Zgodnie z angielską tradycją – przez cały turniej warunki dyktował deszcz, a wygrał numer 1. W wielkim finale lepszy był Roger Federer pokonując Rafaela Nadala 7-6, 4-6, 7-6, 2-6, 6-2. To już piąte zwycięstwo Federera na trawie Wimbledonu. Jak tak dalej będzie to rekord Pete Samprasa – wygranych turniejów Wielkiego Szlema(14) może paść w przyszłym roku.
Sukces w Pucharze Davisa w grudniu 2010 roku miał być miłym dodatkiem do coraz mniej spektakularnej kariery. Kolejne miesiące pokazały jednak, że był to...
Wiecej »




