ATP Finals: Pierwsza porażka Kubota i Melo

Łukasz Kubot i Marcelo Melo (Brazylia) już w środę zapewnili sobie awans do półfinału Nitto ATP Finals (pula nagród: 8 000 000 euro). Zmagania w fazie grupowej zakończą jednak na drugim miejscu, ponieważ w starciu o pozycję numer jeden ulegli 2:6 4:6 Jamie’mu Murray’owi (Wielka Brytania) i Bruno Soaresowi (Brazylia).

To był najsłabszy występ polsko-brazylijskiego duetu w londyńskiej imprezie. Moment słabości przyszedł w najlepszym momencie, ponieważ nie wiążą się z nim właściwie żadne przykre konsekwencje. Kubota i Melo i tak zobaczymy w półfinale, a zajęcie dopiero drugiego miejsca w grupie w żaden sposób nie przekreśla ich szans na końcowy sukces.

Rozstawieni z numerem czwartym Murray i Soares świetnie grali od samego początku. Kiedy Kubotowi i Melo udało się wygrać pierwszego gema, na tablicy wyników widniał już rezultat 0:5. Szanse na odrobienie strat były znikome i rzeczywiście nie udało się już ich zniwelować. Drugi set również rozpoczął się od mocnego uderzenia ze strony rywali, którzy tym razem wygrali trzy pierwsze gemy. Później stracili przewagę przełamania, ale ostatnie słowo należało do nich. Murray i Soares wygrali 6:2 6:4 w godzinę i 13 minut.

Już jutro zostaną rozegrane spotkania półfinałowe. Kubot i Melo ,,skrzyżują rakiety” z Ryanem Harrisonem i Michaelem Venusem. Amerykanin i Nowo Zelandczyk tworzą jedyną parę deblową, która w Londynie nie doznała jeszcze porażki. W drugim starciu półfinałowym Jamie Murray i Bruno Soares staną naprzeciw Henriego Kontinena (Finlandia) i Johna Peersa (Australia).

_

Wynik meczu 3. kolejki Grupy A:

Murray/Soares (Wielka Brytania/Brazylia, 4) – Kubot/Melo (Polska/Brazylia, 1) 6:2 6:4