Od zeszłego lata, gdy zaczęła pracować z Tomkiem Wiktorowskim, zrobiła ogromny postęp – powiedział Gazecie Wyborczej Wojciech Fibak. – To era nowej Agnieszki – profesjonalnej, poważnej, przygotowującej się do turniejów. Myślę, że to zasługa Wiktorowskiego, który wprowadził spokój i przekonał Agnieszkę, że ma ogromny potencjał, ale do końca go nie wykorzystuje. Przestała przegrywać z niżej notowanymi rywalkami, coraz bardziej wierzyła, że w ważnych turniejach może wygrywać także z tymi najmocniejszymi – dodał były tenisista. Wiecej »












