Flavio Cobolli przegrał w Monte-Carlo Masters 6-3, 6-3 z kwalifikantem Alexandrem Blockxem i po meczu eksplodował złością wobec sędziego. To bolesna porażka dla rozstawionego z numerem 10 Włoch, który liczył na punkty przed okresem na mączce.
Blockx szybko przejął inicjatywę, zdobywając przełamanie już na początku i domykając pierwszego seta po serii niewykorzystanych szans Cobolliego. W drugim secie Belg utrzymał pewność podania i zakończył spotkanie przy trzeciej piłce meczowej. Dla Blockxa to pierwszy awans do trzeciej rundy imprezy z cyklu Masters 1000; w kolejnym meczu czeka go rywalizacja z rozstawionym z nr 5 Alexem de Minaurem.
Po przegranej Cobolli w ostentacyjny sposób zwrócił się do sędziego, narzekając na hałas publiczności i brak reakcji arbitra. „Nic nie robisz. Wszyscy krzyczą, a ty nic nie robisz.” Krótko potem próbował okazać przeciwnikowi sportową postawę, ale ostatecznie nie podał sędziowi ręki. Włoch ma teraz w kalendarzu BMW Munich Open, który rozpoczyna się 13 kwietnia.
Wyniki
[2. runda] :
- Alexander Blockx – Flavio Cobolli 6-3, 6-3
W skrócie:
- Kwalifikant Alexander Blockx wyeliminował rozstawionego z nr 10 Flavio Cobolliego.
- To pierwszy awans Blockxa do trzeciej rundy turnieju Masters 1000; następny rywal to rozstawiony z nr 5 Alex de Minaur.
- Cobolli po meczu ostro skrytykował sędziego i publiczność; w planach ma start w BMW Munich Open od 13 kwietnia.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News















