Wykład nr 66 – Jesteś tym co myślisz, jesteś tym co robisz

Cytat na dziś

Poprosiłem Boga o siłę, abym mógł zdobywać, uczynił mnie słabym abym nauczył się pokory.
Poprosiłem o zdrowie, abym mógł dokonywać wspaniałych czynów, otrzymałem niemoc, abym mógł postępować lepiej.
Poprosiłem o bogactwo, abym mógł być szczęśliwy, otrzymałem ubóstwo, abym mógł być mądry.
Poprosiłem o potęgę, abym bym wychwalany przez ludzi, otrzymałem słabość abym czuł potrzebę wychwalania Boga.
Poprosiłem o te wszystkie rzeczy, abym mógł cieszyć się życiem, otrzymałem życie, abym mógł cieszyć się wszystkimi rzeczami.
Nie dostałem niczego o co prosiłem, ale wszystko czego pragnąłem.
Niemal wbrew sobie, moje niewypowiedziane modlitwy zostały wysłuchane. Spośród wszystkich ludzi, jestem najbardziej błogosławiony.

– nieznany żołnierz wojny secesyjnej.

Pytanie na dziś

Czy sposób w jaki wypełniam moje codzienne obowiązki sprawia, że czuję się lepszym człowiekiem?

Dzisiejsze rozważania

Przeciętna osoba nienawidzi robić rzeczy, które mogłyby dać jej lepsze życie — rzeczy które mogłyby dać jej prawdziwą wolność wyboru.

Prawda jest jednak taka, że podłoga którą musisz wysprzątać, ściany które masz do pomalowania, książka którą masz do przeczytania czy rozciąganie które powinieneś wykonać są najwspanialszymi darami jakie kiedykolwiek otrzymałeś.

Wielu pseudo sportowców unika jakiegokolwiek dodatkowego wysiłku. Ich nawykowe myślenie jest następujące:

„Dlaczego ja muszę to robić?”
„Kurcze, jaki on upierdliwy. Przecież robię to wystarczająco dobrze.”
„Dlaczego ktoś inny nie może tego zrobić? On mnie musi nienawidzić”
„Jestem za dobry by to robić.”
„Och, nie mogę się doczekać kiedy to się skończy”
„Nie mogę tego zrobić, to jest za trudne”
”Nigdy tego nie zrobię jak należy”
„Trener gdzieś sobie poszedł, odpuszczę sobie”
„Potrenuję jutro, jak będzie ładniejsza pogoda”

Prowadzi to do tego, że każdego dnia budzą się głupszymi niż wczoraj.

Twoje zadania i obowiązki to twoje życie. Niezależnie od tego co robisz, to jak dobrze to robisz mówi o tym jaki jesteś. Jeśli ?le wypełniasz swoje zobowiązania, inni ludzie mogą na tym ucierpieć. Jest jednak druga strona medalu. Możesz „wywinąć się” od zrobienia tego co powinieneś zrobić, jednak postępując w ten sposób ranisz siebie bardziej niż kogokolwiek innego. Czas więc uwierzyć, że twoje obowiązki to błogosławieństwo a nie przekleństwo.

Brudna podłoga? Super! Wyczyszczenie jej będzie dobrym treningiem w byciu jak ludzie których podziwiam… ci co nie odkładają niczego na pó?niej.

Wieczorne rozciąganie mimo, że jestem naprawdę zmęczony? Doskonale! Jeśli to zrobię to udowodnię samemu sobie jak wielka jest moja determinacja. Poczuję, że moja wola jest silniejsza niż zmęczenie i że mogę na siebie liczyć.

Ciężki trening ogólnorozwojowy? Cóż, mam okazję by udowodnić sobie swoją emocjonalną i fizyczną twardość. Czy jestem twardszy niż tydzień temu?

Co myślę o sobie samym gdy trenuję tak dobrze jak tylko potrafię? Co myślę o sobie samym gdy trenuję na pół gwizdka, poszukując wymówek by nie dać z siebie wszystkiego?

Jeśli robisz coś regularnie poniżej swojego maksymalnego poziomu, to widzisz kim jesteś. Nie możesz ukryć się przed samym sobą. Wszyscy dobrze wiemy jak wygląda gra i trening na najwyższym możliwym poziomie, wszyscy czujemy jak to jest.

Twoje zadania to nie kara niebios. To cenny trening umiejętności, które będą ci przydatne wtedy gdy będzie się to naprawdę liczyło. Wszystko co robisz, nieważne jak to jest małe, tworzy twój charakter. Twój obraz samego siebie tworzysz na podstawie tego jak dobrze lub jak słabo robisz na co dzień to, co robisz.

Twoje cudowne blond włosy nie poprawią twojego wizerunku samego siebie.

Tylko twoje czyny mają taką moc.

Spotkałem wielu pięknych ludzi o niezbyt pięknym wnętrzu. Ty też?

Jeśli pozostawiasz po sobie każdego dnia brudny stół w kuchni, to tworzysz swoje przeznaczenie. Jeśli zaczynasz robić wiele rzeczy ale niewiele z nich kończysz, to obserwujesz samego siebie. Możesz to świadomie ignorować, ale twój podświadomy umysł wie o tym i kolejne ziarnko piasku jest dodawane na stronę „Przegrany” na szali twojego umysłu.

Często się złościsz? Wiesz może dlaczego? Nie sądzę by było to z powodu tego co inni ci zrobili. Często złościsz się, bo oglądasz ludzi ze swojego otoczenia, który zdobywają cechy i możliwości które pragnąłbyś mieć ale nigdy nad nimi nie pracowałeś.
Niemożliwością jest zachowywać się jak przegrany, kiepsko wykonywać nawet mało ważne zadania i czuć się jak zwycięzca.

Prawda jest taka, że nie ma mało ważnych zadań. Ani jednego. Każda rzecz jaką robisz jest treningiem do czegoś co po niej nastąpi, abyś mógł się przygotować na większe wyzwania, cenniejsze okazje. Gdy będziesz rozwijał w sobie złe nawyki każdego dnia, nie będziesz w stanie działać na maksymalnych obrotach i podejmować właściwych decyzji wtedy gdy będziesz tego naprawdę potrzebował. Będzie to po prostu NIEMOżLIWE.

Za każdym razem gdy wybierasz drogę na skróty — za każdym razem gdy kłamiesz by zasłonić swoją pomyłkę — za każdym razem gdy zabierasz coś co nie jest twoje — obserwujesz samego siebie. Możesz nie zostać złapany przez kogoś innego ale…

łapiesz samego siebie. A to ma znacznie poważniejsze konsekwencje.

Zdarzyło ci się kiedykolwiek zacząć osiągać w czymś sukcesy tylko po to by to wszystko zaprzepaścić? Walczyłeś by pozbyć się jakiegoś nawyku ale zawsze wracałeś do starych przyzwyczajeń?
Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że przyłapałeś samego siebie na tylu niewłaściwych rzeczach, że gdy tylko zaczyna ci coś wychodzić, nie postrzegasz siebie w kategoriach sukcesu, i twój umysł zmusza cię do zachowań skazujących cię na porażkę.

Czas rozliczyć samego siebie i zrozumieć konsekwencje każdego działania jakie podejmujesz, w przeciwnym wypadku będziesz stale wchodził w sytuacje bez wyjścia. Sukces w życiu zależy od wiedzy w jaki sposób można przenosić zwycięstwa w z jednej sfery na drugą. Osiągnij mistrzostwo w jednej sferze twojego życia, a zdobędziesz umiejętności aby zrobić to samo we wszystkich pozostałych.

Potrzebujesz jedynie znać podstawowe zasady. Sukces, to nic magicznego. Może być całkiem przewidywalny.

Wierzenia Zwycięzcy na Dziś

– każdą rzecz jaką dzisiaj robię, wykonuję najlepiej jak potrafię.
– Jakość tego co robię, decyduje o moim poczuciu własnej wartości
– Mało istotne zadania są ważne, gdyż właściwe ich wykonanie podtrzymuje moje dobre nawyki