Aryna Sabalenka w poniedziałek 4 maja osiągnęła 82. tydzień nieprzerwanego przebywania na pozycji liderki rankingu WTA, co według PuntoDeBreak.com wprowadza ją do dziesiątki zawodniczek z najdłuższymi seriami na tym miejscu. Jej debiut w gronie triumfatorek Wielkich Szlemów nastąpił później niż u Igi Świątek – Polka sięgnęła po Roland Garros w październiku 2022 roku, a Sabalenka zdobyła pierwszy szlem w Australian Open 2023.
Po zwycięstwie w Melbourne Białorusinka szybko ustabilizowała formę; pierwszy raz została numerem jeden we wrześniu 2023, następnie straciła prowadzenie po triumfie Świątek w WTA Finals, a od 21 października 2024 roku nieprzerwanie zajmuje pozycję liderki.
Jej obecna seria na szczycie jest dłuższa niż najlepsza nieprzerwana passa Świątek, która wynosiła 75 tygodni, jednak w łącznym zestawieniu Iga wciąż ma przewagę – 125 tygodni jako liderka wobec 90 tygodni Sabalenki. Dziennikarze zwracają też uwagę, że presję na Białorusince może wywierać Jelena Rybakina; dobre występy tej zawodniczki w Rzymie i Paryżu mogłyby zmienić układ sił.
W skrócie:
- Na 11 kolejnych startów w Wielkim Szlemie Sabalenka tylko raz nie dotarła do półfinału.
- W Australian Open 2023 Sabalenka była rozstawiona z numerem pięć, a Iga Świątek występowała jako rozstawiona z numerem jeden.
- Łączna liczba tygodni na pozycji liderki: Iga Świątek 125 tygodni, Aryna Sabalenka 90 tygodni.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














