Rywalizujący w ATP Finals po raz pierwszy od trzech lat Felix Auger-Aliassime uległ Jannikowi Sinnerowi w starciu pierwszej rundy. Zawodnik gospodarzy zapewnił sobie zwycięstwo 7-5, 6-1, wygrywając w pierwszym secie z rywalem, który doznał kontuzji lewej nogi i dominując w secie numer dwa.
Mecz po raz kolejny pokazał, dlaczego Jannik stał się prawie niepokonany na korcie halowym, zapewniając 27. zwycięstwo z rzędu z dachem nad głową. Pomimo przegranej, Felix okazał tylko podziw dla swojego przeciwnika.
Kanadyjczyk przyznał, że niewielu graczom udaje się połączyć siłę i precyzję tak, jak robi to Włoch, chwaląc jego nieustanną konsekwencję w serwowaniu i powrocie oraz wprowadzając legendę do historii.
Chociaż Auger-Aliassime nigdy nie miał okazji zmierzyć się z Rogerem Federerem w jego szczytowej formie, zasugerował, że gra Sinnera może być najbliższa temu poziomowi równowagi i wydajności, z jakim się spotkał.
Tenis jest prostą grą, jeśli uda ci się pokonać przeciwnika serwem i returnem. Pochodzący z San Candido zawodnik robi to doskonale, utrzymując wszystko pod kontrolą w swoich zagraniach i mocno naciskając przy powrocie.
W pierwszym secie nie stracił punktu po wylądowaniu przy pierwszym podaniu. Felix poczuł presję i został przełamany w końcowej fazie seta, choć trzeba przyznać, że walczył dobrze przed kontuzją łydki.
Jannik utrzymywał presję po drugiej stronie, blokując rywalowi dyktowanie tempa i utrzymując wszystko na swojej rakiecie. Kanadyjczyk docenił zdolność Włocha do szybkiego startu i utrzymania intensywności przez cały mecz.
Tworzy to koszmarny scenariusz dla jego przeciwników, zwłaszcza na krytej nawierzchni. Połączenie tempa, dokładności i punktów Jannika przypomniało światu tenisa, dlaczego goni za zaszczytem nr 1 na koniec roku.
Broniący tytułu mistrz jest zmotywowany, aby zaprezentować się jak najlepiej przed własnymi kibicami i zdobyć drugi z rzędu tytuł ATP Finals. W pozostałych meczach rundy zasadniczej Sinner zmierzy się z Alexandrem Zverevem i Benem Sheltonem.
„Jannik jest trudny do pokonania gdziekolwiek, ale szczególnie tutaj w Turynie na krytym korcie. Rozpoczął niesamowicie i nigdy nie oglądał się za siebie, grając wyjątkowy tenis od pierwszego do ostatniego punktu. Chcę mu pogratulować.
Ze wszystkich zawodników, z którymi miałem do czynienia, Jannik ma prawdopodobnie najlepszą kombinację serwu i returnu. Nigdy nie spotkałem Rogera w jego szczytowej formie, ale Jannik serwuje na 80% i oddaje wszystko. To ciągła presja od samego początku” – powiedział Felix Auger-Aliassime.
Artykuł wygenerowany na podstawie wyników oraz informacji udostępnionych przez Google News









