ATP Finals: Finałowi przeciwnicy skradli show Kubotowi

Nie tak miało wyglądać zwieńczenie najlepszego sezonu w karierze Łukasza Kubota. Nasz reprezentant i jego partner Marcelo Melo (Brazylia) przegrali w finale Nitto ATP Finals (pula nagród: 8 000 000 euro) 4:6 2:6 z Henrim Kontinenem (Finlandia) i Johnem Peersem (Australia).

W trakcie finału w londyńskiej hali O2 Arena mogliśmy podziwiać dwa najlepsze duety obecnego sezonu. Obie pary imponowały przede wszystkim regularnością, potrafiły utrzymać wysoką formę przez dziesięć miesięcy. Początek sezonu należał do Kontinena i Peersa, którzy triumfowali w Australian Open, natomiast już w marcu szala zaczęła się przechylać na korzyść Kubota i Melo. Polak i Brazylijczyk punktowali w największych imprezach, aż wreszcie, kilka tygodni temu wyprzedzili Fina i Australijczyka w rankingu ATP, obejmując w nim prowadzenie.

Kubot i Melo od początku mieli dzisiaj problemy z utrzymaniem własnego podania. Już w pierwszym gemie musieli bronić break-pointa. Wówczas ta sztuka im się udała, ale przy wyniku 2:2 rywale byli już bezlitośni i po raz pierwszy objęli prowadzenie. Kontinenowi i Peersowi trzeba oddać, że w pierwszym secie nie mieli chwili słabości. Grali jak z nut i pewnie wygrali pierwszą odsłonę rywalizacji 6:4, doprowadzając do samego końca przewagę przełamania.

Druga partia była już bardziej wyrównana, choć końcowy rezultat na to nie wskazuje. Przede wszystkim Kubot i Melo potrafili postraszyć rywali w ich gemach serwisowych. Niestety z czterech szans na przełamanie nie wykorzystali żadnej. Skuteczniejsi byli Kontinen i Peers, którzy już w gemie otwarcia wykorzystali pierwszą nadarzającą się okazję do uzyskania prowadzenia z przewagą przełamania. Choć szło im jak po grudzie, to utrzymali przewagę, a w piątym gemie jeszcze ją powiększyli. Po godzinie i 11 minutach mogli wznieść ręce w geście triumfu.

Choć triumfatorami elitarnych zawodów wieńczących sezon zostali Kontinen i Peers, to na czele rankingu ATP pozostaną Marcelo Melo i Łukasz Kubot. Pod tym względem na pewno nic nie ulegnie zmianie aż do stycznia. Wówczas najlepsi tenisiści powrócą na światowe korty. Teraz wybiorą się natomiast na zasłużone wakacje.

_

Wynik meczu finałowego:

Kontinen/Peers (Finlandia/Australia, 2) – Kubot/Melo (Polska/Brazylia, 1) 6:4 6:2