Maszyna do naciągania (również budżetu)

W tym miejscu dzielimy się uwagami na temat tego jak i gdzie kupować sprzęt tenisowy. Nie jest to jednak miejsce do zamieszczania ogłoszeń, reklam i ofert sprzedaży.
bezowijki
Nowy
Nowy
Posty: 3
Rejestracja: 18 kwie 2020, 20:43

Maszyna do naciągania (również budżetu)

Post autor: bezowijki » 29 kwie 2020, 09:54

Wprowadzenie:
Od ponad roku zacząłem grać w tenisa i jednego neofitę wiecej. Wchodzę w ten stan kiedy coś już zaczyna mi wychodzić.

Gram dość regularnie oraz raz na miesiąc mam lekcje z trenerem (w związku z pracą ciężko znaleźć mi dogodny czas pasujący obu osobom) ale kupiłem maszynę do trenowania (Tennis Tutor) więc jestem dość regularnie na korcie.

Zauważyłem, iż różne rakiety dają różne czucie oraz siłę (wiem, że żadne to odkrycie) i szukałem takich które dawałyby trochę siły (wiem, powinienem popracować nad techniką). Na początku rozpocząłem od lekkich rakiet Babolat (Pure Aero Lite) ale w miarę zdobywania doświadczenia spróbowałem kilku rakiet:

- Babolat Pure Strike 100 Gen2 (Babolat RPM Blast) – myslałem, że to rakieta idealna dla mnie ale mój łokieć miał inne zdanie. Sprezentowałem ją sparing-partnerowi na urodziny.
- Babolat Pure Aero 300g – od czasu kiedy spróbowałem innych rakiet nie przepadam. Do sprzedania.
- Babolat Pure Drive Team 285g – bardzo łatwo się nią gra (manewrowość) za to brak mocy ale mam naciąg fabryczny więc chce zobaczyć czy w lepszym naciągiem będzie więcej siły. Zostawiam sobie.
- Yonex Vcore Pro97 – zbyt delikatna dla mnie. Jej sprężystość mnie przeraża. Sprzedana od razu
- Babolat Pure Strike 100 Gen3 300g (Babolat SpiralTek) – w tej chwili moja 2-3 rakieta. Wystarczająco dużo mocy i łokieć nie sprawia problemu. Na pewno zostawiam.
- Wilson Clash 100 (sugerowany naciag Wilsona) – zostawiam sobie na starość kiedy łokcie będą wrażliwe na inne rakiety. Za to żona go polubiła i dla nie kupiłem Clash 100UL.
- Wilson Blade 98S i L v.6.0(różne naciągi) – zakochałem się. W tej chwili rakieta nr 1. Wersja z Countervail ciut lepsza jak dla mnie. Dużo mocy i przy hybrydowym naciągu dobry spin.
- Wilson Pro 97 RF v.11 – zupełnie nie dla mnie. Za to wziął syn i jest zadowolony.
- Wilson Blade 98S v.7 – kupiony I za chwilę powinien przyjść.
- Babolat Pure Drive VS – kolejny na celowniku i pewnie w tym tygodniu kupię.
- Tecnifibre TF40 305 – chcę przetestować

Chciałbym przetestować jeszcze coś Prince (może Prince Textreme Beast 100) bądź Head.
Jak widać mam w tej chwili z 10 rakiet (może nawet więcej) i chciałbym przetestować różne naciągi.

Część właściwa:

Potrzebuję (bądź raczej chcę) maszynę dla mnie i nie planuje naciągać rakiet innym osobom (nie mam czasu). Natomiast mój tryb życia sprawia, iż łatwiej mi kupić i mieć w domu kiedy chce.
Budżet – chciałbym wydać do 5000zł (nie potrzebuję faktury). Może być używana ale w dobrym stanie.
Mój typ - Penta Premium 3600 + Wise 2086 – cenowo koło 4000zł z cenionym napinaczem Wise. Wersja ręczna może byłaby rozsądniejsza ale ja nigdy do rozsądnych nie należałem.
Pytania:
1. Co sądzicie o moim wyborze?
2. Czy potrzebuję dokupić jakieś dodatkowe narzędzia (mile widziane linki)?

UAKTUALNIENIE:

Czekając na aktywację konta zakupiłem maszynę Penta Premium 3600 z Wise 2086 oraz podstawowym zestawem narzędzi od Pro’s Pro (wydaje mi się że zestaw Babolata za prawie 1000zł jest niewspółmiernie drogi – takie narzędzia kosztują o wiele mniej w jakimkolwiek markecie budowlanym).
Na razie jestem zadowolony. Udało mi się naciagnac poprawinie już 2 rakiety w tym jedna 18x20
W tej chwili czekam na to aby legalnie wrocic na korty i przetestowac moje wybory (na razie testuje Völkl Cyclone i V-Square).

PS. Ulubiony tenisista - Dominic Thiem

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zakupy - procedury, porady, problemy”