Daniil Medvedev przyznał, że wybrałby na ekranową rolę w filmie o US Open postać, która przez większość fabuły uchodzi za złoczyńcę, by w ostatniej chwili okazać się bohaterem – i równocześnie awansował do trzeciej rundy turnieju, nie tracąc do tej pory seta. Rosjanin kontynuuje swoje występy w Nowym Jorku jako jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci na korcie, a jego teatralna wizja tylko podkręca zainteresowanie jego kolejnymi meczami.
W drugim spotkaniu na kortach Flushing Meadows Medvedev potrzebował 126 minut, by wygrać z wildcardem Sebastianem Gorznym 6-1, 6-3, 7-5 na Armstrong Stadium. Rosjanin dominował od podstawy w dwóch pierwszych setach, w trzecim musiał jednak zachować zimną krew przy trudniejszych wymianach, m.in. rozpoczynając cztery kolejne gemy serwisowe od stanu 0-15 i broniąc gema przy 6-5. Mecz miał też nietypową przerwę, gdy podczas długiej wymiany na siatkę przysiadły dwa ptaki ? gra trwała jeszcze około 45 sekund, zanim sędzia ogłosił let. Medvedev podsumował swoją koncepcję filmową krótko: „Byłoby idealne.”
Wyniki:
- Daniil Medvedev – Hugo Gaston 6-4, 6-2, 6-2
- Daniil Medvedev – Sebastian Gorzny 6-1, 6-3, 7-5
W skrócie:
- Podczas meczu Medvedev wykonał 38 winnerów, popełnił 22 niewymuszone błędy i wygrał 87% punktów przy pierwszym serwisie.
- To 35. zwycięstwo Medvedeva w głównej drabince US Open – czwarty wynik wśród aktywnych graczy za Novakiem Djokovicem, Stanem Wawrinką i Marinem Cilicem.
- W następnej rundzie może zmierzyć się z nr 26 rozstawionym Arthurem Rinderknech lub Jaume Munarem; w męskim singlu pozostają tylko trzej byli triumfatorzy turniejów wielkoszlemowych – Medvedev, Carlos Alcaraz i Alexander Zverev.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News















