Alexander Zverev zrezygnował z udziału w turnieju ATP 500 ABN AMRO Open w Rotterdamie z powodu problemów ze stawem skokowym po występie w Australian Open. To istotna strata dla imprezy, bo Niemiec – nr 4 rankingu ATP – miał zostać rozstawionym najwyżej po wcześniejszym wycofaniu się Carlosa Alcaraza.
W Melbourne Zverev dotarł do półfinału, gdzie przegrał w dramatycznych okolicznościach z Alcarazem; po przegranych dwóch pierwszych setach odrobił stratę, wygrał dwa tie-breaki i doprowadził do piątej odsłony, w której prowadził 5-3 i miał szansę serwować na zwycięstwo, ale ostatecznie przegrał 7-5 w piątym secie po ponad pięciu godzinach gry. W trakcie dwóch tygodni w Melbourne Niemiec spędził na korcie niemal 20 godzin, a pojedynek z Alcarazem trwał 5 godzin i 27 minut – jedno z najdłuższych starć w historii Australian Open.
Zverev w oficjalnym oświadczeniu przyznał, że musi postawić na rekonwalescencję i nie może podejmować ryzyka; „Uważam, że to niezwykle niefortunne, że muszę podjąć taką decyzję.” Dyrektor turnieju Richard Krajicek ubolewał nad absencją, a w obsadzie rotterdamskiej pozostają trzej tenisiści z czołowej dziesiątki: Alex de Minaur (nr 7), Felix Auger-Aliassime (nr 8) i Alexander Bublik (nr 10); w drabince jest też m.in. powracający po miesięcznej przerwie Jack Draper oraz nazwiska takie jak Cameron Norrie, Stefanos Tsitsipas, Arthur Fils, Arthur Rinderknech, Hubert Hurkacz i Tallon Griekspoor.
W skrócie:
- Alexander Zverev wycofał się z ABN AMRO Open z powodu problemów ze stawem skokowym; w rankingu ATP zajmuje miejsce nr 4.
- Półfinał Australian Open z Alcarazem trwał 5 godzin i 27 minut; Zverev przegrał 7-5 w piątym secie po prowadzeniu 5-3.
- W Rotterdamie pozostało trzech graczy z czołowej dziesiątki: Alex de Minaur (nr 7), Felix Auger-Aliassime (nr 8) i Alexander Bublik (nr 10).
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News













