Emma Raducanu wprowadza niewielką zmianę w swojej grze

177
Emma Raducanu

Z nowo uruchomionym kanałem tenisowym Sky Sports Tennis Channel w Wielkiej Brytanii, Emma Raducanu była pierwszym gościem obok Gigi Salmon, Laura Robson i Marion Bartoli, gdy przygotowywała się do startu w Qatar Open w ciągu najbliższego tygodnia.

Raducanu rozpoczyna spotkanie z Anheliną Kalininą i jak dotąd prezentuje się dobrze, nie wykazując żadnych oznak kontuzji. Było to wynikiem zmiany podejścia i zmian technicznych dokonanych z nowym trenerem Nickiem Cavadayem.

Zamiast „lizać rany” po porażce, Raducanu od razu wraca do treningów, ponieważ rygory trasy oznaczają, że nie może sobie pozwolić na chwilę wytchnienia, nawet jeśli jest zbyt zraniona emocjonalnie lub ma małą kontuzję.

„Kiedy zaczynasz pracować z nowym trenerem, wprowadzają oni nowe rzeczy”, powiedziała Raducanu. „Chcesz dać sobie czas na ich przyswojenie, ale na trasie nie ma na to czasu.”

„Więc od razu po Australii wróciłam do Londynu, wzięłam dwa dni odpoczynku, a potem od razu wróciłam do treningów. To jedna rzecz, którą robię lepiej. Po turnieju, jeśli przegram, nie potrzebuję brać czterech czy pięciu dni wolnego z powodu zranienia emocjonalnego czy drobnej kontuzji. Od razu wracam do pracy. Stale ciężko pracuję i stopniowo poprawiam się.”

„Po Australii wprowadziłam kilka poprawek, tuż przed Abu Zabi”, kontynuowała. „Zobaczenie ich w pierwszej rundzie było naprawdę pozytywne. Ciężko pracowaliśmy i zobaczenie wszystkiego przynosiło mi dużo radości. Stopniowo osiągam swój cel. Uczysz się czegoś i potem to odrzucasz. Z czasem uczysz się więcej.”

„Pozostanie zdrowym jest moim głównym celem w tym roku. Bez kontuzji, bez chorób. Innym celem jest po prostu stała forma.”

Artykuł wygenerowany na podstawie informacji udostępnionych przez Google News