Amanda Anisimova zadebiutuje na mączce w Rzymie, gdzie w 1. rundzie zmierzy się z byłą mistrzynią French Open Jeleną Ostapenko. Na początku sezonu Anisimova miała w planach Roland Garros – w 2019 niemal dotarła tam do finału; w 2025 przegrała z najwyżej rozstawioną Aryną Sabalenką; a w kolejnych latach podniosła sobie poprzeczkę, grając w finałach Wimbledonu i US Open.
Ten sezon i cykl na ziemi nie układają się po myśli Amerykanki. Po serii przeciętnych wyników rozstała się z trenerem, a uraz nadgarstka wyeliminował ją z gry w Madrycie. W Dosze obie zawodniczki spotykały się dwukrotnie, zawsze na twardej nawierzchni: Ostapenko wygrała w trzech setach w 2022, a Anisimova zwyciężyła w dwóch setach w zeszłym roku. Obie są znane z agresywnego stylu gry – szukają krótkich, kończących zagrań i atakują wolne przestrzenie na korcie. Anisimova zajmuje o trzydzieści miejsc wyższą pozycję w zestawieniu – nr 6 rankingu WTA wobec nr 36 rankingu WTA – ma mocniejszy serwis i potrafi grać bardziej zachowawczo, ale musi pozbyć się rdzy po dwóch miesiącach przerwy, grając przeciwko rywalce, która nie da jej dużo rytmu ani czasu na reakcję.
W zapowiedzi meczu wskazano zwyciężczynię: Anisimova.
W skrócie:
- Anisimova po rozstaniu z trenerem i kontuzji nadgarstka opuściła turniej w Madrycie.
- Dotychczasowe starcia odbyły się w Dosze – 2022: Ostapenko 3 sety; zeszły rok: Anisimova 2 sety.
- Obie zawodniczki to agresywne uderzaczki, preferujące szybkie zakończenia wymian.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie Google News














