W czasie, gdy Hubert Hurkacz występował w Monte Carlo, a Iga Świątek przygotowywała się do turnieju w Stuttgarcie, w Kairze toczyły się zmagania polskich juniorów, którzy mogli pochwalić się udanym tygodniem. Zawody w stolicy Egiptu należały do kategorii ITF J500 i okazały się okazją do mocnych występów Biało-Czerwonych. Młodzi tenisowi reprezentanci pokazali w Cairo dobrą walkę zarówno w deblu dziewcząt, jak i chłopców.
W turnieju deblowym dziewcząt do finału awansowały Maja Pawelska i Polina Skliar, duet sklasyfikowany w drabince jako numer 7; w meczu o tytuł musiały uznać wyższość najwyżej rozstawionych rywalek, Terezy Hermanovej i Sonji Zhenikhovej. Polska i ukraińska zawodniczka zaprezentowały się z dobrej strony i zasłużyły na pochwały za cały tydzień startów.
Wśród chłopców Jan Chłodnicki i Jan Sadzik dotarli do półfinału, gdzie po bardzo wyrównanym spotkaniu przegrali z afrykańskim duetem; o rozstrzygnięciu zadecydował super tie-break, który zakończył się wynikiem 13-11. Reprezentanci Polski pokazali, że potrafią stawić czoła wymagającym przeciwnikom i kończą turniej z cennym doświadczeniem.
Wyniki:
Kair (finał debla dziewcząt):
- T. Hermanova (Czechy, 1) / S. Zhenikhova (Niemcy, 1) - M. Pawelska (7) / P. Skliar (7) (Ukraina) 6:2 7:5
Kair (półfinał debla chłopców):
- P. Ogunsakin (Nigeria) / C. Doig (RPA) - J. Chłodnicki / J. Sadzik 6:2 4:6 13-11
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News















