Żywotność piłek

Nasze dyskusje i opinie o piłkach jakimi gramy.
quest123
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 133
Rejestracja: 16 wrz 2011, 19:06

Żywotność piłek

Post autor: quest123 » 17 lip 2012, 15:59

Yo. Jaka jest średnia żywotność piłek dla Was ? Odkąd zacząłem to słyszałem, że do zdarcia napisu, gdy już się zetrze to już są mega lipne. No i chodzi mi o grze na hardzie bo najczęściej gram na tej nawierzchni o ile ma to jakieś znaczenie.

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Żywotność piłek

Post autor: PitS » 17 lip 2012, 17:15

quest123 pisze:Yo. Jaka jest średnia żywotność piłek dla Was ? Odkąd zacząłem to słyszałem, że do zdarcia napisu, gdy już się zetrze to już są mega lipne. No i chodzi mi o grę na hardzie bo najczęściej gram na tej nawierzchni o ile ma to jakieś znaczenie.
Rozumiem że pytasz kiedy piłki uważamy za zużyte? Według nas?

Ja, kiedy się źle odbijają, tracą kompresję, są zmechacone itp......
Napis dla mnie nie ma żadnego znaczenia, bo akurat na piłkach które mam w koszyku do treningu serwisu jest on nienaruszony, a nimi już nie gram od pół roku. :]
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

Awatar użytkownika
Vivid
Błąd Skryptu
Błąd Skryptu
Posty: 26987
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Żywotność piłek

Post autor: Vivid » 18 lip 2012, 08:07

2-3 gry po 1,5 godziny.
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
Marcin_L
Senior
Senior
Posty: 4578
Rejestracja: 26 lis 2010, 08:05
Lokalizacja: Poznań

Re: Żywotność piłek

Post autor: Marcin_L » 18 lip 2012, 11:53

Vivid pisze:2-3 gry po 1,5 godziny.
U mnie podobnie, też jakieś 3 gry, chociaż jak gram delikatnie, bez łomotania w piłkę, to starcza na dłużej.
Ceterum censeo PiS esse delendam.

Chaczanow, a nie Khachanov
Szarapowa, a nie Sharapova
Zwieriew, a nie Zverev
Szapowałow, a nie Shapovalov
Rubliow, a nie Rublev
Słownik języka polskiego: https://sjp.pwn.pl/zasady/77-B-Nazwiska;629701.html

boro
Orator
Orator
Posty: 582
Rejestracja: 13 wrz 2012, 13:05

Re: Żywotność piłek

Post autor: boro » 14 wrz 2012, 13:42

Mamy u siebie lokalną ligę tenisową ...jak gram z czołówką I ligi cztery piłki starczą na dwa mecze 3 4 godz. jak towarzysko z kolegą max. 8 godzin.

Awatar użytkownika
wwojtek
Orator
Orator
Posty: 744
Rejestracja: 18 wrz 2013, 19:17
Lokalizacja: Konin

Re: Żywotność piłek

Post autor: wwojtek » 23 wrz 2013, 20:36

Od 4 do 6 meczów do dwóch wygranych setów.
8:7 40:15

Awatar użytkownika
Nolan
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 313
Rejestracja: 28 paź 2010, 15:46

Re: Żywotność piłek

Post autor: Nolan » 24 wrz 2013, 17:57

Niestety niewiele piłek nadaje się do gry meczowej po 4 h gry.
Od biedy można dograć do 6 h ale różnica jest już bardzo odczuwalna.
Żeby pokonać przeciwnika trzeba najpierw pokonać samego siebie.

Awatar użytkownika
arot77
Starszy Forumowicz
Starszy Forumowicz
Posty: 407
Rejestracja: 5 sie 2011, 15:06
Lokalizacja: Śląsk

Re: Żywotność piłek

Post autor: arot77 » 24 wrz 2013, 21:28

Cały sezon - jak gra się bezciśnieniowymi :) i do 15h piłki ciśnieniowe.
Przegrywam regularnie - czy to znaczy, że słabo gram w tenisa... .(?)

Nowa rakieta to tylko 5 lekcji z trenerem, dlatego tak łatwo zmienić ramę.
W torbie: PS 6.1 95 2013(Strung Weight:311g), BLX 6.1 95 Team 2011, Head Speed S, Pure Drive Lite RG

kolt
Weteran
Weteran
Posty: 1990
Rejestracja: 23 mar 2012, 16:48
Lokalizacja: Szczecin

Re: Żywotność piłek

Post autor: kolt » 24 wrz 2013, 21:38

arot77 pisze:Cały sezon - jak gra się bezciśnieniowymi :) i do 15h piłki ciśnieniowe.
I po jednym takim sezonie bark do wymiany (piszę o bezciśnieniowych).
Biomimetic 500 Tour + Dunlop Black Widow

NTRP: 3 (przy bh lewa stopa w lewo podczas przygotowania)

dzalano
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 117
Rejestracja: 20 sty 2012, 20:32
Lokalizacja: Szczecin

Re: Żywotność piłek

Post autor: dzalano » 24 wrz 2013, 21:42

kolt pisze:
arot77 pisze:Cały sezon - jak gra się bezciśnieniowymi :) i do 15h piłki ciśnieniowe.
I po jednym takim sezonie bark do wymiany (piszę o bezciśnieniowych).
A ciśnieniowe po 15h wcale nie dużo lepsze. :?
Biomimetic F3.0 TOUR
Biomimetic 200 PLUS

Awatar użytkownika
arot77
Starszy Forumowicz
Starszy Forumowicz
Posty: 407
Rejestracja: 5 sie 2011, 15:06
Lokalizacja: Śląsk

Re: Żywotność piłek

Post autor: arot77 » 25 wrz 2013, 08:58

kolt pisze:I po jednym takim sezonie bark do wymiany (piszę o bezciśnieniowych).
Dlaczego? :D To kwestia podejrzewam siły z jaką się gra, a pytanie nie czułem, że było skierowane tylko do zaawansowanych graczy. Taki amator jak ja, wydaje mi się może cały sezon nimi odbijać, grając treningowo ze średnią prędkością, stosując dwa trzy przebicia i przerwę spowodowaną niewystarczającymi umiejętności, czyli popularnym trafieniem piłką w siatkę lub w płot :).
Przegrywam regularnie - czy to znaczy, że słabo gram w tenisa... .(?)

Nowa rakieta to tylko 5 lekcji z trenerem, dlatego tak łatwo zmienić ramę.
W torbie: PS 6.1 95 2013(Strung Weight:311g), BLX 6.1 95 Team 2011, Head Speed S, Pure Drive Lite RG

Awatar użytkownika
Jacek iREM
Weteran
Weteran
Posty: 1786
Rejestracja: 20 sie 2013, 08:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Żywotność piłek

Post autor: Jacek iREM » 25 wrz 2013, 09:03

arot77 pisze:
kolt pisze:I po jednym takim sezonie bark do wymiany (piszę o bezciśnieniowych).
Dlaczego? :D To kwestia podejrzewam siły z jaką się gra, a pytanie nie czułem, że było skierowane tylko do zaawansowanych graczy. Taki amator jak ja, wydaje mi się może cały sezon nimi odbijać, grając treningowo ze średnią prędkością, stosując dwa trzy przebicia i przerwę spowodowaną niewystarczającymi umiejętności, czyli popularnym trafieniem piłką w siatkę lub w płot :).
Ja coraz bardziej skłaniam się ku Tretornom, w moim odczuciu najdłużej zachowują "stałą" twardość
Aktualnie: za dużo grania za mało meczów
NTRP 4.5 | BLOG | ZABAWKI | USO 2005 | TENISpo50.

kolt
Weteran
Weteran
Posty: 1990
Rejestracja: 23 mar 2012, 16:48
Lokalizacja: Szczecin

Re: Żywotność piłek

Post autor: kolt » 25 wrz 2013, 12:00

arot77 pisze:
kolt pisze:I po jednym takim sezonie bark do wymiany (piszę o bezciśnieniowych).
Dlaczego? :D To kwestia podejrzewam siły z jaką się gra, a pytanie nie czułem, że było skierowane tylko do zaawansowanych graczy. Taki amator jak ja, wydaje mi się może cały sezon nimi odbijać, grając treningowo ze średnią prędkością, stosując dwa trzy przebicia i przerwę spowodowaną niewystarczającymi umiejętności, czyli popularnym trafieniem piłką w siatkę lub w płot :).
Nie pojmuję tego rozumowania. Dla mnie zdrowie jest najważniejsze, a jeśli coś może powodować jego utratę to w miarę możliwości chcę tego uniknąć. Grałem jeden mecz piłkami bezciśnieniowymi i to ponoć dobrymi - Tretorn Micro-X. Potem przez dwa tygodnie odczuwałem dyskomfort w barku. Nigdy więcej nie zaryzykuję.
Biomimetic 500 Tour + Dunlop Black Widow

NTRP: 3 (przy bh lewa stopa w lewo podczas przygotowania)

Awatar użytkownika
wyczesany
Ludzkie oblicze Władzy
Ludzkie oblicze Władzy
Posty: 7732
Rejestracja: 8 paź 2008, 14:12

Re: Żywotność piłek

Post autor: wyczesany » 25 wrz 2013, 12:22

Można wiedzieć kiedy to było? Ja od marca gram (poza pojedynczymi skokami) w bok wyłącznie "mikrusami" i zapomniałem o bólu barku, który towarzyszył mi jeszcze rok temu.
Prezes fanklubu Staśka :D

kolt
Weteran
Weteran
Posty: 1990
Rejestracja: 23 mar 2012, 16:48
Lokalizacja: Szczecin

Re: Żywotność piłek

Post autor: kolt » 25 wrz 2013, 12:37

wyczesany pisze:Można wiedzieć kiedy to było? Ja od marca gram (poza pojedynczymi skokami) w bok wyłącznie "mikrusami" i zapomniałem o bólu barku, który towarzyszył mi jeszcze rok temu.
Było to około rok temu. Były to klasyczne Micro-X. Może grałeś Tretornami X-COMFORT?
Biomimetic 500 Tour + Dunlop Black Widow

NTRP: 3 (przy bh lewa stopa w lewo podczas przygotowania)

Awatar użytkownika
wyczesany
Ludzkie oblicze Władzy
Ludzkie oblicze Władzy
Posty: 7732
Rejestracja: 8 paź 2008, 14:12

Re: Żywotność piłek

Post autor: wyczesany » 25 wrz 2013, 12:43

kolt pisze:
wyczesany pisze:Można wiedzieć kiedy to było? Ja od marca gram (poza pojedynczymi skokami) w bok wyłącznie "mikrusami" i zapomniałem o bólu barku, który towarzyszył mi jeszcze rok temu.
Było to około rok temu. Były to klasyczne Micro-X. Może grałeś Tretornami X-COMFORT?
Niet, zwykłymi dostępnymi w kartonie po 6szt, jakbym podliczył godziny gry to wyszłoby jakieś 60 albo więcej.
Prezes fanklubu Staśka :D

Awatar użytkownika
keicam
Weteran
Weteran
Posty: 1711
Rejestracja: 17 kwie 2013, 11:16
Lokalizacja: Kraków (okolice)

Re: Żywotność piłek

Post autor: keicam » 25 wrz 2013, 12:46

wyczesany pisze:Można wiedzieć kiedy to było? Ja od marca gram (poza pojedynczymi skokami) w bok wyłącznie "mikrusami" i zapomniałem o bólu barku, który towarzyszył mi jeszcze rok temu.
To były bóle wzrostowe ;), młody człowieku! :D
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów. Stanisław Lem.
:)

https://m.facebook.com/story.php?story_ ... 5536866876

Awatar użytkownika
wyczesany
Ludzkie oblicze Władzy
Ludzkie oblicze Władzy
Posty: 7732
Rejestracja: 8 paź 2008, 14:12

Re: Żywotność piłek

Post autor: wyczesany » 25 wrz 2013, 13:04

keicam pisze:
wyczesany pisze:Można wiedzieć kiedy to było? Ja od marca gram (poza pojedynczymi skokami) w bok wyłącznie "mikrusami" i zapomniałem o bólu barku, który towarzyszył mi jeszcze rok temu.
To były bóle wzrostowe ;), młody człowieku! :D
Nie przesadzajmy, jak się za dużo urośnie to zawsze można pasek poluzować. ;)
Prezes fanklubu Staśka :D

TadX
Senior
Senior
Posty: 4833
Rejestracja: 6 wrz 2008, 22:16

Re: Żywotność piłek

Post autor: TadX » 25 wrz 2013, 14:37

wyczesany pisze:
keicam pisze:
wyczesany pisze:Można wiedzieć kiedy to było? Ja od marca gram (poza pojedynczymi skokami) w bok wyłącznie "mikrusami" i zapomniałem o bólu barku, który towarzyszył mi jeszcze rok temu.
To były bóle wzrostowe ;), młody człowieku! :D
Nie przesadzajmy, jak się za dużo urośnie to zawsze można pasek poluzować. ;)
Ta, jasne. Teraz nie jestem w stanie dopiąć guzika w spodniach garniturowych, więc i luzowanie paska nic nie da.

Awatar użytkownika
wyczesany
Ludzkie oblicze Władzy
Ludzkie oblicze Władzy
Posty: 7732
Rejestracja: 8 paź 2008, 14:12

Re: Żywotność piłek

Post autor: wyczesany » 25 wrz 2013, 16:34

TadX pisze:
wyczesany pisze:
keicam pisze:To były bóle wzrostowe ;), młody człowieku! :D
Nie przesadzajmy, jak się za dużo urośnie to zawsze można pasek poluzować. ;)
Ta, jasne. Teraz nie jestem w stanie dopiąć guzika w spodniach garniturowych, więc i luzowanie paska nic nie da.
MacGyverem to Ty nie będziesz, ale co ja Ci będę zdradzał metody bardziej doświadczonych w dziedzinie. :twisted:

Ok, kończymy OT o naszych krągłościach i wracamy do tych tenisowych. ;)
Prezes fanklubu Staśka :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłki”