<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>tenis net &#187; Przeglad prasy</title>
	<atom:link href="http://www.tenis.net.pl/tenis/przeglad-prasy/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.tenis.net.pl</link>
	<description>tenis ziemny w kraju i na świecie</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 20:02:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
		<item>
		<title>Byłe gwiazdy tenisa zagrają w Polsce</title>
		<link>http://www.tenis.net.pl/byle-gwiazdy-tenisa-zagraja-w-polsce/18515</link>
		<comments>http://www.tenis.net.pl/byle-gwiazdy-tenisa-zagraja-w-polsce/18515#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 07:01:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Czerniszewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki z sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Przeglad prasy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tenis.net.pl/?p=18515</guid>
		<description><![CDATA[Jak podaje portal Interia.pl w dniach 27-30 września w Polsce odbędzie się turniej byłych gwiazd tenisa ATP Champions Tour. Według regulaminu zawodów w Polsce mogliby wystąpić m.in. Amerykanie Pete Sampras, Andre Agassi, John McEnroe, Jim Courier, Ivan Lendl czy Michael Chang, Szwedzi Stefan Edberg, Bjoern Borg i Mats Wilander, Australijczycy Patrick Rafter, Pat Cash i Mark Philippoussis, Chorwat Goran Ivanisevic, Rosjanin Jewgienij Kafielnikow, Austriak Thomas Muster czy też Niemiec Boris Becker. Regulamin ATP Champions Tour mówi, że mogą w nim uczestniczyć zawodnicy, którzy ukończyli 35. rok życia i zakończyli zawodową karierę. Poza tym muszą jeszcze spełnić przynajmniej jedno z kryteriów: przynajmniej przez tydzień znajdować się na prowadzeniu w rankingu ATP World Tour, mieć na koncie triumf lub występ w finale jednego z czterech turniejów zaliczanych do Wielkiego Szlema albo mieć na koncie grę w singlowym pojedynku w zwycięskiej drużynie w rozgrywkach o Puchar Davisa. Licencję na organizację turnieju otrzymała na trzy lata firma Sport Events Sp. z o.o., która obecnie prowadzi negocjacje w sprawie lokalizacji. Będzie to pierwsza impreza z tego cyklu w Europie Środkowej.]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.tenis.net.pl/byle-gwiazdy-tenisa-zagraja-w-polsce/18515/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Radwańska rusza do boju z potworami</title>
		<link>http://www.tenis.net.pl/radwanska-rusza-do-boju-z-potworami/18508</link>
		<comments>http://www.tenis.net.pl/radwanska-rusza-do-boju-z-potworami/18508#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2012 07:02:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przegląd prasy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przeglad prasy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tenis.net.pl/?p=18508</guid>
		<description><![CDATA[Przed Agnieszką Radwańską pół roku wielkich wyzwań, szans i nadziei. Bardzo możliwe, że najważniejsze pół roku w karierze. Krakowianka, która po Australian Open awansowała na szóstą pozycję w rankingu WTA, na igrzyskach w Londynie może zostać największą gwiazdą reprezentacji Polski i zdobyć aż trzy medale. O jej szansach pisze Przegląd Sportowy. Ubiegłoroczna jesień tchnęła wiarę w jej umiejętności. Wspaniałe zwycięstwa w Tokio i Pekinie oszołomiły wszystkich tak bardzo, że przed kolejnymi występami widzieliśmy już naszą mistrzynię wyruszającą w tenisowe Himalaje. Wprawdzie do tej pory z sukcesami wspinała się jedynie w Tatrach i Alpach, wprawdzie w turniejach wielkoszlemowych na tle innych dziewczyn z czołówki radziła sobie przeciętnie, ale wrześniowo?październikowe emocje rozbudziły naszą wyobraźnię. No nic, zasłużyliśmy chyba na lekkiego klapsa, który pozwoli obiektywniej spojrzeć na złożoną sytuację w kobiecym tenisie. I właśnie go dostaliśmy! Piąty wielkoszlemowy ćwierćfinał osiągnięty w styczniu przez Radwańską to oczywiście prestiżowy sukces, lecz trudno go traktować jako wydarzenie epokowe, przełomowe, punkt zwrotny na zawodowym szlaku. W Melbourne Polka ? tylko i aż ? obroniła stan posiadania sprzed roku. Plan minimum został wykonany, jednak wyjazd na antypody należy też potraktować jako małą lekcję pokory. Jeszcze raz okazało się, że utalentowana krakowianka nie pozbyła się problemów z kruszeniem rywalek [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.tenis.net.pl/radwanska-rusza-do-boju-z-potworami/18508/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Łukasz Kubot testuje Donnaya</title>
		<link>http://www.tenis.net.pl/lukasz-kubot-testuje-donnaya/18469</link>
		<comments>http://www.tenis.net.pl/lukasz-kubot-testuje-donnaya/18469#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2012 07:12:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przegląd prasy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki z sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Przeglad prasy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tenis.net.pl/?p=18469</guid>
		<description><![CDATA[Rozmowa z Łukaszem Kubotem na portalu Interia.pl, po odpadnięciu przez niego z wielkoszlemowego Australian Open. Najlepszy obecnie polski tenisista spędził dwa dni w Warszawie, gdzie testował nowe rakiety. Od poniedziałku będzie występował w halowym turnieju ATP Tour w Zagrzebiu. Od zawsze grał pan rakietami Fishera. Dlaczego testuje pan ramy innej firmy? - Moja wizyta w Warszawie była wymuszona koniecznością przedłużenia wizy do Stanów Zjednoczonych, bo dotychczasowa się kończy. Przy okazji trenowałem na Warszawiance, testując nowe rakiety Donnaya. Firma Fisher zbankrutowała i została sprzedana. W wyniku tego właściwie zostałem bez rakiet, bo nowych ram już nie produkują. Muszę więc teraz szukać innych modeli, głównie takich, które wzmocnią mój serwis. Można odnieść wrażenie, że ostatnio tenis staje się wolniejszy. W Australian Open posiadacze mocnych serwisów niewiele zdziałali. - Na to się składa wiele czynników. Choćby wiatr, który w Melbourne mocno wieje i utrudnia precyzyjne serwowanie. Poza tym dochodzą coraz cięższe piłki, które wolniej odbijają się od kortu, no i coraz lepsze returny rywali. Organizatorzy zamieniają też nawierzchnie kortów, jak choćby w Bazylei czy Wiedniu. Tam zawsze była bardzo szybka, a na jesieni wyłożono wolniejszą. To wszystko sprawia, że trudno jest obecnie wygrywać wymiany przy drugiej czy trzeciej piłce. Cały wywiad na portalu [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.tenis.net.pl/lukasz-kubot-testuje-donnaya/18469/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;GW&#8221;: Radwańska zmienia trenera?</title>
		<link>http://www.tenis.net.pl/gw-radwanska-zmienia-trenera/18467</link>
		<comments>http://www.tenis.net.pl/gw-radwanska-zmienia-trenera/18467#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2012 07:06:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Czerniszewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki z sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Przeglad prasy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tenis.net.pl/?p=18467</guid>
		<description><![CDATA[Jak podaje czwartkowa &#8222;Gazeta Wyborcza&#8221;, Agnieszka Radwańska nie zabierze na turnieje w Dubaju i Dausze swojego trenera Tomasza Wiktorowskiego. Tenisistka zdecydowała, że opiekę sprawować będzie tam nad nią Borna Bikić, chorwacki trener jej siostry, Urszuli. Może wydawać się to zaskoczeniem, bo awans Agnieszki Radwańskiej na 6. pozycję na świecie i wygrane w Tokio i Pekinie jesienią wiążą się ze współpracą Polki z Wiktorowskim. Na razie nie wiadomo jak będzie układać się współpraca Radwańskiej z trenerem, możliwe że w kolejnych turniejach Wiktorowski znów będzie podróżował z tenisistką, do Dubaju nie pojedzie ze względu na oszczędności. Wszak skoro wybiera się tam duet sióstr, to nie potrzebują one dwóch opiekunów. - Byliśmy z Agnieszką umówieni na współpracę do końca Australian Open, teraz z siostrą Urszulą jedzie na lutowe turnieje do Dubaju i Dauhy z Chorwatem. W ramach reprezentacji Polski jestem do dyspozycji do igrzysk olimpijskich &#8211; powiedział zapytany o współpracę z Radwańską Wiktorowski.]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.tenis.net.pl/gw-radwanska-zmienia-trenera/18467/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PS: Radwańska w wybornej formie</title>
		<link>http://www.tenis.net.pl/ps-radwanska-w-wybornej-formie/18182</link>
		<comments>http://www.tenis.net.pl/ps-radwanska-w-wybornej-formie/18182#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Jan 2012 09:30:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przegląd prasy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przeglad prasy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tenis.net.pl/?p=18182</guid>
		<description><![CDATA[Agnieszka Radwańska odpadła w półfinale w Sydney, ale na Australian Open jedzie świetnie przygotowana &#8211; można przeczytać w dzisiejszym Przeglądzie Sportowym. W specjalnym raporcie, który przygotował jeden z amerykańskich portali, przy pomocy papryczek oceniono, jak do zaczynającego się 16 stycznia Wielkiego Szlema w Melbourne przygotowane są dziewczyny z pierwszej dziesiątki. Hot or not? &#8211; analizowano &#8222;rozpalenie&#8221; gwiazd przed ekstremalnym wysiłkiem w australijskim upale. Agnieszka Radwańska oraz Wiktoria Azarenka, jej półfinałowa pogromczyni z turnieju Apia International Sydney (Białorusinka wygrała 1:6, 6:3, 6:2) otrzymały po cztery papryczki. Oznacza to, że w najbliższych dniach będą się liczyć w walce o tytuł. Wczoraj obie panie zaprezentowały tenis momentami zapierający dech w piersiach. Do połowy spotkania na korcie rządziła Radwańska, w drugiej części inicjatywę przejęła potężnie zbudowana Wika. &#8211; Agnieszka grała świetnie, a ja musiałam przystosować się do nowych warunków. Przebijanie się przez błędy zajęło mi trochę czasu &#8211; podsumowała Azarenka. - Wiedziałem, że to może być trudniejsza rywalka niż Karolina Woźniacka &#8211; mówił Wojciech Fibak. Jego zdaniem krakowianka nieco gorzej spisuje się z rywalkami prącymi do przodu, potrafiącymi łamać rytm i pewność siebie. Takimi jak siostry Williams czy Maria Szarapowa. Więcej w piątkowym &#8222;Przeglądzie Sportowym&#8221;!]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.tenis.net.pl/ps-radwanska-w-wybornej-formie/18182/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Agnieszka trochę &#8221; przysiadła&#8221; fizycznie</title>
		<link>http://www.tenis.net.pl/wiktorowski-agnieszka-przysiadla-fizycznie/18170</link>
		<comments>http://www.tenis.net.pl/wiktorowski-agnieszka-przysiadla-fizycznie/18170#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2012 19:56:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przegląd prasy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przeglad prasy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tenis.net.pl/?p=18170</guid>
		<description><![CDATA[Po porażce Agnieszki Radwańskiej z Wiktorią Azarenką Sport.pl przeprowadził wywiad z trenerem Polki Tomaszem Wiktorowskim. - W pierwszym secie Agnieszka świetnie spychała Azarenkę poza linię końcową nie pozwalając jej atakować, ale w połowie drugiego seta niestety trochę przysiadła fizycznie. Brakowało jednego, dwóch kroków do piłki. Inna sprawa, że Azarenka zagrała wyśmienicie, to było maksimum jej możliwości. Półfinał turnieju, gdzie zagrała cała światowa czołówka, to dla Agnieszki dobre otwarcie sezonu &#8211; powiedział Wiktorowski. Agnieszka zaczęła doskonale, ale później na korcie przeważała Azarenka. Co się stało? Tomasz Wiktorowski , trener Agnieszki Radwańskiej: &#8211; Pierwszy set w wykonaniu Agnieszki był taki, jak powinien być. Podejmowała dobre decyzje, świetnie poruszała się po korcie &#8211; blisko linii końcowej. Plan był właśnie taki, żeby wypchnąć Azarenkę z kortu. Samemu zaatakować, i nie pozwolić jej na atakowanie, bo przecież to lubi najbardziej. I w pierwszym secie się to udało. Żeby to kontynuować, Agnieszka musiałaby jednak zagrać dalej na takich samych wysokich obrotach, a niestety w połowie drugiego seta przysiadła fizycznie. Brakowało kroku, dwóch do piłki. Wciąż były szanse na przełamanie, ale nie udało się. Azarenka zagrała bardzo solidnie, żadnych punktów nie oddawała za darmo, popełniała mało błędów w stosunku do tego, jak duże ryzyko czasami podejmowała. Vika [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.tenis.net.pl/wiktorowski-agnieszka-przysiadla-fizycznie/18170/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PS: Radwańska &#8211; sprytna lisica</title>
		<link>http://www.tenis.net.pl/ps-radwanska-sprytna-lisica/18132</link>
		<comments>http://www.tenis.net.pl/ps-radwanska-sprytna-lisica/18132#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Jan 2012 06:46:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przegląd prasy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przeglad prasy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tenis.net.pl/?p=18132</guid>
		<description><![CDATA[Agnieszka Radwańska po raz szósty w karierze pokonała Andreę Petkovic i awansowała do ćwierćfinału turnieju w Sydney. W nim dziś około godz. 11 Radwańska zmierzy się z przyjaciółką Karoliną Woźniacką. - Ta dziewczyna potrafi zwolnić, przyspieszyć, zmienić rytm, uciec z linii ciosu. Dawno nie widzieliśmy tu takiej sprytnej lisicy &#8211; zachwycali się Polką komentatorzy australijskiej telewizji. Nasza mistrzyni nie dała przeciwniczce nadziei na prezentację zmodernizowanego tańca zwycięstwa. &#8222;Petko Dance&#8221; został zmieniony po prośbach innych tenisistek, które uznały, że Andrea kręcąc pupą w ich obecności po prostu je lekceważy. Petkovic się ugięła i przygotowała radość w wersji &#8222;Bundesliga &#038; Bastian Schweinsteiger&#8221;. Podobno nie tak ofensywną&#8230; Podobno, bo tak naprawdę nikt jej jeszcze nie zobaczył. Radwańska szybko wysłała Niemkę w drogę do Melbourne, a sama spróbuje dziś powstrzymać w ćwierćfinale rozstawioną z numerem jeden Karolinę Woźniacką. Więcej w środowym &#8222;Przeglądzie Sportowym&#8221;]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.tenis.net.pl/ps-radwanska-sprytna-lisica/18132/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Borna Bikić trenerem Uli Radwańskiej</title>
		<link>http://www.tenis.net.pl/borna-bikic-trenerem-uli-radwanskiej/17999</link>
		<comments>http://www.tenis.net.pl/borna-bikic-trenerem-uli-radwanskiej/17999#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Jan 2012 22:43:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Czerniszewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki z sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Przeglad prasy]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tenis.net.pl/?p=17999</guid>
		<description><![CDATA[Agnieszka i Ula dziś wolą trenować ze mną w Krakowie, ale jeździć na turnieje z kimś innym, ale nie wiem, co będzie jutro. Może też się zdarzyć odwrotna sytuacja, że któraś z córek będzie chciała, bym znów zaczął z nią jeździć, ale ja już nie będę chciał &#8211; powiedział na łamach dziennika &#8222;Polska The Times&#8221; ojciec tenisistek, Robert Radwański. Pierwszy raz od pięciu lat nie spędził Pan sylwestra na walizkach, pakując się przed wylotem do Australii. To przyjemna odmiana czy czegoś jednak brakuje? Co do sylwestra, to wiele się nie zmieniło, zawsze dobrze się tego dnia bawiłem. Może tylko tyle, że zamiast w Krakowie spędziłem go w Wiedniu, bo tym razem faktycznie nigdzie się nie śpieszę. Muszę przyznać, że to całkiem miła odmiana. Mówi Pan serio czy nadrabia miną? W końcu to Agnieszka i Ula zdecydowały, że nie będzie Pan na razie z nimi podróżować na turnieje. Oczywiście będę za nimi tęsknił, ale tak po ludzku &#8211; jak ojciec za córkami. Nie będę za to aż tak bardzo tęsknił za życiem, jakie prowadziłem. Jednocześnie Radwański zdradził, że Urszula ma nowego szkoleniowca. Jest nim Borna Bikić, który w przeszłości prowadził m.in. Jelenę Dokić. - Referencje miał świetne, bo pracował wcześniej z [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.tenis.net.pl/borna-bikic-trenerem-uli-radwanskiej/17999/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PS: Agnieszkę Radwańską stać na sukces</title>
		<link>http://www.tenis.net.pl/ps-agnieszke-radwanska-stac-na-sukces/17938</link>
		<comments>http://www.tenis.net.pl/ps-agnieszke-radwanska-stac-na-sukces/17938#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Dec 2011 11:55:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przegląd prasy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przeglad prasy]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tenis.net.pl/?p=17938</guid>
		<description><![CDATA[30 grudnia Marta Domachowska wylatuje do Australii. Polka zagra w Hobart i Australian Open. Ale inaczej niż w czasach świetności, zacznie je dopiero od eliminacji. Czy ma szansę by wrócić do elity? - Tak, to jest mój cel na ten sezon. Przede wszystkim zależy mi na tym, by tak jak kiedyś występować od razu w turniejach głównych &#8211; mówi Domachowska, z którą Przegląd Sportowy przeprowadził wywiad przed jednym z ostatnich treningów przed wylotem. Przegląd Sportowy: Twierdzi pani, że poprzedni sezon był rokiem przejściowym. Marta Domachowska: Tak, awansowałam w rankingu światowym o 150 miejsc i teraz postanowiłam już konsekwentnie walczyć tylko w dużych imprezach. OK, ciągle będą to jedynie eliminacje, ale szansa na punkty i tak jest w nich znacznie większa niż w małych zawodach z pulą nagród 25 tys. dol. Z nich chcę już zrezygnować. Postanowiłam w nich startować tylko w sytuacjach podbramkowych ? jedynie wtedy, gdy zmuszą mnie do tego okoliczności. Przegląd Sportowy: Zostaje więc tylko wielki świat? Marta Domachowska: Nie, po prostu większe możliwości. Przegląd Sportowy: Kto jest obecnie pani trenerem? Marta Domachowska: Nie mam jednego szkoleniowca, pomaga mi kilka osób. Trenuję trochę na Warszawiance, trochę na Merze. Cały wywiad w Przeglądzie Sportowym]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.tenis.net.pl/ps-agnieszke-radwanska-stac-na-sukces/17938/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PS: Hingis i Federer nie wystąpią na IO</title>
		<link>http://www.tenis.net.pl/ps-hingis-i-federer-nie-wystapia-na-io/17932</link>
		<comments>http://www.tenis.net.pl/ps-hingis-i-federer-nie-wystapia-na-io/17932#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Dec 2011 17:24:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przegląd prasy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przeglad prasy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tenis.net.pl/?p=17932</guid>
		<description><![CDATA[Według informacji uzyskanych przez Przegląd Sportowy Martina Hingis oraz Roger Federer nie wystąpią w grze mieszanej na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie. Decyzję o tym, że szwajcarski debel marzeń na Wyspach jednak nie wystąpi, podjął Federer. Mistrz z Bazylei uznał ostatecznie, że skoncentruje się na singlu i deblu (broni złota razem ze Stanislasem Wawrinką). Hingis, obecnie pracująca jako trener w słynnej akademii Patricka Mouratoglu w Paryżu, musiała tę decyzję zaakceptować. Bardzo duże szanse na wspólną grę są za to w przypadku pary Agnieszka Radwańska i Łukasz Kubot. ? Jest duża szansa, że jej partnerem będzie Łukasz Kubot ? mówi dyrektor sportowy Polskiego Związku Tenisowego Wojciech Andrzejewski. ? Wszystko zależy od tego, czy lubinianin zakwalifikuje się na igrzyska w singlu. Cały artykuł w Przeglądzie Sportowym]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.tenis.net.pl/ps-hingis-i-federer-nie-wystapia-na-io/17932/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

