ATP Rzym: Zverev ponownie rozczarował, Nadal i Federer poznali pierwszych rywali

Rozstawiony z numerem czwartym Alexander Zverev przegrał w dwóch setach z Matteo Berrettinim i został najwyżej notowanym graczem, który jak do tej pory został wyeliminowany z turnieju ATP Masters 1000 rozgrywanego na kortach ziemnych w Rzymie.

Już po swoim pierwszy pojedynku z tegoroczną edycją imprezy w stolicy Włoch musiał pożegnać się mistrz sprzed dwóch lat i finalista sprzed roku, Alexander Zverev. Niemiec, który w ubiegłym tygodniu w Madrycie zdawał się sygnalizować lekką zwyżkę dyspozycji, dziś zaliczył kolejny w tym sezonie rozczarowujący występ i poniesie dalsze straty w rankingu ATP. 22-latek z Hamburga nie sprostał grającemu w swoim rodzinnym mieście z “dziką kartą” Matteo Berrettiniemu, przegrywając po godzinie i 48 minutach gry 5:7, 5:7. Dla 23-letniego Włocha było to premierowe zwycięstwo nad graczem z najlepszej “dziesiątki” światowego rankingu i pierwszy w karierze awans do trzeciej rundy zawodów tej rangi.

Na miejsce w 1/8 finału ciężko we wtorek musiał zapracować oznaczony “11” Karen Chaczanow. Rosjanin przegrał partię otwarcia potyczki z Roberto Bautistą Agutem 5:7, lecz w kolejnych dwóch był górą 6:4, 6:2 i tym samym przerwał serię trzech porażek z tenisistą z Hiszpanii. Oprócz niego prawo gry w tej fazie turnieju wywalczyli dziś “13” Borna Corić oraz “14” Nikołoz Basilaszwili. Pierwszy z nich pokonał Camerona Norriego 6:2, 6:2, zaś drugi ograł Laslo Djere 7:5, 6:4.

Większość pojedynków trzeciego dnia zmagań stanowiły jednak mecze pierwszej rundy. Swoich pierwszych oponentów poznali m.in. Rafael Nadal oraz Roger Federer. Ośmiokrotny mistrz i obrońca tytułu grę w stolicy Italii rozpocznie od starcia z Jeremym Chardym. Francuz w dokończeniu przerwanego w poniedziałek z powodu opadów deszczu spotkania ze swoim rodakiem Richardem Gasquetem okazał się lepszy, triumfując w decydującym secie 6:3. Przeciwnikiem Szwajcara będzie z kolei Joao Sousa, który stoczył niesamowity bój z Francesem Tiafoe. Portugalczyk obronił aż cztery piłki meczowe, a w tie-breaku trzeciego seta wyszedł ze stanu 1:4, by ostatecznie, po trzech godzinach walki, zwyciężyć 6:3, 6:7(3), 7:6(4).

Miłą niespodziankę swoim sympatykom sprawił Nick Kyrgios. Niesforny Australijczyk po zaciętym i interesującym spotkaniu wyeliminował z dalszej gry rozstawionego z numerem 12. Daniła Miedwiediewa 6:3, 3:6, 6:3 Niepowodzeniem zakończył się za to pierwszy mecz Grigora Dimitrowa po rozstaniu z trenerem Danim Vallverdu i dołączeniu do swojego sztabu szkoleniowego Radka Stepanka. Bułgar co prawda prowadził już 3:1 w rozstrzygającej partii starcia z Janem-Lennardem Struffem, lecz od tego momentu przegrał pięć kolejnych gemów i zszedł z kortu jako pokonany. Do dawnej dyspozycji nie potrafi nawiązać także Stan Wawrinka. Szwajcar wygrał pierwszego seta w rywalizacji z Davidem Goffinem, ale wpadł w zapaść w następnych dwóch odsłonach, kończąc je łącznie z jedynie dwoma gemami na koncie.


Druga runda:

Karen Chaczanow (Rosja, 11) – Roberto Bautista Agut (Hiszpania) 5:7, 6:4, 6:2

Matteo Berrettini (Włochy, WC) – Alexander Zverev (Niemcy, 4) 7:5, 7:5

Borna Corić (Chorwacja, 13) – Cameron Norrie (Wielka Brytania, Q) 6:2, 6:2

Nikołoz Basilaszwili (Gruzja, 14) – Laslo Djere (Serbia) 7:5, 6:4.

Pierwsza runda:

Marin Cilić (Chorwacja, 9) – Andrea Basso (Włochy, WC) 6:1, 7:5

Nick Kyrgios (Australia) – Danił Miedwiediew (Rosja, 12) 6:3, 3:6, 6:3

Jeremy Chardy (Francja) – Richard Gasquet (Francja) 6:1, 4:6, 6:3

David Goffin (Belgia) – Stan Wawrinka (Szwajcaria) 4:6, 6:0, 6:2

Joao Sousa (Portugalia) – Frances Tiafoe (USA) 6:3, 6:7(3), 7:6(4)

Diego Schwartzman (Argentyna) – Yoshihito Nishioka (Japonia, Q) 6:1, 6:4

Radu Albot (Mołdawia, Q) – Benoit Paire (Francja) 6:3, 6:2

Taylor Fritz (USA, Q) – Guido Pella (Argentyna) 6:3, 6:4

Jan-Lennard Struff (Niemcy) – Grigor Dimitrow (Bułgaria) 6:4, 6:7(5), 6:3.