Gdzie grają  •   Wyniki na żywo  •   Artykuły  •   Australian Open  •   Roland Garros  •   Wimbledon  •   US Open  •   Davis Cup  •   Fed Cup
Wywiady

“RP” - Radwańska: Nic mi nie pasowało

- Nie zrobiłam wiele, by wygrać ten mecz, a Włoszka zagrała dobrze. Należało się jej to zwycięstwo - mówi Agnieszka Radwańska po porażce w Pekinie

Dlaczego nie awansowała pani do trzeciej rundy?

Byłam troszkę zmęczona po wczorajszym spotkaniu. Przebywałam na kortach do 21.00, potem miałam jeszcze kontrolę antydopingową, plan gier otrzymaliśmy o 23.15. Okazało się, że gram pierwszy mecz, to nie sprzyjało zwycięstwu. Nie zagrałam nadzwyczajnie, ale byłam zmęczona, już na początku. W ogóle ta wilgoć, ta pogoda mi nie pasuje. Ciężko też wyczuć tu kort, piłki latają wszędzie. → czytaj dalej

“PS” - Radwańska: nie muszę się już stresować

Przed egzaminem na prawo jazdy denerwowałam się bardziej niż przedmeczami z Sereną Williams czy Marią Szarapową. Cała się trzęsłam, tak jak wcześniej przed maturą z języka polskiego. Na szczęście zdałam i teraz nie muszę się już stresować - śmieje się Agnieszka Radwańska.

Przed wyjazdem na ostatni sprawdzian przed igrzyskami - zaczynający się w poniedziałek turniej w Sztokholmie - nasza najlepsza singlistka zamówiła u sponsora nowe auto: czerwonego mercedesa CLK. → czytaj dalej

“Sport” - Radwańska: przede mną wiele wyzwań

Gdyby udało mi się zakończyć rok w dziesiątce byłabym bardzo zadowolona. Przede mną jednak jeszcze wiele wyzwań – zaznacza Agnieszka Radwańska. Pierwsze bardzo poważne wyzwanie, to igrzyska w Pekinie.

Agnieszka Radwańska jest jedną z kilku zaledwie nastolatek, które będą reprezentować Polskę podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie. Jednocześnie jedyną, którą ma tak dużą szansę na odniesienie sukcesu. 19-letnia krakowianka jest obecnie dziesiątą tenisistką świata. → czytaj dalej

“Dziennik” - Nadal niech się tarza po mączce

Agnieszka Radwańska czuje już nastrój igrzysk, ale na razie stara się o nich nie myśleć. “Inaczej trudno byłoby mi znieść presję. Potraktuję igrzyska jak zwykły turniej, w którym postaram się wypaść jak najlepiej” - mówi DZIENNIKOWI najlepsza polska tenisistka.

To będzie ważny start w pani kalendarzu?

Porównywalny do wielkiego szlema. Ale też bardzo szczególny. Drabinka turnieju będzie się składać z 64 zawodniczek, ale nie będzie wśród nich dwudziestu Rosjanek, tylko cztery. → czytaj dalej

“PS” - Radwańska ciekawa wioski olimpijskiej

Start w igrzyskach będzie porównywalny do wielkiego szlema. Ale też bardzo szczególny. Drabinka turnieju będzie się składać z 64 zawodniczek, ale nie będzie wśród nich dwudziestu Rosjanek, tylko cztery - mówi w rozmowie z “Przeglądem Sportowym” najlepsza polska tenisistka Agnieszka Radwańska.

Czuje już pani bliskość igrzysk?

Agnieszka Radwańska: Muszę przyznać, że tak. Tyle się na ten temat pisze. → czytaj dalej

“Sport.pl” - To nie była gra w tenisa

Agnieszka grała z urazem nogi, a Serena waliła tak mocno, że w zasadzie nie dało się nic zrobić. Bez kontuzji byłaby w stanie trochę bardziej powalczyć - powiedział portalowi Sport.pl Robert Radwański, ojciec i trener najlepszej polskiej tenisistki.

Czy Agnieszka bez urazu nogi miałaby szansę w meczu z Sereną?

Robert Radwański: - Trudno nazwać to co działo się na korcie centralnym grą w tenisa. Agnieszka grała z urazem nogi, a Serena waliła tak mocno, że w zasadzie nie dało się nic zrobić. → czytaj dalej

“GW” - Ojciec o porażce Radwańskiej

- Czy Agnieszka bez urazu nogi miałaby szansę w meczu z Sereną? Trudno nazwać to co działo się na korcie centralnym grą w tenisa. Agnieszka grała z urazem nogi, a Serena waliła tak mocno, że w zasadzie nie dało się nic zrobić. Bez kontuzji byłaby w stanie trochę bardziej powalczyć – powiedział Robert Radwański, trener i ojciec Agnieszki.

- To na pewno nie była Agnieszka z meczu z Kuzniecową i z innych spotkań wielkoszlemowych. Nie wytrzymała fizycznie. Zagrała dobrze parę gemów, a potem była już równia pochyła – dodał. → czytaj dalej

“RP” - Radwańska: teraz czas na odpoczynek

Wiele to nie zmieni, czy będę dziewiąta czy czternasta. Oczywiście wiem, że na ten awans każda z nas pracuje kilkanaście lat, że dla każdej to ważna chwila, ale może to jeszcze nie koniec wspinaczki - mówi Agnieszka Radwańska.

Gdyby była pani w pełni zdrowa, wynik byłby lepszy?

Agnieszka Radwańska: Moja boląca noga na pewno nie miała wpływu na jej serwisy. Może zdobyłabym gema czy dwa więcej. → czytaj dalej

“Sport” - Radwańska: nie mam nic do stracenia

Agnieszka Radwańska Nie mam nic do stracenia. Cokolwiek się stanie będę zadowolona, bo dotarłam do ćwierćfinału Wimbledonu. Po prostu wyjdę na kort i postaram się pokonać kolejną znakomitą tenisistkę - mówi Agnieszka Radwańska.

- Jak się czujesz po takim zwycięstwie?

- Jestem niesamowicie szczęśliwa, bo to mój pierwszy ćwierćfinał Wimbledonu.
→ czytaj dalej

“PS” - Kobiecy tenis został bez królowej

W tej chwili na szczycie jest niż. Ale z drugiej strony jest urozmaicenie, mamy tyle różnych zwyciężczyń. Zresztą nawet Henin, która zdominowała ranking, nie była w stanie seryjnie wygrywać w Wielkim Szlemie - powiedziała dla “Przeglądu Sportowego” Martina Navrtilova.

Agnieszka Radwańska przed tygodniem wygrała w Eastbourne, w którym triumfowała pani 11 razy. Zwróciła pani uwagę na tę tenisistkę?

Martina Navratilova: Oglądałam ją wiele razy, bo komentuję mecze dla telewizji Tennis Channel. Widziałam jak pokonała Kuzniecową w Australii, pamiętam jej świetny występ w Paryżu. → czytaj dalej