Unlimited Code Black

Nasze dyskusje i opinie o piłkach jakimi gramy.
Awatar użytkownika
ppeter
Senior
Senior
Posty: 4949
Rejestracja: 18 gru 2006, 17:57
Lokalizacja: Rzeszów

Unlimited Code Black

Post autor: ppeter » 2 lut 2015, 00:16

Ponieważ trafiłem na promocję na te piłki w Protenisie, kupiłem kilka puszek tych piłek i jestem niestety bardzo zawiedziony tym, że nie przyszło mi do głowy, żeby wziąć ich więcej. Jedna z fajniejszych piłek z jakimi miałem ostatnio do czynienia. Filc bardzo dobrze się trzyma, lekko się mechaci ale nie robi się z niej kudłate afro, bardzo dobrze przyjmuje rotacje (slajsy wychodzą masakryczne), bardzo przyjemna sprężystość i bardzo dobra wytrzymałość. Zupełnie mnie teraz nie dziwi ocena niemieckiego "Tennis Magazin".
Zdecydowanie polecam te piłki.
Obrazek
Super G V1 Pro
NTRP - 4.0
Sam fakt istnienia prawa o ochronie uczuć religijnych jest najlepszym dowodem tego, że religie by nie przetrwały w warunkach prawdziwej wolności myśli i słowa.
"Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie?!".

hitman
Senior
Senior
Posty: 2135
Rejestracja: 10 lip 2009, 05:51
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Unlimited Code Black

Post autor: hitman » 2 lut 2015, 16:51

A do których z obecnych piłek są najbardziej podobne?
Piotr Szyba.

Awatar użytkownika
ppeter
Senior
Senior
Posty: 4949
Rejestracja: 18 gru 2006, 17:57
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Unlimited Code Black

Post autor: ppeter » 2 lut 2015, 22:30

hitman pisze:A do których z obecnych piłek są najbardziej podobne?
Slazenger Wimbledon ale wydają mi się trwalsze, Wilson Tour Davis Cup, Tretorn GO, generalnie te piłki z górnej półki, przy czym charakterystyczne jest to, że nawet tyle co otworzone i wyciągnięte z pudełka, nadają się natychmiast do gry, nie potrzebują jakiegoś "rozbicia" czy czegoś podobnego.
Obrazek
Super G V1 Pro
NTRP - 4.0
Sam fakt istnienia prawa o ochronie uczuć religijnych jest najlepszym dowodem tego, że religie by nie przetrwały w warunkach prawdziwej wolności myśli i słowa.
"Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie?!".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłki”