ziemię wziąłbym raczej Davis Cup, która i na twardych spisuje się znakomicie.
Zdaje się, że trzeba będzie kupić karton jednych lub drugich, jako że gra na otwartych coraz bliżej, to skłaniam się ku DC.

Uaktualnienie moich testów o kolejne 2h gry piłkami AO i po tej grze zdecydowanie na placu boju pozostają piłki Davis Cup.
AO zrobiły się "lekkie" i uderzenia nie miały już tej soczystości i rotacji.
Obrazek
Super G V1 Pro
NTRP - 4.0
Sam fakt istnienia prawa o ochronie uczuć religijnych jest najlepszym dowodem tego, że religie by nie przetrwały w warunkach prawdziwej wolności myśli i słowa.
"Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie?!".

Awatar użytkownika
Django
Starszy Forumowicz
Starszy Forumowicz
Posty: 401
Rejestracja: 8 wrz 2010, 12:39
Lokalizacja: Tarnów

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: Django » 7 kwie 2012, 17:23

Kolejna dziwna puszeczka US Open. Ciężkie i twarde piły aż rękę można stracić :) . Chyba pora rozejrzeć się za innymi piłkami pierwszego kontaktu tzn. wyboru :).
Yonex :)

Awatar użytkownika
Mazzakollo
Weteran
Weteran
Posty: 1609
Rejestracja: 6 paź 2010, 20:49

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: Mazzakollo » 7 kwie 2012, 18:55

Ciężkie i twarde :D ? Weź sobie zagraj jakimiś Artengo 800, to zobaczysz co to jest kamień ;-).
To świat nas zmusza do buntu. Chcę walczyć o swoje życie!
2x Wilson ProStaff 6.0 Hyper Carbon 95 @ Pro Hurricane.

Awatar użytkownika
logigamer
Senior
Senior
Posty: 2515
Rejestracja: 2 lut 2011, 22:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: logigamer » 7 kwie 2012, 20:22

Mazzakollo pisze:Ciężkie i twarde :D ? Weź sobie zagraj jakimiś Artengo 800, to zobaczysz co to jest kamień ;-).
Ale po co?

Awatar użytkownika
RatRace
Weteran
Weteran
Posty: 1711
Rejestracja: 26 gru 2007, 16:50
Lokalizacja: Katowice

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: RatRace » 8 kwie 2012, 17:25

Django pisze:Kolejna dziwna puszeczka US Open. Ciężkie i twarde piły aż rękę można stracić :) . Chyba pora rozejrzeć się za innymi piłkami pierwszego kontaktu tzn. wyboru :).
? Najczęściej gram/grałem albo Australian Open albo US Open i nigdy nie mogłem powiedzieć złego słowa. Raz co prawda miałem kiepską puszkę, ale to była sprawa dekompresji. Od czasu do czasu trafia się puszka, z której piłki długo trzymają parametry.

Moje osobiste preferencje to AO, ale jakoś lokalne sklepy przestały sprowadzać, więc z braku laku teraz gram USO.
"Don't hurry, don't worry, you're only here for a short visit, so be sure to smell the flowers along the way."

Walter Hagen

TadX
Senior
Senior
Posty: 4833
Rejestracja: 6 wrz 2008, 22:16

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: TadX » 8 kwie 2012, 17:31

Też jestem zaskoczony krytyką USOpenów... Mam jeszcze z 2 puszki z zeszłego sezonu (z kartonu), więc porównania z tegorocznym rzutem nie mam. Zakładając, że w sklepach są nowsze, z tego roku. Już kiedyś pisałem, że dwa razy zdarzyły mi się dziwne przypadki z tymi piłkami. Raz, gdy piłki kolory i napisy miały jak nowe, a nie miały praktycznie powietrza w środku. Dwa, gdy jedna piłka w puszce była bez napisów, co było jedyną wadą ;).

Kurczę, strach teraz brać troszkę te piłki. Heady ATP tak samo ostatnio zbierają kiepskie oceny w swoim temacie, co to się dzieje.

Awatar użytkownika
bugaloo
Weteran
Weteran
Posty: 1949
Rejestracja: 16 paź 2010, 16:42
Lokalizacja: Gdańsk

Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: bugaloo » 8 kwie 2012, 17:50

Dołóżcie 3 złote na puszce, kupcie TF Club'y i po kłopocie ;-). Nie żebym narzekał na USO bo kiedy jeszcze nimi grałem byłem zadowolony.

Awatar użytkownika
pst
Weteran
Weteran
Posty: 1151
Rejestracja: 6 maja 2011, 09:45

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: pst » 2 sty 2013, 20:33

Znów wyszło że odgrzewam kotleta...

Miałem ostatnio okazje pograć Wilsonami US Open. Jak są świeże to całkiem fajnie się nimi gra, odbijają się równo bez niespodzianek. Gorzej z trwałością - po dwóch meczach (~ 6 setów) dla mnie to już flaczki.
Już świeże moim zdaniem są wolniejsze od Dunlopów (Fort Elite) ale trochę zgrane po prostu nie lecą; łupię kątowy FH ile natura dała siły moją packą na muchy a kolega po drugiej stronie siatki i tak dobiega... a lekki i mobilny nie jest.
Fakt że to piłki kolegi i wiem że na pewno nie otwiera ich dzień wcześniej; może stąd ta kiepska trwałość. jutro/pojutrze przyjdą do mnie 4 puszki to sam przetestuje.
I jeszcze jedno - moim zdaniem Wilsony są bardziej miękkie od Dunlopów. Ciekawe czy ktoś też tak czuje?
Beware of the Hologram.
It will trick us!

Awatar użytkownika
Madox
Senior
Senior
Posty: 3609
Rejestracja: 20 mar 2011, 19:59
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: Madox » 2 sty 2013, 20:59

pst pisze: I jeszcze jedno - moim zdaniem Wilsony są bardziej miękkie od Dunlopów. Ciekawe czy ktoś też tak czuje?
Chyba wszyscy ;-P. Dunlopy są cięższe, twardsze.
Uwielbiam Feda <3 Hala Madrid!
Wilson Pro Staff 97S

Awatar użytkownika
pst
Weteran
Weteran
Posty: 1151
Rejestracja: 6 maja 2011, 09:45

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: pst » 29 kwie 2014, 13:34

Znów trochę info po dłuższym czasie.
Dziś otwieram ostatnią puszkę Wilsonów USO. Ostatnio grałem nimi na mączce (Mostostal Zabrze) i po dwóch setach piłki wyraźnie siadły. Lepiej się trzymają na sztucznej trawie z piaskiem niż na mączce.
Porównuję je do Babolatów Roland Garros All Court. Te wytrzymują dłużej, są bardziej sprężyste, ale nie skaczą jak głupie przy pierwszym graniu. Wrażenie też że Babolce są cięższe niż USO.
Tak więc podtrzymuję, że Wilsony USO są ok, ale na krotki czas. Chyba, że ktoś bardzo rekreacyjnie gra, to wtedy starczą na trochę dłużej.
Beware of the Hologram.
It will trick us!

kolt
Weteran
Weteran
Posty: 1990
Rejestracja: 23 mar 2012, 16:48
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: kolt » 29 kwie 2014, 13:52

Na pytanie postawione w temacie jest prosta odpowiedź - tylko Wilsony AO. Trwalsze, zachowują stałe parametry podczas użytkowania, są przewidywalne (w dobrym znaczeniu tego słowa). Gram nimi od jakiegoś czasu i sprawdzają się bardzo dobrze na mączce. Nie są ciężkie ani kapciowate. Można nadać rotację ale też uderzyć płaską bombę. Szkoda, że ich cena poszła w górę.
Biomimetic 500 Tour + Dunlop Black Widow

NTRP: 3 (przy bh lewa stopa w lewo podczas przygotowania)

Awatar użytkownika
Nolan
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 313
Rejestracja: 28 paź 2010, 15:46

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: Nolan » 30 kwie 2014, 07:29

Zgadzam się co do oceny. Wilsony AO stawiam wyżej niż USO.
Myślę, że różnica w cenie po prostu odzwierciedla w tym przypadku jakość.
Dla zniwelowania ceny zawsze można się dogadać z kumplem/kumplami i kupić karton.
Cena niższa, a i sparingpartnerzy dysponują tymi samymi piłkami więc same korzyści.
Żeby pokonać przeciwnika trzeba najpierw pokonać samego siebie.

Awatar użytkownika
ppeter
Senior
Senior
Posty: 4949
Rejestracja: 18 gru 2006, 17:57
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: ppeter » 30 kwie 2014, 11:07

Spróbujcie Wilson Championship Extra Duty, według mnie jest lepsza i trwalsza od USO i bardziej uniwersalna. Co prawda potrzebuje paru minut, żeby trochę się "rozbić" ale później utrzymuje dobre parametry. Osobiście wolę ją też bardziej od AO ale to już kwestia indywidualnej oceny.
Obrazek
Super G V1 Pro
NTRP - 4.0
Sam fakt istnienia prawa o ochronie uczuć religijnych jest najlepszym dowodem tego, że religie by nie przetrwały w warunkach prawdziwej wolności myśli i słowa.
"Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie?!".

kolt
Weteran
Weteran
Posty: 1990
Rejestracja: 23 mar 2012, 16:48
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: kolt » 30 kwie 2014, 11:44

ppeter pisze:Spróbujcie Wilson Championship Extra Duty, według mnie jest lepsza i trwalsza od USO i bardziej uniwersalna. Co prawda potrzebuje paru minut, żeby trochę się "rozbić" ale później utrzymuje dobre parametry. Osobiście wolę ją też bardziej od AO ale to już kwestia indywidualnej oceny.
Ok przetestuję. Zobaczymy ile jest warta ta piłka bo cena 20 zł kusząca.
Biomimetic 500 Tour + Dunlop Black Widow

NTRP: 3 (przy bh lewa stopa w lewo podczas przygotowania)

marcintenisozo
Orator
Orator
Posty: 507
Rejestracja: 13 paź 2010, 07:27
Lokalizacja: Łódź

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: marcintenisozo » 30 kwie 2014, 12:31

Nolan pisze:Zgadzam się co do oceny. Wilsony AO stawiam wyżej niż USO.
Myślę, że różnica w cenie po prostu odzwierciedla w tym przypadku jakość.
Dla zniwelowania ceny zawsze można się dogadać z kumplem/kumplami i kupić karton.
Cena niższa, a i sparingpartnerzy dysponują tymi samymi piłkami więc same korzyści.
Zgadza się kompletnie. Różnica w cenie nie jest duża, natomiast w jakości coraz większa.

kolt
Weteran
Weteran
Posty: 1990
Rejestracja: 23 mar 2012, 16:48
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wilson US Open czy Australian Open?

Post autor: kolt » 8 maja 2014, 16:03

Dziś pograłem Wilsonami Championship Extra Duty na mące. Przez pierwsze 30 min wydawały się twarde ale kiedy się rozbiły zachowywały się bardzo podobnie jak AO. Jeśli trwałość będzie na podobnym poziomie to przerzucę się na nie. Puszka za 19 zł, a nie tak jak AO 24 zł. Na pewno warto przetestować.

Dzięki ppeter za polecenie.
Biomimetic 500 Tour + Dunlop Black Widow

NTRP: 3 (przy bh lewa stopa w lewo podczas przygotowania)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłki”