Carlos Alcaraz pozostał najlepiej zarabiającym tenisistą według rankingu Sportico obejmującego ostatni rok – Hiszpan znalazł się na czele listy z szacowanymi zarobkami w wysokości $62,9 mln, mimo że sezon miał przerwę z powodu urazu nadgarstka i zmusił go do rezygnacji z Roland Garros i Wimbledonu. Drugi w zestawieniu jest Jannik Sinner z $59 mln, co pokazuje, jak nowa generacja zawodników przyciąga uwagę zarówno sportową, jak i komercyjną.
Alcaraz osiągnął około $44 mln z kontraktów sponsorskich, występów i licencji, współpracując między innymi z Nike i Ant International. Rywalizacja Alcaraza z Sinnerem ukształtowała męski tenis ostatnich sezonów, choć Alexander Zverev przerwał serię ich dominacji w wielkich szlemach na Roland Garros. W zestawieniu przeważają jednak zawodniczki – sześć z nich znalazło się w czołowej dziesiątce. Na ich czele stoi Coco Gauff z $40,3 mln, dla której wzrost komercyjnej wartości przyspieszył po drugim tytule wielkoszlemowym na Roland Garros w 2025 roku; jej partnerami są m.in. New Balance, Rolex, Bose, Fanatics i Miu Miu. W tabeli pojawiają się także Serena Williams ($40 mln) po powrocie do rywalizacji, Novak Djokovic ($25,6 mln) i Qinwen Zheng ($24,6 mln), której pozycję w rankingu sportowym osłabiły kontuzje, ale sukcesy z 2024 roku, w tym złoto olimpijskie, otworzyły drogę do dużych kontraktów.
Sportico podsumowuje rok, w którym zarobki zawodników coraz silniej zależą od umów poza kortem i rozpoznawalności globalnej. Wartości w zestawieniu odzwierciedlają nie tylko wyniki, lecz także znaczenie marketingowe poszczególnych marek osobistych.
W skrócie:
- Alcaraz zarobił około $44 mln z umów sponsorskich, występów i licencji.
- Jannik Sinner zajął drugie miejsce z $59 mln; ich rywalizacja dominowała wielkie szlemy od 2024 roku.
- Sześć zawodniczek znalazło się w czołowej dziesiątce, a liderką tej grupy jest Coco Gauff z $40,3 mln.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














