Elina Svitolina po raz kolejny triumfuje w Rzymie, pokonując Coco Gauff 6-4, 6-7(3), 6-2 w trzysetowym finale. To jej powrót na szczyt w Foro Italico po ośmioletniej przerwie i ważny sygnał przed nadchodzącym Roland Garros.
Po meczu Svitolina podziękowała rywalce za znakomite spotkanie oraz swojemu sztabowi za ciężką pracę, wspominając wcześniejszą porażkę w finale w Dubaju i cel zdobycia 20. tytułu. Podziękowała też rodzinie i mężowi Gaelowi Monfilsowi, a kibicom za późne pozostawanie na trybunach. W swoim przemówieniu przypomniała o trudnej sytuacji w Ukrainie, dziękując tym, którzy oglądają mecze z dala od domu, także z schronów, i zakończyła słowami: „Slava Ukraini!”
Wygrana Svitoliny wpisuje się w udane tygodnie dla ukraińskiego tenisa; wcześniej sukcesy odnosiły m.in. Dayana Yastremska i Marta Kostyuk. Dzięki triumfowi w Rzymie Svitolina dołączyła do wąskiego grona zawodniczek, które sięgały po Rome Open co najmniej 3 razy.
W skrócie:
- Finał: Elina Svitolina – Coco Gauff 6-4, 6-7(3), 6-2.
- Svitolina przerwała ośmioletnią passę bez tytułu w Rzymie.
- Dołączyła do tenisistek z co najmniej 3 zwycięstwami w Rome Open: Conchita Martinez, Serena Williams, Maria Sharapova, Iga Swiatek i Elina Svitolina.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














