Co po Wilson AO?

Nasze dyskusje i opinie o piłkach jakimi gramy.
Awatar użytkownika
scudetto
Senior
Senior
Posty: 3407
Rejestracja: 13 sty 2013, 11:31
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Co po Wilson AO?

Post autor: scudetto » 16 mar 2022, 17:54

TomPL pisze:
16 mar 2022, 17:40
A gazem ogrzewa?!
Nie :] .
Polubiłem czerwone badziewie...

Awatar użytkownika
htb
Senior
Senior
Posty: 3285
Rejestracja: 10 wrz 2009, 14:14
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co po Wilson AO?

Post autor: htb » 16 mar 2022, 19:47

Pewnie węglem 😂
Obrazek
_____

Awatar użytkownika
scudetto
Senior
Senior
Posty: 3407
Rejestracja: 13 sty 2013, 11:31
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Co po Wilson AO?

Post autor: scudetto » 17 mar 2022, 09:36

htb pisze:
16 mar 2022, 19:47
Pewnie węglem 😂
W dodatku sprowadzanym od Władka :] .
Polubiłem czerwone badziewie...

Awatar użytkownika
TomPL
Nestor
Nestor
Posty: 6482
Rejestracja: 5 paź 2012, 12:17
Lokalizacja: Warmia

Re: Co po Wilson AO?

Post autor: TomPL » 17 mar 2022, 09:46

scudetto pisze:
14 mar 2022, 19:45
hohvar pisze:
14 mar 2022, 09:14

No może, jak zaczynamy jest 8-9, potem dochodzi do 11-12 stopni. I to wszystko za 90zł/godz. O_O :::bd:: :/
Zapraszam na wieś, 60 PLN/h, 14-16 stopni na plusie, sympatyczna atmosfera :] .
No dobra - a gdzie ta wieś? Ile wydamy na benzynę żeby tam dojechać?!

Awatar użytkownika
hohvar
Senior
Senior
Posty: 4332
Rejestracja: 17 gru 2011, 13:46
Lokalizacja: Baseline

Re: Co po Wilson AO?

Post autor: hohvar » 17 mar 2022, 10:03

TomPL pisze:
17 mar 2022, 09:46

No dobra - a gdzie ta wieś? Ile wydamy na benzynę żeby tam dojechać?!

Benzynę? Hulajnogę sobie kupię, a nie zatankuję ruskiej rotfl


Chaos również jest częścią gry (Rafael Nadal)
Grasz dobrze, ale niewłaściwie (Piotr Woźniacki)

Awatar użytkownika
scudetto
Senior
Senior
Posty: 3407
Rejestracja: 13 sty 2013, 11:31
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: Co po Wilson AO?

Post autor: scudetto » 17 mar 2022, 10:06

TomPL pisze:
17 mar 2022, 09:46
scudetto pisze:
14 mar 2022, 19:45
Zapraszam na wieś, 60 PLN/h, 14-16 stopni na plusie, sympatyczna atmosfera :] .
No dobra - a gdzie ta wieś? Ile wydamy na benzynę żeby tam dojechać?!
Niestety to wciąż jakieś 450 km od Was, ale sprawa do rozważenia widzę, skoro pytasz rotfl :D .
Polubiłem czerwone badziewie...

Awatar użytkownika
TomPL
Nestor
Nestor
Posty: 6482
Rejestracja: 5 paź 2012, 12:17
Lokalizacja: Warmia

Re: Co po Wilson AO?

Post autor: TomPL » 17 mar 2022, 10:21

hohvar pisze:
17 mar 2022, 10:03
TomPL pisze:
17 mar 2022, 09:46

No dobra - a gdzie ta wieś? Ile wydamy na benzynę żeby tam dojechać?!
Benzynę? Hulajnogę sobie kupię, a nie zatankuję ruskiej rotfl
Ja kupuję polską!
A na hulajnodze to możesz sobie do nas na golfowisko podjechać...

Awatar użytkownika
hohvar
Senior
Senior
Posty: 4332
Rejestracja: 17 gru 2011, 13:46
Lokalizacja: Baseline

Re: Co po Wilson AO?

Post autor: hohvar » 17 mar 2022, 13:37

TomPL pisze:
17 mar 2022, 10:21

Ja kupuję polską!
Tia, polską.... Pewnie z buraków pędzoną rotfl
Chaos również jest częścią gry (Rafael Nadal)
Grasz dobrze, ale niewłaściwie (Piotr Woźniacki)

Awatar użytkownika
SevenUP
Senior
Senior
Posty: 2063
Rejestracja: 7 sie 2009, 12:57

Re: Co po Wilson AO?

Post autor: SevenUP » 18 mar 2022, 11:56

hohvar pisze:
10 mar 2022, 17:10
TomPL pisze:
10 mar 2022, 16:46
A co to ja wyrocznia jestem? Sam skomentuj ;)
Ps. Przereklamowane te x-one...
Liczyłem na szczerość, a ty się uchylasz od odpowiedzi jak jakiś Ziobro na konferencji prasowej rotfl .

Piłki w naszej skromnej ocenie są trudne, niesterowalne, ciężkie. Mają jedną zaletę: mogą być traktowane jako tajna broń w meczu z nieobeznymi z nimi rywalami (my w ten sposób wygraliśmy wspólnie jednego debla :wink: ). Być może wytrzymują długo, ale wobec wyżej wskazanych wad nie ma, jak dla nas, sensu sprawdzać tego, mordując się w trakcie gry (zwłaszcza przy obecnych cenach kortogodziny grzanej gazem :] ).
Jedyne lżejsze piłki od X-One jakimi grałem to Wilson USO. Do pozostałych argumentów nie mogę się donieść, bo mam przeciwne wrażenia. A otwieracie je wcześniej niz minutę przed grą? :wink:
Prince Textreme Tour 100 310

Awatar użytkownika
hohvar
Senior
Senior
Posty: 4332
Rejestracja: 17 gru 2011, 13:46
Lokalizacja: Baseline

Re: Co po Wilson AO?

Post autor: hohvar » 18 mar 2022, 19:43

SevenUP pisze:
18 mar 2022, 11:56
hohvar pisze:
10 mar 2022, 17:10
TomPL pisze:
10 mar 2022, 16:46
A co to ja wyrocznia jestem? Sam skomentuj ;)
Ps. Przereklamowane te x-one...
Liczyłem na szczerość, a ty się uchylasz od odpowiedzi jak jakiś Ziobro na konferencji prasowej rotfl .

Piłki w naszej skromnej ocenie są trudne, niesterowalne, ciężkie. Mają jedną zaletę: mogą być traktowane jako tajna broń w meczu z nieobeznymi z nimi rywalami (my w ten sposób wygraliśmy wspólnie jednego debla :wink: ). Być może wytrzymują długo, ale wobec wyżej wskazanych wad nie ma, jak dla nas, sensu sprawdzać tego, mordując się w trakcie gry (zwłaszcza przy obecnych cenach kortogodziny grzanej gazem :] ).
Jedyne lżejsze piłki od X-One jakimi grałem to Wilson USO. Do pozostałych argumentów nie mogę się donieść, bo mam przeciwne wrażenia. A otwieracie je wcześniej niz minutę przed grą? :wink:
Mamy jeszcze jedną puszkę X-One, to przetestujemy może bardziej świadomie. Kupiliśmy te piłki właśnie na podstawie świetnych recenzji tutaj. Jak się dogadamy, to kolejny test za tydzień.

Tymczasem gramy obecnie Wilsonami Roland Garros All Court, które z kolei łysieją już po godzinie gry. Inna sprawa, że dziś kort był mało sprzyjaący, pełen nierówności i kraterów. Grało się ciężko, ale nie wiadomo: wina kortu czy piłek? Bo na pewno nie nasza rotfl rotfl
Chaos również jest częścią gry (Rafael Nadal)
Grasz dobrze, ale niewłaściwie (Piotr Woźniacki)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłki”