One Point Slam, widowiskowy pokazowy turniej tenisowy z pulą nagród 1 miliona dolarów australijskich (490 000 ? lub 705 000 $), wróci w 2027 roku. Formuła, w której o awansie decyduje jeden punkt, a serwujący wybierany jest w grze kamień-papier-nożyce, zdobyła szeroką popularność po udanej edycji w 2026 roku i przyciągnęła na Rod Laver Arena znane nazwiska oraz tłumy kibiców.
W 2026 roku sensację sprawił amator Jordan Smith, który jako mistrz New South Wales przeszedł kwalifikacje i sięgnął po główną nagrodę, pokonując w drodze do zwycięstwa Joannę Garland, wówczas nr 117 rankingu, oraz rywalizując m.in. z Jannikiem Sinnerem i Amandą Anisimovą. Turniej, rozgrywany systemem pucharowym bez drugiego podania, zgromadził na trybunach i poza kortem wielu czołowych zawodników, w tym Carlos Alcaraza, Jannika Sinnera, Alexandra Zvereva, Felixa Auger-Aliassime’a, Daniila Medvedeva, Andreya Rubleva, Igę Świątek, Coco Gauff, Jasminę Paolini, Naomi Osakę i Marię Sakkari.
Organizatorzy informują, że droga do udziału w One Point Slam zaczyna się w przyszłym tygodniu – zainteresowane kluby, stowarzyszenia, trenerzy i szkoły mogą zgłaszać chęć organizowania eliminacji, z których trafi niewielka liczba graczy do głównego wydarzenia. Smith przyznał w oświadczeniu Australian Open: „To całkowicie zmieniło moje życie.”
W skrócie:
- Pula nagród: 1 miliona dolarów australijskich (490 000 ? lub 705 000 $).
- Zwycięzca 2026: amator Jordan Smith, który przed imprezą wygrał kwalifikacje jako mistrz New South Wales.
- Rejestracja dla klubów i partnerów rusza w przyszłym tygodniu; turniej odbędzie się na początku 2027 roku przed Australian Open w dniach 17-31 stycznia.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














