Gdzie grają  •   Wyniki na żywo  •   Australian Open  •   Roland Garros  •   Wimbledon  •   US Open  •   Puchar Davisa  •   Puchar Federacji
Artykuły

Serwis, część druga – budujemy arsenał

Że niby jak? Że spieszę się zbyt mocno? Bo nie tak znowu dawno publikowałem odcinek z podstawami serwisu, zdecydowanie niełatwymi do opanowania, i już pcham w świat wyższą szkołę serwisowej jazdy? Pewnie, doprowadzenie serwisu do stanu swobodnej używalności wymaga czasu i wysiłku, ale po pierwsze niektórzy zdążyli zapewne już podstawy opanować przynajmniej dostatecznie, a po drugie – zawsze warto znać ścieżkę rozwoju, nawet jeżeli wyda się Tobie odległa. Wcale przecież nie jest powiedziane, że musisz opanować niuanse pierwszoczęściowe do absolutnej perfekcji (aczkolwiek pewien poziom zaawansowania jest wskazany), by ruszyć z ćwiczeniami doskonalącymi wszechstronność i, w konsekwencji, skuteczność podania. → czytaj dalej

Betspace: Australian Open czas zacząć

Już w poniedziałek rozpocznie się pierwszy turniej tenisowy z cyklu Wielkiego Szlema w tym sezonie – Australian Open. Patrząc na to, jaki poziom w ubiegłym roku prezentowali zawodnicy z czołówki światowej, można spodziewać się jeszcze bardziej interesujących zawodów, niż rok temu.
Największe szansę na końcowy triumf według bukmacherów ma Rafael Nadal (kurs 3.70). Hiszpan w ostatniej edycji Australian Open pokazał fenomenalną wytrzymałość, wspaniałą kondycję, a także niewiarygodną determinację. → czytaj dalej

US Open: Burza w teamie Radwańskich

To, że tegoroczny turniej US Open nie będzie dla teamu Radwańskich udany, można było przypuszczać. Ale nikt się nie spodziewał, że skończy się tak burzliwie – czytamy w “Przeglądzie Sportowym”.

Balon emocji pękł po meczu I rundy debla, przegranym przez siostry 6:3, 6:7 (3), 1:6.

- A teraz na zakupy! Do Louis Vuitton po torebki. I na wyprzedaże. Zasłużyłyście! → czytaj dalej

Richard Gasquet wraca do gry

Fracuz zajmujący 32 lokatę w rankingu został zawieszony w maju po tym jak badanie na obecność w jego organiźmie kokainy dało wynik pozytywny. Teraz kara została skrócona i może on brać udział w rozgrywkach.

Z kim i jak często grać?

Takie dwa dość prozaiczne pytania ale bardzo istotne dla każdego kto chce się tenisowo rozwijać. Odpowiedzi? Niby proste – z lepszymi od siebie i jak najczęściej! Nie bardzo mogę się z tym zgodzić.

A więc z kim? Na to odpowiem najpierw. Ze słabszymi od siebie, z równymi sobie, z lepszymi od siebie. Też sobie wymyśliłem, nie? → czytaj dalej

“GW”: Agnieszka snuje się po korcie

– Musi grać ostro, bez kompleksów. Agnieszka snuje się po korcie jak śnięta rybka i wpatruje się we własne buty. W takich meczach musi być więcej dynamiki, agresji, jakiejś zadziorności, a ona wychodzi na kort osowiała, jakby była przestraszoną juniorką – powiedział Gazecie Wyborczej Robert Radwański, ojciec i trener Agnieszki, która w ćwierćfinale Wimbledonu przegrała 1:6, 2:6 z Amerykanką Venus Williams.
- Żeby wygrać z Venus w ćwierćfinale Szlema, trzeba zagrać mecz życia, a nie spacerek treningowy, jakby się szło zaraz do kina – powiedział. → czytaj dalej

“PS”: Wozniacki chciałaby być Woźniacką

Caroline Wozniacki, duńska tenisistka polskiego pochodzenia, jest niezwykle popularna w swoim kraju. Na wielkoszlemowy tenisowy turniej rozgrywany na trawiastych kortach Wimbledonu udało się za nią kilkudziesięciu duńskich dziennikarzy – czytamy w “Przeglądzie Sportowym”.

Wozniacki znalazła także czas dla polskich żurnalistów, prosząc o to, by w naszym kraju nazywać ją Karoliną Woźniacką. → czytaj dalej

“RP”: Gem, set, płacz

Mówili, że nie umie już nawet robić dobrej miny do słabej gry, ale po siedmiu miesiącach posuchy wreszcie wygrał turniej. Zadziwi jeszcze świat czy niedługo znów uroni łzy w Paryżu po kolejnej porażce? Na razie po stronie tegorocznych zysków ma cichy ślub i przyszłe ojcostwo – pisze Rzeczpospolita.

Budowę swego wielkoszlemowego pomnika zatrzymał we wrześniu 2008 roku na piątym zwycięstwie w US Open. Kilka tygodni wcześniej przestał być numerem 1 w rankingu ATP. → czytaj dalej

“RP”: Tenisowa Polonia na Legii

O majowym turnieju WTA Tour w stolicy wiadomo na razie tyle, że się na pewno odbędzie i w drabince będzie dużo polskich nazwisk – pisze Rzeczpospolita.

Po naszym tenisowym światku krąży już żart, że zaczynający się 18 maja turniej Warsaw Cup będzie można nazwać nieoficjalnymi mistrzostwami świata Polski i Polonii.
→ czytaj dalej

Hawk Eye czyli ostatni sprawiedliwy na korcie?

Dla niezadowolonych z dotychczasowego systemu weryfikacji decyzji sędziowskich na twardych kortach za sprawą rozwoju technologi nano-materiałowej pojawiła się iskierka nadziei, nie będą już skazani wyłącznie na pośrednią weryfikację (obrazowanie w systemie Hawk Eye) a możliwe będzie weryfikowanie decyzji sędziowskiej podobne co do zasady jak to ma miejsce na kortach ziemnych.
→ czytaj dalej