Amanda Anisimova odpowiedziała humorem na krytykę dotyczącą wyglądu, którą otrzymała w mediach społecznościowych. Amerykanka, zajmująca obecnie miejsce nr 9 rankingu WTA, zamiast wchodzić w spór opublikowała zdjęcie przy basenie i w krótkim komentarzu odniosła się do ataku, tymczasem jej pozycja w czołowej dziesiątce jest zagrożona po wczesnym pożegnaniu z Wimbledonem i przed serią turniejów na twardych kortach w Ameryce Północnej, gdzie czekają ją ważne obrony punktów w perspektywie US Open.
Pod jednym z postów Anisimovej pojawił się komentarz sugerujący, że powinna schudnąć i lepiej dbać o formę. Zamiast długiej odpowiedzi zawodniczka umieściła poolside selfie z podpisem „Jak trafiają do mnie wasze komentarze” i emotikonami śmiechu, co szybko zyskało wsparcie fanów. W rozmowie o jej formie warto przypomnieć, że 24-letnia Anisimova ma na koncie dwa finały Wielkiego Szlema, przełomową kampanię w 2025 roku (finał Wimbledonu i drugie miejsce na US Open) oraz zwycięstwa na poziomie WTA 1000, a swoją pozycję odzyskała po trudniejszym okresie poza tour.
Sezon miała jednak utrudniony: opuściła niemal całą część na kortach ziemnych z powodu kontuzji, wróciła na Roland Garros i dotarła do trzeciej rundy, a na Wimbledonie 2026 przegrała w trzeciej rundzie z Madison Keys, co wpłynęło na spadek pozycji. Przed Anisimovą kluczowe tygodnie – w klasyfikacji sezonu widnieje jako nr 19 w WTA Race i będzie musiała zdobyć mocne wyniki na twardych kortach, żeby obronić znaczące punkty zdobyte rok wcześniej w Nowym Jorku.
W skrócie:
- Pod postem krytyka sugerowała, że Anisimova „powinna schudnąć” i lepiej dbać o formę.
- Ma 24 lata i dwukrotnie grała w finale Wielkiego Szlema, w tym przełomowy sezon 2025.
- Jest nr 19 w WTA Race i musi obronić istotne punkty na US Open podczas letniej serii turniejów na twardych kortach.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














