Emma Raducanu potwierdziła rolę faworytki w Transylvania Open, pokonując Kają Juvan 7-5, 6-1 po spektakularnym odwróceniu losów meczu. Brytyjka odrobiła straty z 0-5 i wygrała 13 z ostatnich 14 gemów, dzięki czemu awansowała do ćwierćfinału i przesunie się w rankingu WTA na nr 27.
Spotkanie w Cluj-Napoca źle zaczęło się dla Raducanu, która jako nr 30 rankingu WTA szybko znalazła się pod presją i straciła trzy gemy serwisowe, przegrywając 0-5. Słoweńska rywalka, nr 97 rankingu WTA, wykorzystała trzy z sześciu szans na przełamanie, ale pierwszy set trwający 62 minuty odmienił się po serii udanych gemów Brytyjki.
W drugim secie Raducanu narzuciła tempo, odrobiła jedną z początkowych strat przy serwisie, a następnie wygrała 15 kolejnych punktów, prowadząc 4-0 po dwóch przełamaniach. Ostatecznie wygrała 11 gemów z rzędu zanim Juvan zdobyła pojedynczy punkt w secie, a mecz zakończył się po 1 godzinie i 38 minutach przy zdecydowanym wsparciu rumuńskiej publiczności. W kolejnym pojedynku zmierzy się z polską kwalifikantką Mają Chwalińską, która sensacyjnie pokonała Olgę Danilović (7. rozstawiona) w trzech setach; Raducanu będzie też dążyć do powtórnego awansu do półfinału WTA – od tytułu na US Open jedynie raz dotarła do półfinału, na DC Open 2025.
W skrócie:
- Wynik: 7-5, 6-1; czas meczu 1 godzinę i 38 minut.
- Raducanu odrobiła stratę 0-5 i wygrała 13 z ostatnich 14 gemów.
- Awans do ćwierćfinału; w rankingu WTA przesunie się na nr 27; następna rywalka to Maja Chwalińska.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News













