Lokalna nastoletnia sensacja i weteran zdobywają pierwsze dzikie karty Australian Open

170

Główne losowanie singlowego Australian Open 2026 zaczyna nabierać kształtów, a czterech graczy zapewniło sobie udział dzięki pożądanym dzikim kartom przyznawanym na podstawie wyników i zasług regionalnych. Lokalne talenty, Emerson Jones i James Duckworth, zdobyli swoje miejsca w Melbourne Park po serii znakomitych występów w Australian Pro Tour. Obaj gracze zaprezentowali znakomity poziom w nowym wyścigu punktowym Australian Pro Tour Wildcard Points Race, w którym oceniano wyniki uzyskane w turniejach rozgrywanych w Brisbane, Sydney i Adelajdzie w listopadzie. Jones i Duckworth wyłonili się jako zdobywcy największej liczby punktów w trzech turniejach, potwierdzając swoje przepustki do głównego losowania w sobotę. Tego samego dnia rozstrzygnięto miejsca w regionie Azji i Pacyfiku. W finale AO Asia-Pacific Wildcard Play-off, rozegranym w Chengdu, Kazachska Zarina Diyas i chiński numer jeden, Bu Yunchaokete, zdobyli odpowiednio tytuły singlowe kobiet i mężczyzn. Wygrywając swoje turnieje kwalifikacyjne, ci dwaj gracze automatycznie zapewnili sobie miejsce w pierwszym Wielkim Szlemie sezonu.

Te zapowiedzi dołączają do dzikich kart przyznanych wcześniej Amerykanom Patrickowi Kypsonowi i Elizabeth Mandlik, którzy otrzymali specjalne miejsce USTA. Z ośmioma miejscami już przydzielonymi na podstawie tych kryteriów, oczekiwania rosną, ponieważ pięć kolejnych zaproszeń nie zostało jeszcze ogłoszonych zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet.

Lokalny nastolatek Emerson Jones i weteran James Duckworth zdobywają dzikie karty na Australian Open

Lokalna młoda zawodniczka Emerson Jones, obecnie nr 151 na świecie, otrzymała dziką kartę, która pozwoli jej po raz drugi wystąpić w Aussie Open. W wieku 17 lat Jones chce w pełni włączyć się do WTA Tour w 2026 roku, zwłaszcza po dotarciu do finałów juniorów Australian Open i Wimbledonu w 2024 roku – kategorii, w której była numerem 1 na świecie – i dodaniu kilku występów na poziomie WTA w 2025 roku, w tym triumfu nad 37. numerem świata Wang Xinyu w Adelajdzie.

„Nikt tak naprawdę nie wiedział, kto wygra [dziką kartę], było trochę wzlotów i upadków. Chciałam po prostu wygrać turniej, ale to zdecydowanie miły bonus,” powiedziała podczas konferencji prasowej. to świetne uczucie, będę się świetnie bawić grając w tym turnieju i jestem naprawdę podekscytowana. Grałam tam w zeszłym roku i było bardzo fajnie. To było dla mnie świetne doświadczenie, aby poznać ten poziom. Więc zdecydowanie mam kolejną szansę, jestem bardzo podekscytowany

Z drugiej strony, Duckworth, mistrz Sydney Pro Tour w zeszłym tygodniu i półfinalista Playford w tym tygodniu, weźmie udział w głównym losowaniu Australian Open po raz 13. w swojej karierze. 33-letni zawodnik jest obecnie sklasyfikowany na 87. miejscu, więc potencjalny spadek w rankingu na początku roku mógł zagrozić jego szansie na grę w pierwszym tegorocznym Major.

Australijczyk zapewnił sobie dziką kartę dzięki silnej kampanii pod koniec roku w Australii i będzie mógł bronić swojego występu z zeszłego roku, kiedy to dotarł do drugiej rundy, pokonując Dominica Strickera w pierwszej rundzie, ale w drugiej został wyeliminowany przez Hiszpana Roberto Carballesa Baenę.

jestem naprawdę podekscytowany powrotem do gry w głównym losowaniu Australian Open. Miło było zapewnić sobie miejsce dzięki tej wspaniałej nowej inicjatywie Tennis Australia w ciągu ostatnich trzech tygodni,” powiedział Duckworth. to zdecydowanie mój ulubiony turniej na świecie. Wsparcie rodzimej publiczności na Melbourne Park jest niewiarygodne. Mogę grać przed przyjaciółmi i rodziną i naprawdę nie mogę się doczekać całego wsparcia i nie mogę się doczekać, aby tam wyjść

Artykuł wygenerowany na podstawie wyników oraz informacji udostępnionych przez Google News