WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Tutaj komentujemy turnieje ATP/WTA/ITF
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 9045
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: Gary » 18 lut 2021, 18:21

Mart12 pisze:
18 lut 2021, 16:19
Gary pisze:
18 lut 2021, 13:47
Z drugiej strony nie kojarzę tenisisty z top 30, który żadnej rakiety nie złamał.
Nadal chyba.
Racja.
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 27320
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: Vivid » 18 lut 2021, 19:54

Djokozgon Dnokovic nie trenuje teraz między meczami?
To ma chłopak czas by przygotować nowe formy agonalne jakie zaserwuje w finale rywalowi ... :P
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

CFA
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 230
Rejestracja: 7 mar 2019, 21:13
Lokalizacja: Wrocław

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: CFA » 18 lut 2021, 20:23

trainterr pisze:
18 lut 2021, 12:20
Pozostaje heros, nie trenujący pomiędzy meczami, mocno kontuzjowany (kiedy trzeba :twisted: ) - Novak Djokovic.
Widzę, że Was boli niesamowicie ten zgarniający Szlemy Serb.
Nie jestem jego fanem, ale jestem w stanie zrozumieć czy zaakceptować to co robi.
Nie ma żadnego przepisu, który by zakazywał takich praktyk i jest to element taktyki meczowej.
Może też inni rzadziej korzystają, ale to ich problem.

Ostatnio słynna Muchova wzięła też przerwę, bo omdlewała
(a w sumie to jej nie szło) i po powrocie odprawiła wyglądającą
jak amerykański pączuś Australijkę.
I jakoś nikt tego nie komentował, że łajza i zgoniara.

Awatar użytkownika
advantage
Orator
Orator
Posty: 544
Rejestracja: 19 sty 2016, 15:41

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: advantage » 18 lut 2021, 20:50

CFA pisze:
18 lut 2021, 20:23
Nie jestem jego fanem, ale jestem w stanie zrozumieć czy zaakceptować to co robi.
Nie ma żadnego przepisu, który by zakazywał takich praktyk i jest to element taktyki meczowej.
Może też inni rzadziej korzystają, ale to ich problem.
Jeśli chodzi o rozumienie to raczej każdy rozumie, ale żeby to bez problemu zaakceptować? O_O Przecież to trzeba być zawodnikiem kompletnie bez honoru, pozbawionym systemu wartości pajacem, żeby symulować kontuzję, problemy zdrowotne, aby zrobić dla siebie z tego korzyść. Przecież to się kompletnie mija z wszystkimi zasadami fair play.

Awatar użytkownika
Jakuboto
Nestor
Nestor
Posty: 6627
Rejestracja: 22 cze 2013, 09:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: Jakuboto » 18 lut 2021, 20:54

Winning ugly.
Yonex Vcore 100
NTRP 3.14159265359

Awatar użytkownika
ayshe
Weteran
Weteran
Posty: 1167
Rejestracja: 23 maja 2014, 17:54
Lokalizacja: Olsztyn

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: ayshe » 18 lut 2021, 21:07

advantage pisze:
18 lut 2021, 20:50
CFA pisze:
18 lut 2021, 20:23
Nie jestem jego fanem, ale jestem w stanie zrozumieć czy zaakceptować to co robi.
Nie ma żadnego przepisu, który by zakazywał takich praktyk i jest to element taktyki meczowej.
Może też inni rzadziej korzystają, ale to ich problem.
Jeśli chodzi o rozumienie to raczej każdy rozumie, ale żeby to bez problemu zaakceptować? O_O Przecież to trzeba być zawodnikiem kompletnie bez honoru, pozbawionym systemu wartości pajacem, żeby symulować kontuzję, problemy zdrowotne, aby zrobić dla siebie z tego korzyść. Przecież to się kompletnie mija z wszystkimi zasadami fair play.
Trzeba być człowiekiem kompletnie bez honoru, pozbawionym systemu wartości pajacem, żeby oskarżać kogokolwiek bez dowodów. Lub też ślepym, pogrzebanym pod górą uprzedzeń ignorantem by dowody potwierdzające niewinność oskarżonego ignorować tylko po to, by utwierdzać się w swoich racjach. Przecież to się kompletnie mija ze wszystkimi zasadami współżycia społecznego.
“This means the world to me and I don’t see any limits, I don’t see the end around the corner so I will keep on going,” N. Djokovic (USO 2018)

asad
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 155
Rejestracja: 24 sie 2017, 18:53

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: asad » 18 lut 2021, 21:42

Ale zaraz, zaraz, chwileczkę :) Nowak udaje, to jasne, nie zawsze, czasem dodaje ekspresji, może nawet często, manipuluje przeciwnikiem i kibicami, steruje emocjami i buduje napięcie. I teraz: Jest to najzupełniej dopuszczalne i wszyscy tak robią oczywiście każdy trochę inaczej. Nadal również to robi tylko że stosuje zupełnie inną technikę. Nie wiem dokładnie kiedy ale wiele lat temu przekonał mnie że jego kolana są całkowicie zniszczone i za chwilę kończy karierę, komentatorzy pochylali się z troską nad jego zdrowiem podczas każdego meczu, minęły "wieki" a Nadal nadal gra i to jak. Podczas czterogodzinnego meczu rozgrywanego z dużą intensywnością kryzys jest nieunikniony i trzeba go ukryć, odwrócić uwagę, zmienić nastawienie. Przerwy medyczne, toaletowe, połamane rakiety i dyskusje w kimkolwiek to stały element gry 95% zawodników.

Awatar użytkownika
advantage
Orator
Orator
Posty: 544
Rejestracja: 19 sty 2016, 15:41

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: advantage » 18 lut 2021, 22:33

ayshe pisze:
18 lut 2021, 21:07
advantage pisze:
18 lut 2021, 20:50
CFA pisze:
18 lut 2021, 20:23
Nie jestem jego fanem, ale jestem w stanie zrozumieć czy zaakceptować to co robi.
Nie ma żadnego przepisu, który by zakazywał takich praktyk i jest to element taktyki meczowej.
Może też inni rzadziej korzystają, ale to ich problem.
Jeśli chodzi o rozumienie to raczej każdy rozumie, ale żeby to bez problemu zaakceptować? O_O Przecież to trzeba być zawodnikiem kompletnie bez honoru, pozbawionym systemu wartości pajacem, żeby symulować kontuzję, problemy zdrowotne, aby zrobić dla siebie z tego korzyść. Przecież to się kompletnie mija z wszystkimi zasadami fair play.
Trzeba być człowiekiem kompletnie bez honoru, pozbawionym systemu wartości pajacem, żeby oskarżać kogokolwiek bez dowodów. Lub też ślepym, pogrzebanym pod górą uprzedzeń ignorantem by dowody potwierdzające niewinność oskarżonego ignorować tylko po to, by utwierdzać się w swoich racjach. Przecież to się kompletnie mija ze wszystkimi zasadami współżycia społecznego.
W tym przypadku nie pisałem tego wobec Serba, ale raczej ogólnie, że symulowanie kontuzji to nie powinno być zachowanie akceptowalne w sporcie i żaden zawodnik nie powinien stosować takich praktyk, ponieważ kontuzja to jedna z najgorszych rzeczy jaka może spotkać sportowca. Ale jak widać wystarczy uderzyć w stół :D
asad pisze:
18 lut 2021, 21:42
Ale zaraz, zaraz, chwileczkę :) Nowak udaje, to jasne, nie zawsze, czasem dodaje ekspresji, może nawet często, manipuluje przeciwnikiem i kibicami, steruje emocjami i buduje napięcie. I teraz: Jest to najzupełniej dopuszczalne i wszyscy tak robią oczywiście każdy trochę inaczej. Nadal również to robi tylko że stosuje zupełnie inną technikę. Nie wiem dokładnie kiedy ale wiele lat temu przekonał mnie że jego kolana są całkowicie zniszczone i za chwilę kończy karierę, komentatorzy pochylali się z troską nad jego zdrowiem podczas każdego meczu, minęły "wieki" a Nadal nadal gra i to jak. Podczas czterogodzinnego meczu rozgrywanego z dużą intensywnością kryzys jest nieunikniony i trzeba go ukryć, odwrócić uwagę, zmienić nastawienie. Przerwy medyczne, toaletowe, połamane rakiety i dyskusje w kimkolwiek to stały element gry 95% zawodników.
Między naciąganymi przerwami medycznymi/toaletowymi bez żadnych cyrków dodatkowych i pajacowania, a zgonowaniem/robieniem z siebie pokraki na korcie, by za chwilę nagle biegać od lewej do prawej, jest jednak dość spora różnica. Gdyż zauważ, że większość zawodników jak bierze już te naciągane przerwy medyczne to nie robią przy tym takiej otoczki jak Djokovic, niczego zbytnio nie udają, tylko po prostu proszą o przerwę medyczną. Co do reszty tu wymienionej, to osobiście daleki jestem od krytykowania za łamanie rakiet czy dyskusje z kimkolwiek (oczywiście drobne bez robienia z tego cyrku), bo nerwy akurat każdemu mogą puścić i to nie jest zachowanie do końca kontrolowane.

CFA
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 230
Rejestracja: 7 mar 2019, 21:13
Lokalizacja: Wrocław

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: CFA » 18 lut 2021, 22:49

advantage pisze:
18 lut 2021, 22:33
Między naciąganymi przerwami medycznymi/toaletowymi bez żadnych cyrków dodatkowych i pajacowania, a zgonowaniem/robieniem z siebie pokraki na korcie, by za chwilę nagle biegać od lewej do prawej, jest jednak dość spora różnica. Gdyż zauważ, że większość zawodników jak bierze już te naciągane przerwy medyczne to nie robią przy tym takiej otoczki jak Djokovic, niczego zbytnio nie udają, tylko po prostu proszą o przerwę medyczną. Co do reszty tu wymienionej, to osobiście daleki jestem od krytykowania za łamanie rakiet czy dyskusje z kimkolwiek (oczywiście drobne bez robienia z tego cyrku), bo nerwy akurat każdemu mogą puścić i to nie jest zachowanie do końca kontrolowane.
O, widzę, że zaczynasz rozumieć.
On to po prostu robi lepiej od innych, z takim teatrem, że działa to znacznie lepiej na przeciwnika.
I jest niesamowicie skuteczny - sam widzisz, wszyscy myśleli, że umiera a on jest w finale :-)
Nie mam ochoty być obrońcą Djokovica, ale podaj jaki przepis on złamał?
Co mówią przepisy na temat symulowania kontuzji?
(o ile da się to udowodnić)

ReTo
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 215
Rejestracja: 22 lip 2017, 16:22

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: ReTo » 18 lut 2021, 23:09

CFA pisze:
18 lut 2021, 22:49
advantage pisze:
18 lut 2021, 22:33
Między naciąganymi przerwami medycznymi/toaletowymi bez żadnych cyrków dodatkowych i pajacowania, a zgonowaniem/robieniem z siebie pokraki na korcie, by za chwilę nagle biegać od lewej do prawej, jest jednak dość spora różnica. Gdyż zauważ, że większość zawodników jak bierze już te naciągane przerwy medyczne to nie robią przy tym takiej otoczki jak Djokovic, niczego zbytnio nie udają, tylko po prostu proszą o przerwę medyczną. Co do reszty tu wymienionej, to osobiście daleki jestem od krytykowania za łamanie rakiet czy dyskusje z kimkolwiek (oczywiście drobne bez robienia z tego cyrku), bo nerwy akurat każdemu mogą puścić i to nie jest zachowanie do końca kontrolowane.
O, widzę, że zaczynasz rozumieć.
On to po prostu robi lepiej od innych, z takim teatrem, że działa to znacznie lepiej na przeciwnika.
I jest niesamowicie skuteczny - sam widzisz, wszyscy myśleli, że umiera a on jest w finale :-)
Nie mam ochoty być obrońcą Djokovica, ale podaj jaki przepis on złamał?
Co mówią przepisy na temat symulowania kontuzji?
(o ile da się to udowodnić)
To że robi to lepiej niż inni to nie jest powód do dumy, bo to nie jest tak że inni tego nie potrafią tylko może po prostu nie chcą. Może po prostu taki Nadal, źle by się czuł nawet pomimo tego że wygrał mecz, wiedząc że coś udawał, oszukał swojego przeciwnika. Pomyśl że może nie każdemu takie zwycięstwa smakują.

Awatar użytkownika
SevenUP
Weteran
Weteran
Posty: 1897
Rejestracja: 7 sie 2009, 12:57

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: SevenUP » 18 lut 2021, 23:18

Proszę Was, przykład Muchovej skąd? Czy ona co turniej jest kontuzjowana? Medicala wziąć nikt nie zakazuje, natomiast jeśli ktoś robi to permanentnie gdy przegrywa - to dwie zupełnie inne rzeczy.
Chciałbym zaznaczyć, że nawet dziś w meczu z Brady Muchova odwracała się plecami do rywalki żeby tamta nie widziała, że coś jej dolega...
Przykładowo Azarenka przyznała np. że w AO 13 celowo wzięła medical w półfinale ze Stephens przed jej serwisem. I to jest nie fair play, ale chociaż ona z tego wyrosła i przyznała że to było dziecinne.
Yonex RDS003 --> Prince Textreme Tour 100P --> Yonex RDiS 100 MP --> Yonex Ezone 100 2020

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 9045
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: Gary » 18 lut 2021, 23:20

Djokovic pod kątem pokazywania bólu i robienia z tego teatru przypomina mi piłkarza Barcy, Sergio Busquetsa, który każdy najdrobniejszy kontakt z rywalem kończy na ziemi, pokazując jak to ciężko nie został sfaulowany. Zazwyczaj faul faktycznie jest, ale zachowanie Busquetsa jest nieadekwatne do brutalności zagrania rywala (lub braku tej brutalności, bo czasem to delikatne zahaczenie). I reakcje na zachowania obu są podobne - fani Barcy/Serba go bronią, twierdząc, że nie robi nic złego, a przeciwnicy krytykują zawsze i wszędzie, nawet jak akurat nie udaje.

Co do przerw medycznych (innych niż podanie tabletki czy naklejenie plastra), to ja byłbym za tym, żeby biorący takową tracił punkt, czyli zaczynał gema od 0/15. Za drugą 2 punkty, za trzecią 3. Wtedy ktoś biorący przerwę taktycznie zastanowiłby się trochę dłużej, czy naprawdę chce to robić.
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

Awatar użytkownika
ayshe
Weteran
Weteran
Posty: 1167
Rejestracja: 23 maja 2014, 17:54
Lokalizacja: Olsztyn

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: ayshe » 18 lut 2021, 23:32

advantage pisze:
18 lut 2021, 22:33
W tym przypadku nie pisałem tego wobec Serba, ale raczej ogólnie, że symulowanie kontuzji to nie powinno być zachowanie akceptowalne w sporcie i żaden zawodnik nie powinien stosować takich praktyk, ponieważ kontuzja to jedna z najgorszych rzeczy jaka może spotkać sportowca. Ale jak widać wystarczy uderzyć w stół :D
Też pisałam ogólnie.., ale jak widać wystarczyło, żebyś poczuł się wywołany do tablicy.. :D
advantage pisze:
18 lut 2021, 22:33
Między naciąganymi przerwami medycznymi/toaletowymi bez żadnych cyrków dodatkowych i pajacowania, a zgonowaniem/robieniem z siebie pokraki na korcie, by za chwilę nagle biegać od lewej do prawej, jest jednak dość spora różnica. Gdyż zauważ, że większość zawodników jak bierze już te naciągane przerwy medyczne to nie robią przy tym takiej otoczki jak Djokovic, niczego zbytnio nie udają, tylko po prostu proszą o przerwę medyczną.
Czyli naciągane/ nieuzasadnione MTO Twoim zdaniem są ok. i nie podpadają pod oszustwo, pod warunkiem, że zawodnik nie werbalizuje swojego problemu? rotfl Grubo.
Tak na marginesie i pisałam o tym nie raz, oszukanie fizjo ATP, zwłaszcza na dłuższym dystansie jest praktycznie niemożliwe. ( tak, nawiązuję tu do Djokovica ).
advantage pisze:
18 lut 2021, 22:33
Co do reszty tu wymienionej, to osobiście daleki jestem od krytykowania za łamanie rakiet czy dyskusje z kimkolwiek (oczywiście drobne bez robienia z tego cyrku), bo nerwy akurat każdemu mogą puścić i to nie jest zachowanie do końca kontrolowane.
Hej, a powiedz, w którym momencie łamanie rakiety przestaje być zwykłym objawem zdenerwowania a podpada pod tę waszą ukochaną kategorię pajacerki? To zależy od impetu uderzenia? Skali zniszczeń czy ilości uderzeń? :D
Albo dyskusje z kimkolwiek? W którym momencie interakcja zawodnika np. z upierdliwie przeszkadzającym kibicem, albo wydarcie się w stronę boksu, albo mamrotanie pod nosem niecenzuralnych wiązanek przestaje być objawem zdenerwowania, które każdy przeżywa mniej lub bardziej w trakcie meczu, a staje się pajacowaniem?
“This means the world to me and I don’t see any limits, I don’t see the end around the corner so I will keep on going,” N. Djokovic (USO 2018)

CFA
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 230
Rejestracja: 7 mar 2019, 21:13
Lokalizacja: Wrocław

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: CFA » 19 lut 2021, 06:21

ReTo pisze:
18 lut 2021, 23:09
CFA pisze:
18 lut 2021, 22:49
advantage pisze:
18 lut 2021, 22:33
Między naciąganymi przerwami medycznymi/toaletowymi bez żadnych cyrków dodatkowych i pajacowania, a zgonowaniem/robieniem z siebie pokraki na korcie, by za chwilę nagle biegać od lewej do prawej, jest jednak dość spora różnica. Gdyż zauważ, że większość zawodników jak bierze już te naciągane przerwy medyczne to nie robią przy tym takiej otoczki jak Djokovic, niczego zbytnio nie udają, tylko po prostu proszą o przerwę medyczną. Co do reszty tu wymienionej, to osobiście daleki jestem od krytykowania za łamanie rakiet czy dyskusje z kimkolwiek (oczywiście drobne bez robienia z tego cyrku), bo nerwy akurat każdemu mogą puścić i to nie jest zachowanie do końca kontrolowane.
O, widzę, że zaczynasz rozumieć.
On to po prostu robi lepiej od innych, z takim teatrem, że działa to znacznie lepiej na przeciwnika.
I jest niesamowicie skuteczny - sam widzisz, wszyscy myśleli, że umiera a on jest w finale :-)
Nie mam ochoty być obrońcą Djokovica, ale podaj jaki przepis on złamał?
Co mówią przepisy na temat symulowania kontuzji?
(o ile da się to udowodnić)
To że robi to lepiej niż inni to nie jest powód do dumy, bo to nie jest tak że inni tego nie potrafią tylko może po prostu nie chcą. Może po prostu taki Nadal, źle by się czuł nawet pomimo tego że wygrał mecz, wiedząc że coś udawał, oszukał swojego przeciwnika. Pomyśl że może nie każdemu takie zwycięstwa smakują.
Ja nie oceniam czy to powód do dumy, chwały czy wstydu. Punktów ujemnych ani dodatnich za to nie dają.
Oceny za styl też nie ma. Czy ktoś pamięta czytając suchy wynik, że styl był żenujący?
Więc w sumie gdyby ktoś był lepszy czysto tenisowo od niego, to te jego dąsy nie miały by znaczenia,
bo by spadał w trzech krótkich setach. I nie było by tematu.

Awatar użytkownika
advantage
Orator
Orator
Posty: 544
Rejestracja: 19 sty 2016, 15:41

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: advantage » 19 lut 2021, 07:17

ayshe pisze:
18 lut 2021, 23:32
Czyli naciągane/ nieuzasadnione MTO Twoim zdaniem są ok. i nie podpadają pod oszustwo, pod warunkiem, że zawodnik nie werbalizuje swojego problemu? rotfl Grubo.
Nie są ok, ale można to jeszcze jakoś zaakceptować, natomiast robienie z siebie ofiary losu, pokraczne udawanie co to mi nie jest, to zwykła błazenada.
ayshe pisze:
18 lut 2021, 23:32
Tak na marginesie i pisałam o tym nie raz, oszukanie fizjo ATP, zwłaszcza na dłuższym dystansie jest praktycznie niemożliwe. ( tak, nawiązuję tu do Djokovica ).
No tak, na dłuższą metę to niemożliwe, dlatego podczas mecicala się udało :D , natomiast 2 dni później z Australii napływały już tylko głosy, że Djokovicovi nic wielkiego nie jest.
ayshe pisze:
18 lut 2021, 23:32
advantage pisze:
18 lut 2021, 22:33
Co do reszty tu wymienionej, to osobiście daleki jestem od krytykowania za łamanie rakiet czy dyskusje z kimkolwiek (oczywiście drobne bez robienia z tego cyrku), bo nerwy akurat każdemu mogą puścić i to nie jest zachowanie do końca kontrolowane.
Hej, a powiedz, w którym momencie łamanie rakiety przestaje być zwykłym objawem zdenerwowania a podpada pod tę waszą ukochaną kategorię pajacerki? To zależy od impetu uderzenia? Skali zniszczeń czy ilości uderzeń? :D
Albo dyskusje z kimkolwiek? W którym momencie interakcja zawodnika np. z upierdliwie przeszkadzającym kibicem, albo wydarcie się w stronę boksu, albo mamrotanie pod nosem niecenzuralnych wiązanek przestaje być objawem zdenerwowania, które każdy przeżywa mniej lub bardziej w trakcie meczu, a staje się pajacowaniem?
Co do dyskusji, to myślę, że każdy trzeźwo myślący człowiek patrzący na sytuację z dystansem (raczej nie może to być kibic jednej ze stron pojedynku) widzi kiedy dyskusja staje się irytująca i kiedy zawodnik zaczyna szukać dziury w całym. Natomiast co do łamania rakiet to nie pisałem wcale, że w ogóle zaczyna się kiedyś jakaś pajacerka, no ale w sumie jak ktoś zacznie łamać rakiety w średnio co drugim gemie to można chyba zauważyć, że coś jest nie tak.
CFA pisze:
19 lut 2021, 06:21
ReTo pisze:
18 lut 2021, 23:09
To że robi to lepiej niż inni to nie jest powód do dumy, bo to nie jest tak że inni tego nie potrafią tylko może po prostu nie chcą. Może po prostu taki Nadal, źle by się czuł nawet pomimo tego że wygrał mecz, wiedząc że coś udawał, oszukał swojego przeciwnika. Pomyśl że może nie każdemu takie zwycięstwa smakują.
Ja nie oceniam czy to powód do dumy, chwały czy wstydu. Punktów ujemnych ani dodatnich za to nie dają.
Oceny za styl też nie ma. Czy ktoś pamięta czytając suchy wynik, że styl był żenujący?
No dobrze tylko skąd potem to zdziwienie u jego fanów, że publika nigdzie mu nie sprzyja, że ostatnio widownia Rod Laver Arena miała głęboko w poważaniu, że Djokovic sugeruje jakąś kontuzję, i zamiast głosów wsparcia z trybun słyszał jedynie wyzwiska.

Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 27320
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: Vivid » 19 lut 2021, 07:56

CFA pisze:
18 lut 2021, 20:23
Ostatnio słynna Muchova wzięła też przerwę, bo omdlewała
(a w sumie to jej nie szło) i po powrocie odprawiła wyglądającą
jak amerykański pączuś Australijkę.
I jakoś nikt tego nie komentował, że łajza i zgoniara.
Jak można krytykować kogoś kto tak pięknie grzmoci niepopularną Igę S.? :D
To czego tu nie kumasz? ;)
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

ReTo
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 215
Rejestracja: 22 lip 2017, 16:22

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: ReTo » 19 lut 2021, 10:30

Medvedev chyba dziś pewnie wygra. Na razie wygląda solidniej. No chyba że Grek faktycznie ma taktykę grać dopiero od trzeciego seta :D

Awatar użytkownika
ayshe
Weteran
Weteran
Posty: 1167
Rejestracja: 23 maja 2014, 17:54
Lokalizacja: Olsztyn

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: ayshe » 19 lut 2021, 10:55

ReTo pisze:
19 lut 2021, 10:30
Medvedev chyba dziś pewnie wygra. Na razie wygląda solidniej. No chyba że Grek faktycznie ma taktykę grać dopiero od trzeciego seta :D
Jakie chyba? Zaraz Ci objaśnią z detalami jedyną słuszną prawdę. :wink:
A tak serio, serio, ten bh Greka bardzo marny dziś, ale trzeba oddać, że Danił srogo ciśnie na lewą stronę.
“This means the world to me and I don’t see any limits, I don’t see the end around the corner so I will keep on going,” N. Djokovic (USO 2018)

Awatar użytkownika
Mart12
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 106
Rejestracja: 24 kwie 2016, 21:59

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: Mart12 » 19 lut 2021, 11:03

Medvedev bardzo dobrze serwuje, bardzo solidnie i głęboko gra z linii końcowej, dobrze się broni. Wygląda to świetnie z jego perspektywy. Potencjalny finał z Djokovicem może być naprawdę ciekawy.

Awatar użytkownika
hohvar
Senior
Senior
Posty: 4108
Rejestracja: 17 gru 2011, 13:46
Lokalizacja: Baseline

Re: WIELKI SZLEM: Australian Open 2021

Post autor: hohvar » 19 lut 2021, 11:03

No to zaraz zobaczymy, czy Tsiptsipas tylko udawał Greka rotfl
Chaos również jest częścią gry (Rafael Nadal)
Grasz dobrze, ale niewłaściwie (Piotr Woźniacki)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rozgrywki ATP i WTA”