Cap Cana: Hubert Hurkacz przegrał z Mattią Belluccim

268

Hubert Hurkacz przegrał z Mattią Bellucim 2:6, 4:6 w meczu o awans do ćwierćfinału turnieju ATP Challenger w Cap Cana. Spotkanie trwało 84 minuty i zostało przerwane z powodu opadów deszczu. Dla rozstawionego z numerem „4” Polaka była to szósta porażka z rzędu.

W skrócie:

  • Bellucci już w pierwszym secie trzykrotnie przełamał Hurkacza i szybko ustawił mecz.
  • Polak przegrał 2:6, 4:6 po 84 minutach, tracąc serwis łącznie pięć razy.
  • Przed Hurkaczem teraz start w turnieju ATP 1000 w Miami.

Hurkacz po szybkim odpadnięciu z ATP 1000 w Indian Wells przeniósł się na Dominikanę, gdzie szukał przełamania w zawodach rangi ATP Challenger w Cap Cana. W deblu odpadł już w pierwszej rundzie, więc całą uwagę mógł skierować na singla.

W swoim pierwszym meczu singlowym trafił na Mattię Belluciego, 94. rakietę świata. Włoch od początku narzucił warunki gry i w premierowej partii trzykrotnie przełamał serwis Hurkacza. Polak miał duże problemy z utrzymaniem własnych gemów i przegrał seta wyraźnie 2:6.

Druga partia była bardziej wyrównana, ale spotkanie przerwał deszcz. Po wznowieniu Hurkacz nie zdołał odwrócić losów rywalizacji i nie znalazł argumentów, które pozwoliłyby mu przejąć kontrolę nad meczem. Bellucci utrzymał przewagę, wygrał 6:4 i zamknął spotkanie w dwóch setach.

Dla Hurkacza to już szósta kolejna porażka. Jak podano w relacji, w ostatnich sześciu spotkaniach Polak wygrał tylko jednego seta, a ostatni raz zwycięsko z kortu schodził 20 stycznia, gdy w pierwszej rundzie Australian Open 2026 pokonał Zizou Bergsa.

ATP Challenger Cap Cana, Cap Cana

Wynik:

  • Mattia Bellucci – Hubert Hurkacz 6:2, 6:4
Poprzedni artykułŚwiątek traci formę wobec czołówki, pięć porażek z rzędu
Następny artykułHurkacz przegrał z Belluccim 2:6, 4:6 w Copa Cap Cana