Amanda Anisimova odniosła się do gróźb kierowanych do tenisistek i ich bliskich po swoim powrocie do gry w BNP Paribas Open w Indian Wells, nazywając rozpowszechniane wiadomości „naprawdę przerażającymi”. Zwróciła uwagę, że groźby wobec rodzin zawodniczek szczególnie ją zaniepokoiły i dodała: „Nie życzyłabym tego nikomu.”
Amerykanka awansowała do 3. rundy turnieju po odwróceniu losów meczu z Anną Blinkovą, którą pokonała 5-7, 6-1, 6-0, wygrywając ostatnie dziewięć gemów spotkania w 1 godz. 39 min. Anisimova występuje jako rozstawiona z numerem 6; w Indian Wells wcześniej zwróciła na siebie uwagę jako nastolatka w 2018 roku, dochodząc do 1/8 finału. W następnej rundzie zmierzy się z Emmą Raducanu, która prowadzi w ich dotychczasowym bilansie 2-1.
Podczas konferencji prasowej zawodniczka odniosła się do opisanego w mediach przypadku dotyczącego Panny Udvardy i przyznała, że widziała krążący post, który wywołał w niej silne poruszenie. Podkreśliła, że ważne jest, by organizatorzy i służby zapewniały zawodniczkom poczucie bezpieczeństwa, choć jednocześnie przyznała, że trudno całkowicie powstrzymać osoby odpowiedzialne za takie zachowania.
Wyniki
2. runda :
- – Amanda Anisimova – Anna Blinkova 5-7, 6-1, 6-0 (1 godz. 39 min)
W skrócie:
- Anisimova awansowała do 3. rundy BNP Paribas Open po zwycięstwie nad Blinkovą 5-7, 6-1, 6-0.
- W kolejnym meczu zmierzy się z Emmą Raducanu; Raducanu prowadzi w ich bilansie 2-1.
- Amerykanka skrytykowała groźby kierowane wobec zawodniczek i ich rodzin, wskazując na konieczność działań bezpieczeństwa.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














