Novasport

Rakiety tenisowe: Yonex RQiS 2 Tour – nowa rakieta Hingis!

22.09.2007
Autor:

Tak, tak moi drodzy! Po licznych spekulacjach o ewentualnym odejściu Szwajcarskiej tenisistki z zastępów znanego na całym świecie producenta z Kraju Kwitnącej Wiśni, Martina rozgrywa swój pierwszy turniej nową rakietą o charakterystycznej kwadraturze!


Ale dla niewtajemniczonych krótkie wyjaśnienie… parę turniejów przed rozgrywanym obecnie China Open Martina Hingis pojawia się na kortach z pomalowanymi na czarno rakietami o normalnej okrągłej główce, a jedynym śladem Yonexa jest trójkątny tłumik na strunach rakiety Szwajcarki. Wielu obserwatorów dostrzegło na jej czarnych rakietach system tłumiący firmy Babolat o nazwie Cortex, a pó?niej niektórym fanom tenisistki udało się zrobić jej zdjęcie podczas treningów gdzie grała różnymi modelami tejże firmy np. Aeropro Drive Cortex Plus… w ruch poszła wyobra?nia, a na wielu forach jak grzyby po deszczu zakładano coraz to nowe tematy o przejściu Hingis do Babolata. Spekulacje ucięła sama Hingis występując w tegorocznym China Open uzbrojona w drugie dziecko serii Impact Speed Yonexa czyli właśnie RQiS 2 Tour’a.

Yonex RQiS 2 Tour Po tym przydługawym ale jakże interesującym wstępie postaram się Wam przybliżyć czym właściwie jest RQiS 2 Tour, tak więc po kolei… celem jaki wyznaczył sobie Yonex było stworzenie rakiet o większej mocy przy jednoczesnym zachowaniu dobrej kontroli. Tak jak rakieta Lleytona Hewitta ten model charakteryzuje się dużą różnicą w szerokości ramy i tak od strony widełek rama ma skromną szerokość wynoszącą 19mm aby na główce w okolicach godzin 4 i 8 rozszerzać się do imponujących rozmiarów, jak na rakietę z przeznaczeniem dla zawodniczki WTA, 28mm po czym znów ulec odchudzeniu do 21mm przy czubku główki.

Shockless Grommet W kwestii zastosowanych technologii rakieta ta różni się od RQiS Tour-1 tylko i wyłącznie zastosowaniem specjalnych tłumiących przelotek Yonexa o nazwie Shockless Grommet. Jeśli chodzi o parametry to poza wyra?ną różnicą w szerokości ramy, mamy do czynienia z rakietą przedłużoną o 0,5 cala w stosunku do standardowej rakiety, waga jak to zwykle bywa w przypadku modeli skierowanych dla kobiet oscyluje w okolicach 309g (wraz z naciągiem). Sztywność w okolicach 67 ma pozwalać na nieco wolniejszy zamach przy jednoczesnym zachowaniu pewnego komfortu oraz czucia. Kwadratowa główka w połączeniu z powierzchnią 100 cali kwadratowych tworzy olbrzymie pole sweetspotu, które powinno zadowolić najbardziej kapryśnych. Niewielki balans na rączkę pozwala na urozmaiconą grę, a wzór naciągu 16×18 pozwala na dowolne szafowanie rotacjami. Rakieta ma całkiem spory heft wiąże się to ze swingweight’em w okolicach 326, dzięki czemu dobry technicznie zawodnik może zagrać całkiem ciężkie piłki.

Na pewno nie jest to rakieta dla mocno płasko bijących piłki gdyż mając dużo siły tylko grą mocno rotacyjną sprawimy, że piłki mieścić się będą w korcie. Myślę że dla pań, którym brakuje siły w zagraniach ale nie chcą na jej rzecz tracić za dużo kontroli jest to ciekawa propozycja. Jak większość rakiet Yonexa jest to rakieta komfortowa i przyjemna, nawet niecentryczne trafienia mają spore szanse na przejście na drugą stronę siatki. Także drogie panie, jeśli utożsamiacie swoją grę z tym co prezentuje na korcie Martina Hingis to możecie przynajmniej podobnie prezentować się na korcie jak ta Szwajcarska tenisistka.

---
Kategorie wpisu: Artykuły / Analizy, Kącik El Diabla, Sprzet tenisowy

Comments are closed.

Artykuly

Novak 2.0

Sukces w Pucharze Davisa w grudniu 2010 roku miał być miłym dodatkiem do coraz mniej spektakularnej kariery. Kolejne miesiące pokazały jednak, że był to...
Wiecej »

1000 spotkań Federera

Roger Federer rozegrał dzisiaj swój tysięczny mecz w zawodowej karierze. 30-letni Szwajcar pokonał w 3 setach Juana Martina del Potro i po raz 9...
Wiecej »