Na stronie internetowej WTA jako trener Polki wpisany jest Paweł Ostrowski, choć jeszcze kilka tygodni temu widniało tam inne nazwisko. Na razie ich współpraca jest zawieszona.
- Nie wiem, kto prowadzi moją córkę. Nie jestem upoważniona, by o tym mówić – mówi tajemniczo matka tenisistki, Barbara Domachowska, która ma z nią ciągły kontakt – Marta mówi mi tylko, czy wygrała, czy przegrała. Uwierzcie mi, że mamy ważniejsze sprawy na głowie – dodaje.
- Nie chciałbym rozmawiać o tym, czy pani Barbara jest w to zamieszana – dodaje ostrożnie Ostrowski. Wie bowiem, że mama tenisistki przez wiele lat kierowała karierą Marty. To ona zwalniała i zatrudniała trenerów córki.
Więcej w Życiu Warszawy





