Bianca Andreescu rozpoczęła 2026 rok od występów w niższych kategoriach – wygrała pięć meczów w turnieju W35 w Bradenton na Florydzie, zdobywając 4 860 USD i 35 punktów do rankingu WTA. To część planu odbudowy rytmu meczowego, co zaowocowało bilansem 13-1 w styczniu i triumfem w W75 w Vero Beach.
Zawodniczka, która przed Bradenton zajmowała 227. miejsce w rankingu WTA i była rozstawiona z numerem 1, przyznała, że zejście do niższych kategorii nie było prostą decyzją i porównała swoją drogę do podobnych wyborów podejmowanych przez innych znanych graczy. „Myślę, że niesamowite jest to, że wreszcie odzyskałam rytm meczowy, którego brakowało mi przez ostatnie lata” – powiedziała Andreescu.
Po występie w drabince głównej w Austin, Kanadyjka otrzymała dziką kartę do BNP Paribas Open – w przypadku zwycięstwa w pierwszej rundzie jej rywalką może być Coco Gauff. Zawodniczka deklaruje ciekawość, jak jej obecny poziom zaprezentuje się przeciw tak wymagającej przeciwniczce.
W skrócie:
- W35 Bradenton – 5 zwycięstw, 4 860 USD i 35 punktów do rankingu WTA; wówczas zajmowała 227. miejsce i była rozstawiona z nr 1.
- Styczeń: bilans 13-1, w tym półfinał w kolejnym W35 oraz zwycięstwo w W75 w Vero Beach.
- Po występie w Austin otrzymała dziką kartę do BNP Paribas Open; ewentualna pierwszorundowa wygrana oznaczałaby starcie z Coco Gauff.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News















