Cruz Hewitt, 17-letni syn Lleytona Hewitta, awansował do ćwierćfinału gry pojedynczej chłopców na Wimbledonie 2026, kontynuując imponującą serię na kortach trawiastych i pozostając ostatnią australijską nadzieją w singlu. W trzeciej rundzie pokonał rozstawionego z numerem 2 Jamie Mackenziego 6-3, 6-4, stając się pierwszym Australijczykiem w tej fazie juniorskiego Wimbledonu od czasu Alexa de Minaura w 2016 roku.
Młody Hewitt startował w turnieju bez rozstawienia i jednocześnie kontynuuje przejście do tenisa zawodowego – w rankingu ATP zajmuje miejsce nr 606. Na kortach All England Clubem wspiera go ojciec, mistrz Wimbledonu z 2002 roku i były nr 1 rankingu ATP Lleyton Hewitt, który mimo występu w turnieju zaproszeń deblowych u boku Fabio Fogniniego regularnie jest przy synu. „Codziennie się z nim rozgrzewam, więc bardzo mi pomaga” – powiedział Cruz, podkreślając też, że skupia się na pojedynczych spotkaniach i cieszy każdą rozegraną chwilą.
W ćwierćfinale Hewitt zmierzy się z bułgarskim rozstawionym z numerem 9 Dimitarem Kisimowem, 18-latkiem z najwyższym w karierze rankingiem ITF juniorów nr 9, który wcześniej w sezonie sięgnął po tytuł w deblu chłopców na Australian Open i jeszcze nie zadebiutował w cyklu ATP. Cruz stara się budować własną tożsamość sportową mimo licznych porównań do ojca i ma nadzieję dołączyć do grona zawodników, dla których juniorskie Wimbledon było pierwszym krokiem w karierze.
W skrócie:
- Cruz Hewitt jest nierozstawiony i zajmuje nr 606 rankingu ATP.
- Jego ojciec Lleyton, mistrz Wimbledonu 2002, wspiera go na miejscu, równocześnie grając w turnieju zaproszeń deblowych z Fabio Fogninim.
- Ćwierćfinałowy rywal Cruz – Dimitar Kisimow: rozstawiony nr 9, 18 lat, najwyższy ranking ITF juniorów nr 9 i zwycięzca AO w deblu chłopców w tym sezonie.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














