Aleksander Bublik pokonał Huberta Hurkacza 6:7(2), 7:6(1), 7:5 w I rundzie turnieju ATP w Rotterdamie. Polak był o gema od zwycięstwa, bo prowadził 7:6 i 5:4 oraz serwował na zakończenie meczu. Wtedy jednak przegrał gema po serii podwójnych błędów serwisowych, a rywal odwrócił losy spotkania.
W skrócie:
- Hurkacz miał mecz na rakiecie przy wyniku 7:6 i 5:4, ale stracił gema serwisowego po serii podwójnych błędów.
- Po przełamaniu na 5:4 Polak przegrał tie-break drugiego seta 1-7.
- W trzecim secie Bublik przełamał na 6:5 i domknął mecz mimo dwóch break pointów Hurkacza.
Spotkanie zaczęło się od gry gem za gem. Hurkacz utrzymał podanie na otwarcie, a Bublik odpowiedział tym samym. Pierwszy wyraźnie pewny gem Polaka padł na 2:1, a w czwartym gemie pojawił się break point dla Hurkacza, jednak nie został wykorzystany.
W pierwszym secie nie było przełamań, a przez 12 gemów pojawiła się tylko jedna szansa na odebranie podania. O losach partii rozstrzygnął tie-break, w którym Hurkacz szybko odskoczył na 4:0. Przewagę utrzymał do końca i zamknął seta wynikiem 7-2 w decydującej rozgrywce.
Na początku drugiej odsłony dwie pierwsze piłki należały do returnującego Hurkacza, ale Bublik się wybronił i znów zaczęła się walka przy własnym serwisie. W gemie na 3:2 dla rozstawionego z numerem trzecim zawodnika Polak miał jeszcze dwie szanse na przełamanie, lecz ponownie ich nie wykorzystał. Przełom nastąpił dopiero przy 5:4 po ponad półtorej godzinie gry, gdy Hurkacz odebrał serwis rywalowi. Chwilę później podawał po zwycięstwo w meczu, ale oddał gema po trzech podwójnych błędach serwisowych i ostatecznie przegrał seta w tie-breaku 1-7.
W trzecim secie długo dominowali serwujący i wszystko zmierzało do kolejnego tie-breaka. Bublik zmienił jednak scenariusz w gemie na 6:5, przełamując Polaka. Następnie przy własnym podaniu obronił dwa break pointy i zamknął pojedynek.
ATP Rotterdam, Rotterdam
ATP
Wynik(i):
- Aleksander Bublik (Kazachstan, 3) – Hubert Hurkacz (Polska) 6:7 (2), 7:6 (1), 7:5















