Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Wymiana poglądów o taktyce gry, omawianie techniki poszczególnych uderzeń i metod treningowych.
Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 27620
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: Vivid » 14 maja 2013, 09:51

Kiedyś tam podawali, że Rafa kręci tak około 3600 a reszta czołówki jakieś 2400.
Teraz już się nauczyli z tym grać, ale się nie dziwię, że na początku to był szok, szczególnie na mączce.
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
karjar
Weteran
Weteran
Posty: 1250
Rejestracja: 13 sty 2011, 20:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: karjar » 14 maja 2013, 10:25

Nadal średnio kręci z forehandu 3200 rpm ( max. wykręca 4900 O_O ). Federer średnio z prawej strony rotuje 2700 rpm. Dla porównania Agassi i Sampras około 1800. Czasy się zmieniają.
NTRP 4
Prince Phantom Pro 100
"Mogę zaakceptować moją porażkę, każdy jej kiedyś doznaje. Ale nie zaakceptuję, że nie próbowałem" - Michael Jordan
"Jeśli ktoś mówi, że jestem lepszy, niż Roger, to myślę, że ta osoba nie wie nic o tenisie" - Rafa

Awatar użytkownika
widget
Senior
Senior
Posty: 2707
Rejestracja: 28 wrz 2010, 06:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: widget » 14 maja 2013, 13:53

karjar pisze:Nadal średnio kręci z forehandu 3200 rpm ( max. wykręca 4900 O_O ). Federer średnio z prawej strony rotuje 2700 rpm. Dla porównania Agassi i Sampras około 1800. Czasy się zmieniają.
A już wiele razy słyszałem, że Federer gra płasko ... Po piłkach Nadala faktycznie to widać, ale po Federera piłkach już nie tak bardzo.

Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 27620
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: Vivid » 14 maja 2013, 14:44

Ale to jak, im wyższa parabola tym większa rotacja? :)
Oj ... :D
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
widget
Senior
Senior
Posty: 2707
Rejestracja: 28 wrz 2010, 06:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: widget » 14 maja 2013, 15:13

Vivid pisze:Ale to jak, im wyższa parabola tym większa rotacja? :)
Oj ... :D
No właśnie nie, ale generalnie jest takie skojarzenie: piłka prawie płaska = zero rotacji, pół-balon bardzo dużo rotacji. Porównanie ilości obrotów właśnie tego dowodzi, że tor lotu piłki nie jest tożsamy z ilością obrotów.

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 9081
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: Gary » 17 maja 2013, 16:46

quest123 pisze: Każdy chcę wygrywać, ale osoby bardziej ambitne przy tym chcą aby ktoś mówił "ale on gra zajebisty tenis".
Ale po co? Żeby laskom na widok mojej gry majtki same spadały,a nogi się rozkładały? Obawiam się, że jeżeli ktoś tak płytko postrzega tenis, to tak samo ocenia ludzi - po wyglądzie, więc ze swoją nieszablonową urodą i tak nie miałbym szans. Poza tym mam swoją Panią Trener, z którą jestem szczęśliwy i której raczej nie urzekłem swoją grą, lecz ogólną skromnością. :D Skoro tenis nie jest mi potrzebny do podrywania, to skupiam się na wygrywaniu i czerpaniu przyjemności z gry.
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

Awatar użytkownika
logigamer
Senior
Senior
Posty: 2515
Rejestracja: 2 lut 2011, 22:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: logigamer » 19 maja 2013, 19:39

Gary pisze:
quest123 pisze: Każdy chcę wygrywać, ale osoby bardziej ambitne przy tym chcą aby ktoś mówił "ale on gra zajebisty tenis".
Ale po co? Żeby laskom na widok mojej gry majtki same spadały,a nogi się rozkładały? Obawiam się, że jeżeli ktoś tak płytko postrzega tenis, to tak samo ocenia ludzi - po wyglądzie, więc ze swoją nieszablonową urodą i tak nie miałbym szans. Poza tym mam swoją Panią Trener, z którą jestem szczęśliwy i której raczej nie urzekłem swoją grą, lecz ogólną skromnością. :D Skoro tenis nie jest mi potrzebny do podrywania, to skupiam się na wygrywaniu i czerpaniu przyjemności z gry.
Tak, tłumacz kompleksy... :wink: :wink:

Awatar użytkownika
pst
Weteran
Weteran
Posty: 1151
Rejestracja: 6 maja 2011, 09:45

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: pst » 20 maja 2013, 10:25

logigamer pisze:
Gary pisze:
quest123 pisze: Każdy chcę wygrywać, ale osoby bardziej ambitne przy tym chcą aby ktoś mówił "ale on gra zajebisty tenis".
Ale po co? Żeby laskom na widok mojej gry majtki same spadały,a nogi się rozkładały? Obawiam się, że jeżeli ktoś tak płytko postrzega tenis, to tak samo ocenia ludzi - po wyglądzie, więc ze swoją nieszablonową urodą i tak nie miałbym szans. Poza tym mam swoją Panią Trener, z którą jestem szczęśliwy i której raczej nie urzekłem swoją grą, lecz ogólną skromnością. :D Skoro tenis nie jest mi potrzebny do podrywania, to skupiam się na wygrywaniu i czerpaniu przyjemności z gry.
Tak, tłumacz kompleksy... :wink: :wink:
Po ostatnim TFie myślę, że to kwestia ustawienia priorytetów.
Dla mnie wygląda to tak, że jedynym celem Garego jest wygrać, nie ważne w jakim stylu. Jeśli przebijałby na druga stronę ramą same szmaty i to dałoby mu zwycięstwo to jest OK, bo liczy się wynik.
Ktoś kto nie ma takiego parcia na wygrywanie, to pewnie gra bardziej dla przyjemności z samego grania i np. doskonalenia swojej techniki. Taką osobę będzie bardziej cieszyć lepsza skuteczność z BH, bo ostatnio dużo go ćwiczył i widzi wyraźne postępy, niż martwić przegrana w meczu.

To po prostu inne podejście do tematu, aby uzyskać ten sam efekt, czyli satysfakcję z gry w tenisa.

edit_____
Sorki za OT, bo temat czytam szukając wskazówek, ale zrobił się mały OT.
Beware of the Hologram.
It will trick us!

Awatar użytkownika
Obiektyw
STRATEG
STRATEG
Posty: 6838
Rejestracja: 22 paź 2007, 14:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: Obiektyw » 20 maja 2013, 10:33

pst pisze:To po prostu inne podejście do tematu, aby uzyskać ten sam efekt, czyli satysfakcję z gry w tenisa.
Tak jest - cel pozostaje w obu przypadkach ten sam - satysfakcja :).

Ja dążę do ideału - ładnego wygrywania. Póki co, jestem daleko - ani gram ładnie, ani wygrywam.
Obrazek
Szacowane NTRP: 3.75 ... zrobiłem postęp
Załoga TenisNET

Awatar użytkownika
TomPL
Nestor
Nestor
Posty: 6083
Rejestracja: 5 paź 2012, 12:17
Lokalizacja: Warmia

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: TomPL » 20 maja 2013, 10:54

Obiektyw pisze: Ja dążę do ideału - ładnego wygrywania. Póki co, jestem daleko - ani gram ładnie, ani wygrywam.
Ani, ani? Dziwne rzeczy opowiadasz, na TF to pewnie jakiś twój sobowtór startował i ładnie wygrał? :rolleyes: :wink:

Awatar użytkownika
Obiektyw
STRATEG
STRATEG
Posty: 6838
Rejestracja: 22 paź 2007, 14:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: Obiektyw » 20 maja 2013, 10:55

TomPL pisze:
Obiektyw pisze: Ja dążę do ideału - ładnego wygrywania. Póki co, jestem daleko - ani gram ładnie, ani wygrywam.
Ani, ani? Dziwne rzeczy opowiadasz, na TF to pewnie jakiś twój sobowtór startował i ładnie wygrał? :rolleyes: :wink:
Sobowtór zagrał z Iamtheway'em. Już ja go ... :)
Obrazek
Szacowane NTRP: 3.75 ... zrobiłem postęp
Załoga TenisNET

Awatar użytkownika
pst
Weteran
Weteran
Posty: 1151
Rejestracja: 6 maja 2011, 09:45

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: pst » 20 maja 2013, 11:01

A wracając do tematu.
Kto waszym zdaniem grał największe rotacje na tegorocznym TFie?
Beware of the Hologram.
It will trick us!

TadX
Senior
Senior
Posty: 4833
Rejestracja: 6 wrz 2008, 22:16

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: TadX » 20 maja 2013, 11:23

Może tylko ja troszkę jeszcze OT pojadę, ale tylko troszkę... Moim zdaniem powinno się posiadać choć minimalne podstawy techniki tylko i wyłącznie po to, by się nie nabawić kontuzji. Podam przykład jednego z moich partnerów deblowych... Oglądał mecze w TV, coś tam podpatrywał u innych na korcie, ale wpadł na dziwny pomysł. Myślał, że to z nadgarstka idzie największa siła. Później wyszło na to, że nabawił się kontuzji, która ciągnie się już lata. W tak zwanym międzyczasie ktoś mu podpowiedział, że robi to źle i od tamtej pory ten dziwny nawyk już mu nie działa. Na szczęście.

Awatar użytkownika
Obiektyw
STRATEG
STRATEG
Posty: 6838
Rejestracja: 22 paź 2007, 14:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: Obiektyw » 20 maja 2013, 11:32

pst pisze:A wracając do tematu.
Kto waszym zdaniem grał największe rotacje na tegorocznym TFie?
Chyba HeadShot.
Obrazek
Szacowane NTRP: 3.75 ... zrobiłem postęp
Załoga TenisNET

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 9081
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: Gary » 20 maja 2013, 11:42

Obiektyw pisze:
pst pisze:A wracając do tematu.
Kto waszym zdaniem grał największe rotacje na tegorocznym TFie?
Chyba HeadShot.
Moim zdaniem JCz, aczkolwiek żeby rzetelnie porównać musiałbym zagrać również z Jankiem.
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

quest123
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 134
Rejestracja: 16 wrz 2011, 19:06

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: quest123 » 20 maja 2013, 20:35

pst, też tak sądzę.

Btw, Gary a czego dokładnie ta Twoja trenerka Cię uczy? Jak wygrywać i przebijać? Bo trochę nie czaję. Po co Ci trener/trenerka? Chyba, że to ironia z Twojej strony, a ja nie poczaiłem.

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 9081
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: Gary » 20 maja 2013, 20:44

quest123 pisze: Btw, Gary a czego dokładnie ta Twoja trenerka Cię uczy ? Jak wygrywać i przebijać ? Bo trochę nie czaję. Po co Ci trener/trenerka ? Chyba, że to ironia z Twojej strony, a ja nie poczaiłem.
Tak dokładnie, to nie powiem Ci, czego mnie uczy, bo na forum są nieletni. rotfl "Pani Trener" piszę o swojej narzeczonej. :D
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

Awatar użytkownika
pst
Weteran
Weteran
Posty: 1151
Rejestracja: 6 maja 2011, 09:45

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: pst » 20 maja 2013, 21:02

LOL.
To dałem się nabrać i myślałem, że faktycznie grasz z trenerem... :)

Niestety nie widziałem ani HeadShota ani JCZ - widziałem jak uderza IATW i miałem wrażenie że jest tam siła i rotacji sporo. Ale jak mówicie, że HeadShot czy JCZ jeszcze bardziej (waszym zdaniem), to ja wymiękam już.
Obiektyw pisze:
pst pisze:To po prostu inne podejście do tematu, aby uzyskać ten sam efekt, czyli satysfakcję z gry w tenisa.
Tak jest - cel pozostaje w obu przypadkach ten sam - satysfakcja :).
Ja dążę do ideału - ładnego wygrywania. Póki co, jestem daleko - ani gram ładnie, ani wygrywam.
Też mam taki cel i póki co ciesze się jeśli zagram dobrze w mojej ocenie, nawet jeśli przegrywam mecz.
Natomiast nie mam żadnej, lub bardzo małą, satysfakcję jeśli gram kiepsko i wygrywam... Ale kto wie, może zmienię zdanie gdy zacznę grywać coraz więcej na punkty...
Beware of the Hologram.
It will trick us!

Awatar użytkownika
Aurelius
Obywatel Forum
Obywatel Forum
Posty: 817
Rejestracja: 25 gru 2009, 22:36

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: Aurelius » 20 maja 2013, 21:39

pst pisze:(...) Natomiast nie mam żadnej, lub bardzo małą, satysfakcję jeśli gram kiepsko i wygrywam... Ale kto wie, może zmienię zdanie gdy zacznę grywać coraz więcej na punkty...
Wiesz, jeśli gram na punkty, ale sparing z kolegą, z którym się po prostu umówiłem, to też zwracam uwagę na to, aby ładnie zagrywać itd., bo sprawia mi to przyjemność. Jeśli natomiast gram na punkty, ale w turnieju, czy innych zawodach, to moje piękno gry mnie nie interesuje już tak bardzo mocno, bo wtedy liczy się tylko wygrana i przejście do kolejnej rundy. Ponadto, jak już znam swojego rywala w grze turniejowej, czy meczu ligowym, tzn. to czego nie lubi lub jak trzeba mu grać, aby było to dla niego niewygodne, to choćby to z boku wyglądało bardzo brzydko, będę tak grał, bo moim celem jest wygrać. Wygrać po to, aby przejść wyżej w drabince turniejowej lub zdobyć punkty w rozgrywkach ligowych. Tak więc oczywiście graj na punkty, jak najwięcej, ale w różnego rodzaju rywalizacjach turniejowych, czy ligowych. Wtedy być może złapiesz tę różnicę. Piękną grę, a zarazem skuteczną szlifuj w grze na punkty, ale sparingowej. Dla dodania smaczku lub lekkiej adrenaliny zawsze ze spranigpartnerem możesz zrobić zakład o coś drobnego - siatkowanie/szczotkowanie kortu po grze, piwo, czy inną oranżadę, uiszczenie całej opłaty za kort itd. ;)
Obrazek
W teorii nie ma różnicy między teorią a praktyką. W praktyce jest.
Dean Fixsen

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 9081
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: Jak odgrywać mocno rotowane piłki?

Post autor: Gary » 20 maja 2013, 22:00

Aurelius pisze:Wiesz, jeśli gram na punkty, ale sparing z kolegą, z którym się po prostu umówiłem, to też zwracam uwagę na to, aby ładnie zagrywać itd., bo sprawia mi to przyjemność. Jeśli natomiast gram na punkty, ale w turnieju, czy innych zawodach, to moje piękno gry mnie nie interesuje już tak bardzo mocno, bo wtedy liczy się tylko wygrana i przejście do kolejnej rundy.
Mam tak samo. Albo podobnie, bo niektóre sparingi traktuję ambicjonalnie i bardzo chcę je wygrać. Natomiast gdy gram sparing z kimś, z kim nie prowadzę zaciętej rywalizacji, to trenuję różne rozwiązania, które pomogą mi potem w turniejach, a na razie są zbyt niepewne, by je stosować w ważnych meczach.

I tak jest z odgrywaniem mocno rotowanych piłek. Pst wspomniał IATW, jego piłka rzeczywiście jest mocno rotowana, ale jeszcze nie ekstremalnie, więc jestem w stanie w nią wejść i w miarę płasko skontrować. Oczywiście nie zawsze to robię, ale nie gram też samych balonów, natomiast z piłki JCz zaatakować/przyspieszyć nie jestem w stanie, jego rotacja jest dla mnie zbyt trudna do opanowania. Może gdybym potrenował z nim 5-8 razy w krótkim czasie, to bym się oswoił i mógł takie piłki odgrywać inaczej, tak to pozostaje mi wrzucanie w kort balonów lub szmatek, które ledwo lecą..
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Technika, taktyka, trening”