Challenger Calgary: Żuk odprawił rewelację ostatnich tygodni

Po raz kolejny w tym roku Kacper Żuk sprawił sporą niespodziankę, odprawiając wyżej notowanego rywala! Po bardzo dobrej grze na ATP Cup, teraz tenisista z Nowego Dworu Mazowieckiego postarał się o niespodziankę w drugiej rundzie challengera rozgrywanego na kortach twardych w Calgary (pula nagród: 81 240 dolarów).

W środowym pojedynku Polak okazał się lepszy od najwyżej notowanego Vaska Pospisila (Kanada, 1), pokonując go 6:4 4:6 6:4 po godzinie i 44 minutach gry.

Warto zaznaczyć, że była szansa, aby notowany w czwartej setce zawodnik zakończył spotkaniu w dwóch odsłonach, ponieważ w drugiej stronie przełamał reprezentanta gospodarzy w piątym gemie na 3:2. Niewiele później 29-latek nie dość, że odłamał, po czym dołożył następnego breaka. Jak się jednak okazało, w decydującej partii Pospisil nie doszedł już do żadnego break pointa, a za to “Żunio” w dziewiątym gemie odskoczył i tej przewagi już z rąk nie wypuścił.

Wracający po rocznej przerwie Kanadyjczyk nie zaliczy tego turnieju do udanych, jednak na początek sezonu nie może doczekać, bo już ma na swoim koncie finał turnieju ATP w Montpellier.

O miejsce w ćwierćfinale Kacper Żuk powalczy z rozstawionym z numerem trzynastym JC Aragonem ze Stanów Zjednoczonych, który w starciu dwóch amerykańskich graczy rozbił przebijającego się przez kwalifikacje Felixa Corwina (USA) 6:2 6:1.


II runda:

Kacper Żuk (Polska) – Vasek Pospisil (Kanada, 1) 6:4 4:6 6:4