Dunlop Biomimetic 400 & 400 Tour

Regulamin forum
Ideą obecnego systemu organizacji działu jest zapewnienie użytkownikom przejrzystej nawigacji pośród licznymi tematami sprzętowymi obecnymi na forum.

Producentów sprzętu tenisowego, w tym rakiet, jest wbrew pozorom bardzo dużo jednakże zainteresowanie jak i dostępność ich produktów jest mocno ograniczone. Z tego względu zdecydowaliśmy się na utworzenie osobnych folderów dla najczęściej omawianych rakiet, modele producentów, którzy nie mają osobnego folderu jak również tematy dotyczące innych kwestii np. sztywności i jej wpływu na moc rakiety etc. należy umieszczać w folderze "Pozostałe". Nie zdecydowaliśmy się na bardziej rozbudowaną "klasyfikację" aby nie było wątpliwości gdzie co umieszczać.

Życzymy miłej gry,
Redakcja TenisNET
Awatar użytkownika
iamtheway
Starszy Forumowicz
Starszy Forumowicz
Posty: 366
Rejestracja: 8 lip 2011, 16:30

Dunlop Biomimetic 400 & 400 Tour

Post autor: iamtheway » 31 paź 2012, 01:34

Obrazek
Trochę już gram tym szpadlem (400 Tour) więc postaram się krótko ją opisać.
Pierwszą rzeczą która mnie zachęciła do zakupu jest wygląd- na żywo wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach :D, a tak poważniej to lakier jest całkiem solidny jak na razie zero zarysowań i odprysków, farba trzyma się znacznie lepiej niż choćby w Wilsonie 6.1 Tour.

Mocy rakiecie nie brakuje, aczkolwiek jest ona poniekąd ukryta, czasami próbując uderzyć z całej siły troszkę się spóźnię i już leci farfocel, za to gdy się złapie odpowiedni timing i czysto trafi to można zagrać solidną piłkę praktycznie z niczego. Odbijałem swego czasu 400 nie Tour i tam mocy było aż nadto, mimo sporego topspinu z początku ciężko mi było zmieścić piłki w korcie.

Rotacja to niewątpliwie największa zaleta czterysetki, czy to topspin czy slajs, wszystko ładnie się kręci :), a przy moim forehandzie to podstawa. Jedynie z fabrycznym naciągiem był problem - Silk był dla mnie zbyt gładki i śliski przez co rakieta traciła to co w niej najlepsze.

(Późno już cdn.)


Rakieta jest całkiem komfortowa, ale dość sztywna, co niestety przy moim od jakiegoś czasu chorowitym nadgarstku jest odczuwalne. Gdy ostatnio "naciągacz" pomylił się i wciągnął o 2 kilo za dużo to nie byłem w stanie nią grać, zwłaszcza że naciągam grubym poliestrem.

Serwuje się tym cackiem naprawdę przyjemnie, zwłaszcza rotacyjnie. Praktycznie przestałem serwować płasko bo grane na 3/4 siły kicki czy slajsy sieją wystarczające spustoszenie w obozie wroga. :)
Na woleju też nie ma większego problemu, dzięki sporemu balansowi na rączkę jest bardzo manewrowalna.
Ale to uderzenia z głębi są tym do czego ta rakieta jest stworzona, zazwyczaj trzeci albo czwarty forehand kończy wymianę. (Chyba że ktoś jest tak wybiegany jak Gary lub dokładny jak JCz.)
Ostatnio zmieniony 2 lis 2012, 20:23 przez iamtheway, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20429
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Dunlop Biomimetic 400 Tour

Post autor: El Diablo » 31 paź 2012, 07:00

Dzięki IATW. No to czekamy na ciąg dalszy... :wink:
W międzyczasie szczęśliwym, oby, posiadaczem modelu Biomimetic 400 stał się inny forumowicz - pst.

Także jak się już w gra w szpadel to również poproszę go o opisanie swoich odczuć. :)
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
pst
Weteran
Weteran
Posty: 1151
Rejestracja: 6 maja 2011, 09:45

Re: Dunlop Biomimetic 400 Tour

Post autor: pst » 31 paź 2012, 11:19

ED wywołuje do tablicy...
Faktycznie packa (Biomimetic 400, nie Tour) przyszła wczoraj i mogę na razie napisać dwie rzeczy.
Pierwsza to co na pisał IATW - rakieta prezentuje się bardzo ładnie. Początkowo jak ją oglądałem na TW pomyślałem fuj! ale zielony. Dopiero oglądnięcie rakiety na stronie Dunlopa ukazało 'ładność' malowania (jestem wyczulony na zdjęcia ;-) ).
Druga rzecz to parametry. Na razie zmierzyłem balans i wychodzi 32.5cm -tyle samo jest napisane na SC i oficjalnej stronie Dunlopa. Ja oczywiście mierzyłem z naciągiem. A jak oni podają to nie wiem?
TW podaje 6HL jeśli się nie mylę z naciągiem. Podają tez trochę inną sztywność 67RA (Dunlop 68).
Co do wagi rakiety to na kuchennej jej dobrze nie zważę - wezmę dziś do warzywniaka na rogu rotfl - zobaczymy czy oszukują ;-).
Wziąłem wersję nie_Tour bo masy zawszę mogę dodać. Jak to mówią "łatwiej kijek pocieniować, niż go później pogrubasić'.


Jak pogram, a będzie to już w sobotę i niedzielę to dam znać. Oryginalnego Silka wycinam i wciągam RuffCoda na 22/23kg. Na tyle miałem wciągnięte w bardziej sztywnej rakiecie (73RA) i grubszej ramie.
Generalnie czeka mnie jeszcze USG trzech stawów z kończyny górnej ale i tak będę grał, trzeba być twardym nie mientkim ;-) .
iamtheway pisze: Mocy rakiecie nie brakuje, aczkolwiek jest ona poniekąd ukryta, czasami próbując uderzyć z całej siły troszkę się spóźnię i już leci farfocel, za to gdy się złapie odpowiedni timing i czysto trafi to można zagrać solidną piłkę praktycznie z niczego. Odbijałem swego czasu 400 nie Tour i tam mocy było aż nadto, mimo sporego topspinu z początku ciężko mi było zmieścić piłki w korcie.
Wykresy wykresami, a granie na żywo swoją drogą. na Twoje odczucie pewnie miał też wpływ naciąg. Co wciągałeś?

Moc vs. kontrola - Bio 400Tour
Obrazek

Moc vs. kontrola - Bio 400
Obrazek
Beware of the Hologram.
It will trick us!

ratatuj
Nowy
Nowy
Posty: 9
Rejestracja: 15 paź 2012, 09:17

Re: Dunlop Biomimetic 400 Tour

Post autor: ratatuj » 31 paź 2012, 11:40

Witam, dziwi mnie, że wycinasz oryginalny naciąg Silk, nawet nie próbując, zawsze to test za darmo.
Ja osobiście grałem Silkiem i wg mnie super wielowłóknisty naciąg (trochę drogi na TW).
Piszesz, że masz kłopoty z kończynami, a zakładasz drut do sztywnej rakiety, dziwne? Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
jurek
Orator
Orator
Posty: 623
Rejestracja: 8 sie 2008, 19:41

Re: Dunlop Biomimetic 400 Tour

Post autor: jurek » 31 paź 2012, 12:51

ratatuj pisze:Witam, dziwi mnie, że wycinasz oryginalny naciąg Silk, nawet nie próbując, zawsze to test za darmo.
Ja osobiście grałem Silkiem i wg. mnie super wielowłóknisty naciąg (trochę drogi na TW).
Piszesz, że masz kłopoty z kończynami, a zakładasz drut do sztywnej rakiety, dziwne? Pozdrawiam.
No właśnie, tym bardziej, że Ruff Code to sztywniak...
Mantis Pro 295
"We can learn from the past, but those days are gone. We can hope for the future, but there might not be one".
"Failure is simply the opportunity to begin again, this time more intelligently".

Awatar użytkownika
pst
Weteran
Weteran
Posty: 1151
Rejestracja: 6 maja 2011, 09:45

Re: Dunlop Biomimetic 400 Tour

Post autor: pst » 31 paź 2012, 13:28

Chciałbym jak najszybciej wciągnąć coś czym już grałem i wiem jak to porównać, stąd mój pośpiech.
Jednak twoja uwaga jest słuszna. Należy spróbować. Ponieważ w soboty gram tylko 1h ze słabszym graczem co jest dla mnie pewnym poligonem doświadczalnym zarówno jeśli chodzi o grę jak i o styl/taktykę to wypróbuję oryginalny naciąg (na ile naciągnięty i jak długo tam siedzi tego nie wie nikt).

Problemy z kończyną są bardziej natury komputerowo-quake'owej. Duża ilość godzin z myszką w prawej dłoni i wygiętym nadgarstkiem doprowadziły do pewnych dolegliwości. Granie może je pogłębić stąd potrzeba dynamicznej diagnostyki obrazowej jaka jest USG. Pisząc granie mam na myśli błędy i/lub braki w technice.
jurek pisze: No właśnie, tym bardziej, że Ruff Code to sztywniak...
Nigdy nie odczuwałem go jako sztywnego, ale wciągam stosunkowo słabo (22/23kg). Na Stringforum pokazują go jako komfortowy.
Znacznie sztywniejszy był dla mnie Diabelski Spin wciągnięty 23/24kg w Prince Exo3 Tour Team 100 (miękka rakieta RA ~60). nie mogłem dobić do końcowej, większość lądowało tuż za karem serwisowym albo w samym karze, i nie były to skróty O_O .
Beware of the Hologram.
It will trick us!

Martinek
Senior
Senior
Posty: 2932
Rejestracja: 17 lut 2011, 20:23
Lokalizacja: Gdańsk

Odp: Dunlop Biomimetic 400 Tour

Post autor: Martinek » 31 paź 2012, 13:45

Ponoć w Prince'ach z dziurami RA jest zaniżane....

Wysyłane z mojego HTC Wildfire S A510e za pomocą Tapatalk 2

Awatar użytkownika
pst
Weteran
Weteran
Posty: 1151
Rejestracja: 6 maja 2011, 09:45

Re: Dunlop Biomimetic 400 Tour

Post autor: pst » 31 paź 2012, 14:29

Zaniżane w sensie podawane są nieprawdziwe dane, czy same o-porty obniżają sztywność?
Zaraz nas pogonią za OT... :angel:
Beware of the Hologram.
It will trick us!

Martinek
Senior
Senior
Posty: 2932
Rejestracja: 17 lut 2011, 20:23
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dunlop Biomimetic 400 Tour

Post autor: Martinek » 31 paź 2012, 14:44

pst pisze:Zaniżane w sensie podawane są nieprawdziwe dane, czy same o-porty obniżają sztywność?
Zaraz nas pogonią za OT... :angel:
Np. W Twojej ramie podają RA 60, a może to być np. 65 (ED to tłumaczył już nie pamiętam dokładnie). Maszyna RDC po prostu zaniża dane RA rakiet z O-Portami.

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20429
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Dunlop Biomimetic 400 Tour

Post autor: El Diablo » 31 paź 2012, 15:16

Budowa mostka w Prince'ach z O-portami powoduje, że wynik pomiaru jest zaniżony.
Nie da się jednak tego przełożyć tak dokładnie by stwierdzić iż każdy pomiar jest zaniżony o 5 jednostek RA.
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
Steve
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 278
Rejestracja: 19 mar 2012, 07:54
Lokalizacja: Opole/Wrocław

Re: Dunlop Biomimetic 400 Tour

Post autor: Steve » 31 paź 2012, 16:26

Moja 400T ma już troszkę godzin na korcie za sobą i ciągle jestem nią zachwycony. Naprawdę solidna rakieta. Nawet naciąg fabryczny zrobił dobre wrażenie. Mocy i rotacji pod dostatkiem, ulubionym uderzeniem stał się serwis, 1HBH jedynie coś nie taki (pod tym względem najlepiej grało mi się Radicalem MP YT IG). A wizualnie, to ładniejszej jeszcze nie widziałem ;) ten srebrny metallic jest cudowny ;).

Jedyny problem stanowił niski jak dla mnie swingweight, ale z odrobiną taśmy ołowiowej udało mi się to ustawić wedle oczekiwania. Zakup zrobiony za pomocą użytkowników forum, głównie przekonały mnie posty ED'a, za co jestem bardzo wdzięczny. :::gd::: :)

Awatar użytkownika
pst
Weteran
Weteran
Posty: 1151
Rejestracja: 6 maja 2011, 09:45

Re: Dunlop Biomimetic 400 Tour

Post autor: pst » 31 paź 2012, 23:09

El Diablo pisze:Budowa mostka w Prince'ach z O-portami powoduje, że wynik pomiaru jest zaniżony.
Nie da się jednak tego przełożyć tak dokładnie by stwierdzić iż każdy pomiar jest zaniżony o 5 jednostek RA.
Ok teraz jasne. Dziś dałem do wciągnięcia Diabelski Spin 21/20kg O_O . Zobaczymy...

Wracając do Dunlopa Bio 400. Uważałbym na parametry na TW. Niektóre dane jak np. Power Map są chyba zamienione z 400Tour.
Kliknijcie sobie tutaj http://www.tennis-warehouse.com/Dunlop_Biomimetic_400/descpageRCDUNLOP-DB4HT.html .Wyskakuje 4-setka a link wyraźnie wskazuje wersję Tour (patrz: DB4HT).
To samo jest jak chcecie wejść na 400Tour - w linku będzie DB4H (a powinno być DB4HT).
Pod opisami rakiet na TW są 4 przyciski - jednym z nich jest 'Racquet Power Map'; po kliknięciu przy wersji Tourowej pojawia się mapa wersji nie-Tourowej... i na odwrót.
Pisałem już jakiś czas temu do TW że mają babola ale widocznie mnie zlali.

Dziś zważyłem rakietę w dwóch sklepach :] . W jednym wyszło 320g a w drugim 315g. Rakieta bez modyfikacji wyjęta z pokrowca, bez owijki wierzchniej (i również bez foli zabezpieczającej ;-) ) oraz bez wibrastopa na strunach.
TW podaje ~309g. Może być że pan z warzywniaka kantuje ;-) albo po prostu jest taki rozrzut.
Jestem ciekaw jak się zmieni masa i balans jak założę skórę.
Beware of the Hologram.
It will trick us!

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20429
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Dunlop Biomimetic 400 & 400 Tour

Post autor: El Diablo » 2 lis 2012, 20:26

Dla zainteresowanych. IATW dokończył swój wywód na temat Bio 400 Toura. ;)
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
pst
Weteran
Weteran
Posty: 1151
Rejestracja: 6 maja 2011, 09:45

Re: Dunlop Biomimetic 400 & 400 Tour

Post autor: pst » 12 lis 2012, 10:38

Dziś pograłem dobre pół godziny Bio 400. Jedyne zmiany jakie zrobiłem to wywalenie fabrycznej owijki bazowej bo nawinięcie na GeckoTac overgripa skutkowało powstaniem salami, a jak wiadomo salami lepiej sprawdza się w baseball'u. ;-)
Nawinąłem skórę Head'a i kanty nagle stały się bardziej widoczne. Na to Over Toalson UltraGrip - żółty pasuje kolorystycznie :) . Myślę że tym manewrem jeszcze bardziej przysunąłem balans na rączkę, bo skóra cięższa. Naciąg został fabryczny Silk (zdaje się multi) - nie wiem jak długo rakiecie i jakie napięcie, więc tu będzie się ciężko wypowiedzieć, 'ale ale nie przejmuję się tym wcale'...

Zagrałem rozgrzewkę i dwa sety Princ'em EXO Tour Team 100 z Diabelskim Spinem (zmniejszyłem napięcie o 3kg do 21/20kg). Takie napięcie strun w kooperacji z o-portami sprawia, że można z tego zdrowo puknąć, choć rama jest cieńsza niż w Bio400 i ma mniejszą sztywność.
Po meczu jeszcze 30 min. takiego zdrowego łupania bez punktów (to już Dunlopem Bio 400) i muszę powiedzieć, że w Bio400 jest znacząco więcej mocy niż w setupie opisanym wyżej (Prince). Żeby doprecyzować, nie była to różnica na tyle porażająca, aby stwierdzić, że jest duuużo więcej mocy, ale wyraźnie dało się odczuć, że wygenerowanie 'zdrowego POP!' było łatwiejsze Dunlopem.
Na pewno ma tu wpływ większa niż w Prince'ach sztywność a mianowicie 67/68RA (choć ponoć w Prince'ach jest zaniżona z powodu o-portów). Jak na tę dodatkową moc wpływa naciąg multi nie wiem - sprawdzę jak wciągnę Ruffcode'a 1.25 - mój referencyjny naciąg :] .

Na razie mam wrażenie, że Bio400 jest jak samochód z automatyczną skrzynią biegów w porównaniu do ww. Prince'a. Łatwiej było mi machać Bio 400 niż Prince'm pomimo większej wagi Dunlopa (balans) - mam tu na myśli wyprowadzenie zamachu. Przy Princie muszę się naprawdę skoncentrować, aby nie spóźniać i zrobić pełny zamach, żeby dobrze puknąć (jak jeszcze trafię w sweetspot :] ). Przy Dunlopie Bio400 łatwiej było wykonać zamach (pomimo już blisko dwóch godzin grania) i łatwiej wygenerować moc. A przypomnę tylko, że wersja 400 Tour wg producenta ma jeszcze więcej mocy....
I na koniec - łatwiej było mi zagrać płasko tym Dunlopem niż Princem, ale też struny w 'małym księciu' bardziej sprzyjały rotacji, niż płaskiej grze.

Wrócę tu jeszcze i skrobnę jak zmienię naciąg na Ruffcod'a. Zastanawiam się tylko na ile wciągnąć, ale pewnie zostanę na początek z moim standardem 23.5/22.5kg. Wtedy się odniosę jak to wygląda z drutem.

Wydaje mi się, że przy tej rakiecie (kształt i rozmiar główki oraz sztywność) komfortowy drut o niekoniecznie dużej mocy, może się ładnie sprawdzić, a jak będzie jeszcze sprzyjał grze rotacyjnej to będzie bardzo fajnie.
Beware of the Hologram.
It will trick us!

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20429
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Dunlop Biomimetic 400 & 400 Tour

Post autor: El Diablo » 12 lis 2012, 19:05

Kształt główki typu "TruOval" bardziej Ci pasuje niż w "klasycznych" Dunlopach?
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
pst
Weteran
Weteran
Posty: 1151
Rejestracja: 6 maja 2011, 09:45

Re: Dunlop Biomimetic 400 & 400 Tour

Post autor: pst » 12 lis 2012, 21:33

El Diablo pisze:Kształt główki typu "TruOval" bardziej Ci pasuje niż w "klasycznych" Dunlopach?
Tak, o wiele bardziej. Jajka to lubię na Wielkanoc. :]
Beware of the Hologram.
It will trick us!

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20429
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Dunlop Biomimetic 400 & 400 Tour

Post autor: El Diablo » 6 gru 2012, 19:21

PST, jeśli dobrze pamiętam miałeś dostroić 400-tkę do swojej gry. Jak to tam w końcu wyszło?
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 27320
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Dunlop Biomimetic 400 & 400 Tour

Post autor: Vivid » 6 gru 2012, 19:52

ED, miałeś coś testować, no i co? Czyżby wtopa? ...
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20429
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Dunlop Biomimetic 400 & 400 Tour

Post autor: El Diablo » 6 gru 2012, 20:03

Dzwoniłem dzisiaj. Testerów dalej nie ma.
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 27320
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Dunlop Biomimetic 400 & 400 Tour

Post autor: Vivid » 6 gru 2012, 20:05

Oj ... :birch:
A miało być tak pięknie ...
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dunlop”