Zostań mistrzem przekątnej | tenis net
      Novasport

Zostań mistrzem przekątnej

14.12.2009
Autor:

DziÅ› przygotuj siÄ™ na wyzwanie. Wyzwaniem może być lektura niniejszego wpisu, wyzwaniem bÄ™dzie z pewnoÅ›ciÄ… zastosowanie siÄ™ do reżimu treningowego. Reżimu, którym zdarza mi siÄ™ katować moich podopiecznych, bywa, że przy udziale nieÅ›miaÅ‚ych protestów. Cóż począć… Taka droga ku dobrej formie tenisowej i ku swobodzie w rozgrywaniu zÅ‚ożonych taktycznie wymian. Å»mudna, maÅ‚o urozmaicona, ale z pewnoÅ›ciÄ… skuteczna.

Od czego zacząć budowanie taktyki? Oczywiście, od opanowania w stopniu jak najbardziej zaawansowanym uderzeń crossowych, czyli granych po przekątnej kortu. I nie ograniczaj się do technicznej strony uderzenia, bo co z tego, że cross cieszy się opinią łatwego do realizacji, skoro nadal wielu z nas ma dużo do zrobienia w temacie jego regularności, precyzji i wkomponowania w pomysł na grę?

Dlaczego cross to absolutna podstawa?

1. Bo zmusza przeciwnika do biegania. Być może zdarzyÅ‚o Ci siÄ™ spotkać  z opiniÄ… o kimÅ›, że Å›wietnie „wykorzystuje geometriÄ™ kortu”. Co to oznacza? Gdyby odpowiedzieć, że oznacza to umiejÄ™tne granie crossa – popeÅ‚niÅ‚bym może pewne uproszczenie, ale niech na potrzeby niniejszych wywodów taka odpowiedź wystarczy. Bo dobry cross zmusza przeciwnika do wycieczki daleko poza liniÄ™ bocznÄ… kortu.

2. Bo jest bezpieczny. I to w wielu wymiarach tenisowego bezpieczeÅ„stwa. Jak pisaÅ‚em, dość Å‚atwo crossa trafić, bo przecina okolice Å›rodka siatki, który to Å›rodek jest najniżej zawieszony (91,4 w porównaniu do 107 cm przy sÅ‚upkach) a i teoretycznie może pokryć swÄ… trajektoriÄ… najdÅ‚uższy odcinek powierzchni kortu, wiÄ™c trudniej tu o auta „na dÅ‚ugość”.
Bezpieczeństwo crossa wynika też z faktu, że wyrzucony po takim uderzeniu z kortu przeciwnik ma ograniczone możliwości wyrządzenia nam krzywdy. Zazwyczaj znajduje się w niewygodnej pozycji, w biegu, z zawężonym polem decyzyjnym co do sposobu odbicia piłki. Ma w zasadzie do wyboru: odegrać bezpieczne uderzenie w środek kortu, ryzykować po linii lub odpowiedzieć kąśliwym crossem. To ostatnie rozwiązanie ma oczywiście najwięcej znamion zdrowego rozsądku, ale też i siłą rzeczy należy do tych najbardziej przewidywalnych. A i wymaga ogrania, regularności, które to cechy będziemy ćwiczyć już za chwileczkę.

3. Bo otwiera kort, o czym już częściowo napomknÄ…Å‚em wyżej. Trudno o przyjemniejszy widok, niż przeciwnik poza kortem, zmuszony do odegrania Å‚atwej piÅ‚ki. OczywiÅ›cie, takie „zaproszenia do ataku” to czÄ™sto wyzwanie, bo wbrew pozorom nie zawsze Å‚atwo jest je konsekwentnie wykorzystać, zwÅ‚aszcza gorÄ…cym gÅ‚owom, ale to już jakby temat na innÄ… okazjÄ™.

Powyższe argumenty z grubsza tłumaczą obraz wymian crossowych, który często widzimy podczas pojedynków na najwyższym poziomie.

A jak podnieść nasz poziom gry? Przede wszystkim – ćwiczÄ…c crossa. Na różne sposoby, które za chwilÄ™ opiszÄ™. Do upadÅ‚ego. UczyÅ„my z tych ćwiczeÅ„ znaczÄ…cy element planów treningowych.

PisaÅ‚em wczeÅ›niej, że trening crossa (jak każdy zresztÄ… rodzaj treningu regularnoÅ›ciowego) to wyzwanie. Dlaczego? Bo to siłą rzeczy nudne, konsekwentne zajÄ™cie. Nie ma tu drogi na skróty, nie ma cudownych sposobów. Trzeba zwyczajnie te tysiÄ…ce piÅ‚ek przebić, by poczuć progres. Z dobrych wieÅ›ci – konsekwencja naprawdÄ™ siÄ™ tu opÅ‚aca. Przepracuj w ten sposób zimÄ™, wiosnÄ… z pewnoÅ›ciÄ… bÄ™dziesz grać znacznie swobodniej.

Wybór ćwiczenia na start uzależniony jest od Twojego poziomu zaawansowania.

Jeżeli masz kÅ‚opoty z regularnym trafianiem – zacznij od treningu „z kosza”. OczywiÅ›cie wymaga taki trening rekwizytów – odpowiedniej iloÅ›ci piÅ‚ek do dyspozycji (te Å‚atwo uzbierać, nie muszÄ… być pierwszej Å›wieżoÅ›ci) oraz partnera skÅ‚onnego do poÅ›wiÄ™cenia lub trenera wzglÄ™dnie specjalistycznÄ… maszynÄ™. Dla uproszczenia zakÅ‚adam, że korzystać tu bÄ™dziesz z pomocy partnera. Partner powinien stanąć z koszykiem w polu kara serwisowego, dokÅ‚adnie naprzeciwko miejsca, w którym bÄ™dziesz uderzać. Tak, by stronÄ™ crossowÄ… pozostawić Tobie. I w tym ustawieniu poproÅ› o „wyrzucenie” po kolei wszystkich piÅ‚ek. Jeden koszyk na forhend i jeden na bekhend. W tempie mniej wiÄ™cej imitujÄ…cym tempo wymiany. Monotonne? Pewnie, ale nie spiesz siÄ™ z urozmaiceniami. Docelowo można ćwiczyć naprzemiennie forhend i bekhend, zmieniać kierunki, grać na przemian cross krótki (w narożnik kara serwisowego) i dÅ‚ugi  (w narożnik przy linii koÅ„cowej) itd., itp. Wariantów jest sporo. Nawet jednak, gdy nabÄ™dziesz pewien poziom ogrania, zaczynaj trening od swobodnych koszyków crossowych osobno dla forhendu i bekhendu.

Aby poczuć rytm wymiany w pełni, potrzebna jest para ogranych sparringpartnerów. Ćwiczmy cross w przeróżnych wariantach, poczynając od woleja (granego niemalże wzdłuż siatki), poprzez mały tenis z wykorzystaniem kar serwisowych i uderzeń topspinowych z nadgarstka, skończywszy na wymianach z głębi kortu. Oczywiście z obydwu stron. Poświęć ok. 5-10 minut na każde z ćwiczeń.
Postaraj się też wracać do środka linii końcowej po każdym uderzeniu, tak, jak to powinno mieć miejsce w prawdziwej wymianie na punkty.
A jeżeli zapragniesz odrobinÄ™ adrenaliny – zagraj sobie na punkty:

Czy to oznacza, że należy caÅ‚kowicie zarzucić trening grania wzdÅ‚uż linii? Nie, rzecz jasna. Sam dużo i chÄ™tnie po linii gram. Może nawet zbyt chÄ™tnie, czÄ™sto ryzykujÄ…c, bywa, że niepotrzebnie. PamiÄ™tajmy bowiem, żeby zdecydowanÄ… wiÄ™kszość uderzeÅ„ kierować po przekÄ…tnej, powody wymieniÅ‚em wyżej.  Zagranie po linii traktuj raczej jako element zaskoczenia, zmiany rytmu, „odzwyczajenia” rywala, oczekujÄ…cego kolejnego crossa. Stosuj jako passing shot. I generalnie traktuj jako kolejny stopieÅ„ wtajemniczenia.

Bo cross, powtarzam raz jeszcze, to podstawa. Weźmy sobie za przykÅ‚ad debel, gdzie też dominujÄ… uderzenia po przekÄ…tnej. Pewnie, wiÄ™kszość tenisowych teoretyków bÄ™dzie Tobie uparcie powtarzać , że cross z głębi kortu w deblu gra siÄ™ raczej tylko przy returnie oraz zagraniach sytuacyjnych. Å»e debel to pÄ™d do siatki i że albo Twoja para jest przy siatce pierwsza i gra woleje, albo wycofuje siÄ™ do tyÅ‚u i rozpaczliwie próbuje wcisnąć passing shota pomiÄ™dzy rywali lub w korytarz, po linii. Moje doÅ›wiadczenie (wkrótce zaczerpnÄ™ z niego szerzej, popeÅ‚niajÄ…c wpis na temat gry podwójnej) uczy, że okazji do grania ciasnych, topspinowych crossów bÄ™dziesz mieć w deblu bez liku.

Trenuj zatem crossa, regularność, konsekwencję taktyczną, a wkrótce bezlitośnie przetestujesz odporność i wydolność przeciwników.


Zapraszam na http://tenisowy.bloog.pl

---
Kategorie wpisu: Kącik Sławka, Poradnik

Comments are closed.

Artykuly

Novak 2.0

Sukces w Pucharze Davisa w grudniu 2010 roku miał być miłym dodatkiem do coraz mniej spektakularnej kariery. Kolejne miesiące pokazały jednak, że był to...
Wiecej »

1000 spotkań Federera

Roger Federer rozegrał dzisiaj swój tysięczny mecz w zawodowej karierze. 30-letni Szwajcar pokonał w 3 setach Juana Martina del Potro i po raz 9...
Wiecej »