Anisimova: wiara w siebie napędziła przełomowy sezon

117

Amanda Anisimova rozpoczyna sezon w Brisbane International jako numer 3 na świecie po znakomitym 2025 roku, w którym sięgnęła po dwa tytuły WTA 1000 i dotarła do finałów Wimbledonu i US Open. Po serii sukcesów Amerykanka wchodzi w nowy rok jako jedna z faworytek do największych tytułów. W sezonie 2025 potwierdziła stały progres i silną formę na kortach twardych i trawiastych.

W ciągu 2025 roku Anisimova awansowała z 41. miejsca na 4. miejsce w rankingu i została numerem 1 wśród Amerykanek już po pierwszym tygodniu rozgrywek; w wieku 24 lat zanotowała także trzy inne finały i 10 zwycięstw nad rywalkami z pierwszej dziesiątki. Po roku przerwy w 2023 spowodowanej przerwą na zdrowie psychiczne szybko odbudowała formę i zyskała nowe doświadczenia.

W Brisbane jest rozstawiona z numerem 2, za numerem 1 Aryna Sabalenka; zadebiutuje we wtorek 6 stycznia, a jej pierwszym przeciwnikiem będzie zwyciężczyni meczu dzikiej karty Kimberly Birrell (nr 106) z kwalifikantką Rebeccą Sramkovą (nr 71). Jak podkreśliła zawodniczka: „W zeszłym roku, mimo przeciwności, ufałam sobie i mówiłam, że mogę dotrzeć do mety.”

W skrócie:

  • Amanda Anisimova – numer 3 na świecie (najwyższe w karierze).
  • Sezon 2025: dwa tytuły WTA 1000, finały Wimbledonu i US Open.
  • Awans w 2025 z nr 41 na nr 4 w rankingu; została najlepszą Amerykanką po pierwszym tygodniu sezonu.
  • W 2025 osiągnęła dwa zwycięstwa i trzy inne finały oraz 10 zwycięstw nad rywalkami z top 10.
  • Ma 24 lata; rok 2023 spędziła poza kortem z powodu przerwy na zdrowie psychiczne, a później szybko zbudowała formę.
  • W Brisbane International rozstawiona z numerem 2; pierwszy mecz 6 stycznia z zwyciężczynią starcia Kimberly Birrell (nr 106) – Rebecca Sramkova (nr 71).

Artykuł wygenerowany na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Poprzedni artykułSabalenka z tytułem w Brisbane po dominacji nad Kostjuk
Następny artykułElina Switolina wygrywa w Auckland