Gdzie grają  •   Wyniki na żywo  •   Artykuły  •   Australian Open  •   Roland Garros  •   Wimbledon  •   US Open  •   Davis Cup  •   Fed Cup
Tenisowe opowieści

Opowieść nr 26: Sumienie pozytywnego wojownika

Pewien Perski książę postanowił w końcu się ożenić. Ponieważ nie miał sprecyzowanych preferencji odnośnie przyszłej wybranki, postanowił wydać wielkie przyjęcie na którym miał dokonać wyboru. Pewna stara służąca księcia, bardzo się tym zmartwiła, ponieważ wiedziała o wielkim uczuciu jakim jej córka darzyła możnowładcę. Gdy powiedziała o tym córce, ta nie zniechęciła się i postanowiła przyjść na przyjęcie aby ostatni raz zobaczyć księcia w stanie kawalerskim. → czytaj dalej

Opowieść nr 25: żółw kontra Zając

Pewnego razu żółw i zając posprzeczali się na temat tego, kto jest szybszy. Postanowili rozwiązać spór wyścigiem. Ustalili trasę i rozpoczęli rywalizację.

Zając wystrzelił jak z katapulty i biegł jak oszalały przez jakiś czas. Widząc, że zostawił żółwia daleko z tyłu, postanowił usiąść pod drzewem i wyluzować przed następnym etapem biegu. Było mu na tyle wygodnie, że zasnął. żółw, w swoim żółwim tempie, wyprzedził go i ukończył wyścig jako niekwestionowany zwycięzca. Zając obudził się i zdał sobie sprawę, że właśnie przegrał zakład. → czytaj dalej

Opowieść nr 24: Zmiana

Rozdział 1

Idę sobie ulicą i w chodniku jest wielka, głęboka dziura. Wpadam w nią. Wyjście z niej zajmuje mi mnóstwo czasu. To moja wina.
→ czytaj dalej

Opowieść nr 23: Trzej Wędrowcy

Trzech Beduinów przedzierało się przez pustynię. Szalała akurat burza piaskowa i podróżnicy byli bliscy zgubienia drogi. W pewnym momencie wszystko ucichło, w powietrzu zaległa martwa cisza. Niebo zajaśniało i wędrowcy zdali sobie sprawę, że za chwilę staną się świadkami czegoś wyjątkowego. Z zapartym tchem oczekiwali aż Stwórca wyjawi im tajemnicę ich istnienia lub coś w tym stylu. Zamiast tego usłyszeli Głos mówiący: „Nazbierajcie kamieni do sakiew. Następnie podróżujcie przez jeden dzień. U kresu waszej wędrówki będziecie szczęśliwi smutni zarazem” → czytaj dalej

Opowieść nr 22: Strach

Pewien facet poszedł któregoś dnia do wróżki, ciekawy co będzie miała do powiedzenia na temat jego przyszłości. Wróżka spojrzała w magiczną kulę i wyraz jej twarzy powiedział mu wszystko. Zginiesz, powiedziała, w tragicznym wypadku autobusowym. Miało się to stać w ciągu najbliższych dwóch lub trzech miesięcy, jednak wróżka nie umiała powiedzieć kiedy dokładnie. Facet wrócił do domu, przygnębiony i mocno zmartwiony, powtarzając sobie, że nigdy tak naprawdę nie wierzył w przepowiadanie przyszłości. Dlaczego miałby to zrobić teraz? → czytaj dalej

Opowieść nr 21: Siła czy słabość

Czasem twoja największa słabość, może stać się twoją największą bronią. Niech za przykład posłuży tutaj historia dziesięcioletniego chłopca, który postanowił trenować judo, mimo, że stracił lewą rękę w tragicznym wypadku samochodowym.

Chłopiec rozpoczął treningi pod okiem starego Japońskiego mistrza judo. Uczeń robił szybkie postępy i bardzo się przykładał, więc trudno mu było zrozumieć dlaczego po trzech miesiącach treningów jego mistrz nauczył go tylko jednego chwytu. → czytaj dalej

Opowieść nr 20: Rysiu

Ryszard to facet którego uwielbiasz mieć dość. Zawsze jest w świetnym nastroju i zawsze ma coś pozytywnego do powiedzenia. Gdy ktoś pyta się go o samopoczucie, zwykle odpowiada, „Gdybym miał czuć się lepiej to pewnie oszalałbym ze szczęścia!” Rysiu pracował jako manager restauracji i zawsze gdy zmieniał miejsce zatrudnienia, kelnerzy i obsługa restauracji rezygnowali z pracy i przenosili się razem z nim. Działo się tak dlatego gdyż Rysiu wspaniale oddziaływał na ludzi. Był naturalnym motywatorem. → czytaj dalej

Opowieść nr 19: Rybak Aaron

Aaron był rybakiem, mieszkającym na brzegu rzeki. Wracając do domu pewnego wieczoru, z półprzymkniętymi oczami, po całym dniu ciężkiej pracy, marzył o tym co by robił gdyby był bogaty. Gdy tak szedł, jego stopa uderzyła o skórzany woreczek wypełniony czymś co wydało mu się być małymi kamyczkami. Podniósł woreczek, nie za bardzo zastanawiając się co robi i zaczął wyrzucać po kolei drobinki do wody. „Gdy będę bogatym człowiekiem,” powiedział sobie, „będę miał wielki dom”. I wyrzucił kolejny kamyczek do rzeki. → czytaj dalej

Opowieść nr 18: Pustynne ?ródło

Pośród piasków bezkresnej Wielkiej Pustyni żyły dwa plemiona ludzi. Obydwa prowadziły koczowniczy tryb życia i stale podróżowały przez piaski, z jednej oazy do drugiej.

Pomimo, że obydwa plemiona uważały się za koczowników, nie było to ich wyborem. Wynikało to z tego, że każda oaza była bardzo delikatnym ekosystemem, gdyż zasoby wody w każdej z nich były ograniczone. Z tego powodu zamiast mieszkać w oazie, aż zupełnie wyschnie, zginie i przestanie spełniać swoją funkcję, mądrzy koczownicy przenosili się zawczasu w inne miejsce. → czytaj dalej

Opowieść nr 17: Priorytety

W pewnej akademii tenisowej jeden z trenerów postanowił przeprowadzić prezentację.
Wyjął wielki plastikowy pojemnik otwarty u góry i postawił go na stole. Następnie wyjął spod stołu worek z kamieniami, z których każdy miał wielkość pięści i zaczął napełniać pojemnik, aż wypełniły go po brzegi. Następnie spytał grupkę zawodników obserwujących prezentację: „Czy ten pojemnik jest pełny?”
„Tak, jest pełny”, odpowiedziała zgodnie grupa.
→ czytaj dalej