Elena Rybakina niespodziewanie odpadła w drugiej rundzie China Open, przegrywając z Aliną Charaevą (nr 118 rankingu WTA) 3-6, 6-4, 6-3. Był to jej pierwszy mecz po objęciu pozycji nr 1 rankingu WTA, a tenisistka przyznała po spotkaniu, że brak odpoczynku po triumfie w US Open i dyskomfort w stopie miały wpływ na wynik.
Rybakina wróciła do rywalizacji 20 dni po zdobyciu tytułu w US Open i wcześniej zrezygnowała z występu w kampanii Kazachstanu w Billie Jean King Cup, tłumacząc decyzję zmęczeniem fizycznym. W meczu z Charaevą prowadziła po pierwszym secie, lecz rywalka odrobiła stratę i przejęła inicjatywę, wygrywając decydującą partię. Po porażce Rybakina zapowiedziała, że weźmie tydzień przerwy, chce doprowadzić stopę do pełnej sprawności i wrócić do gry, by kontynuować sezon 2026.
?Był to bardzo trudny dzień? – powiedziała zawodniczka, zaznaczając jednocześnie, że Charaeva zagrała bardzo dobrze. Wczesne pożegnanie z turniejem daje też szansę Arynie Sabalenka na zmniejszenie strat w rywalizacji o fotel liderki, ponieważ Rybakina nie zdobyła punktów w Pekinie i będzie musiała odbudowywać przewagę od turnieju w Wuhan.
W skrócie:
- Rybakina przegrała w II rundzie China Open z Aliną Charaevą 3-6, 6-4, 6-3.
- Przyczynami porażki zawodniczka wskazała brak snu po triumfie w US Open i ból stopy.
- Następne turnieje w kalendarzu Rybakiny to Wuhan, Ningbo i Tokyo przed WTA Finals.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














