Luciano Darderi przeprosił po tym, jak przed półfinałem Rome Open zignorował dziecko niosące piłki – incydent, który przyćmił jego udział w turnieju. W samym meczu przegrał z Casperem Ruudem 6-1, 6-1, a potem odniosł się do sytuacji na Instagramie.
24-letni Włoch miał świetny sezon na mączce – wszystkie sześć finałów ATP, które rozegrał, odbywały się na tej nawierzchni, pięć z nich kończyło się jego zwycięstwem. Po porażce w finale Argentina Open sięgnął niedawno po tytuł w Santiago Open w Chile w ramach Golden swing. Po słabszych występach w Monte-Carlo i Madrycie odnalazł formę w Rzymie, docierając po raz pierwszy do półfinału kategorii Masters 1000; w drodze pokonał nr 3 rankingu ATP Alexandera Zvereva, przeżywając cztery piłki meczowe i wygrywając seta 6-0, a w ćwierćfinale mierzył się z Rafaelem Jodarem przy 2 nad ranem.
Do samego zdarzenia doszło tuż przed wejściem na kort – podczas gdy Ruud pojawił się z dzieckiem niosącym piłki, Darderi przeszedł obok w niebieskich okularach przeciwsłonecznych, a malec niepewnie podążał za nim. Po fali krytyki zawodnik wydał oświadczenie, pisząc: „Bardzo przepraszam, że nie uścisnąłem ręki Camilli.” Dodał, że gest był mimowolny i wynikał z wielkiej koncentracji i napięcia na ważnej scenie oraz że osoby go znające wiedzą, jak bardzo szanuje kibiców i wszystkich związanych z tym sportem.
W skrócie:
- Darderi osiągnął pierwszy w karierze półfinał Masters 1000 w Rzymie.
- Wszystkie sześć finałów ATP w jego karierze było na mączce; pięć razy zdobywał tytuł, ostatni w Santiago Open.
- W drodze do półfinału pokonał Alexandera Zvereva, nr 3 rankingu ATP, po dramatycznym meczu z czterema obronionymi piłkami meczowymi i secie wygranym 6-0.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














