ATP Rzym: Djoković z piątym tytułem w stolicy Italii

Rozstawiony z numerem pierwszym Novak Djoković został triumfatorem tegorocznej edycji turnieju ATP Masters 1000 rozgrywanego na kortach ziemnych w Rzymie. W decydującym o tytule meczu Serb pokonał 7:5, 6:3 oznaczonego “ósemką” Diego Schwartzmana i tym samym po raz piąty okazał się najlepszy w tych zawodach

Dzisiejsi finaliści jak dotąd czterokrotnie spotykali się na najwyższym szczeblu rozgrywek i we wszystkich tych potyczkach górą był Djoković. Jedno ze zwycięstw miało miejsce w ubiegłym sezonie, właśnie podczas rzymskiej imprezy na etapie półfinału. Grę o tytuł zdecydowanie lepiej rozpoczął jednak Schwartzman, który nie dawał po sobie poznać, iż wczoraj wieczorem rozegrał ponad trzygodzinny bój z Denisem Shapovalovem. To Argentyńczyk był na starcie solidniejszą stroną, zaś Serb popełniał mnóstwo prostych błędów, szczególnie z bekhendu, co dwukrotnie kosztowało go stratę podania. Od stanu 0:3 33-latek z Belgradu zaczął prezentować się pewniej, był skuteczniejszy przy returnie i przy udziale pomyłek swojego oponenta zlikwidował cały deficyt. Kolejne minuty przyniosły zaciętą walkę i obronę własnych serwisów przez obu panów. “Nole” po raz pierwszy mógł wygrać seta przy prowadzeniu 5:4, lecz 28-latek z Buenos Aires wygrywającym forhendem wyszedł z opresji. Ta sztuka nie udała mu się za to w 12. gemie, kiedy to po czwartej piłce setowej Djoković zamknął tę część gry 7:5.

Druga partia rozpoczęła się identycznie jak poprzednia, od utraty serwisu przez lidera rankingu, lecz tym razem nie pozwolił on Argentyńczykowi na ucieczkę z wynikiem i momentalnie zdołał doprowadzić do wyrównania. Ostatnią chwilę niepewności belgradczyk przeżył w gemie numer pięć, kiedy to musiał bronić dwóch break pointów. Od stanu 3:3 Djoković już całkowicie zapanował nad sytuacją na korcie i wygrał 12 z kolejnych 14 rozegranych piłek. Dzięki temu po godzinie i 53 minutach rywalizacji zakończył całą potyczkę i mógł cieszyć się z piątego tytułu w bieżącym sezonie.

Serb dzięki temu zwycięstwu stał się najstarszym triumfatorem zmagań w stolicy Włoch w tzw. Erze Open. Był to już jego 81. tytuł w całej karierze i 36. w zawodach Masters 1000, co pozwoliło mu na wyprzedzenie Rafaela Nadala na liście najbardziej utytułowanych graczy w tym cyklu.


Finał:

Novak Djoković (Serbia, 1) – Diego Schwartzman (Argentyna, 8) 7:5, 6:3.