Szanghaj: Djoković zrobił swoje, kolejna wczesna porażka Cilicia

Rozstawiony z numerem drugim Novak Djoković bez większych problemów pokonał Jeremy’ego Chardy’ego w meczu drugiej rundy turnieju ATP Masters 1000 rozgrywanego na kortach twardych w Szanghaju. Zdecydowanie gorzej zakończył się premierowy występ Marina Cilicia, który przegrał z Nicolasem Jarrym.

Jeremy Chardy to z pewnością jeden z ulubionych przeciwników Novaka Djokovicia. Francuz we wszystkich poprzednich 11. spotkaniach z Serbem schodził z kortu jako pokonany, nie będąc przy tym w stanie wygrać choćby seta. Nie inaczej było i dziś, kiedy to 31-latek z Belgradu ani przez nie chwilę nie musiał martwić się o swoje podanie i po godzinie i 23 minutach gry zatriumfował 6:3, 7:5. Drugą z rzędu porażkę na otwarcie zawodów poniósł z kolei oznaczony „piątką” Marin Cilić. Chorwat wygrał pewnie, do dwóch, pierwszego seta z Nicolasem Jarrym, lecz w dalszej części meczu ponownie w ostatnim czasie wykazał się brakiem opanowanie w kluczowych momentach. W drugiej partii 30-latek z Medziugorie nie wykorzystał dwóch piłek meczowych, a w trzeciej nie zdołał zamknąć pojedynku serwując przy stanie 5:4. Chilijczyk ostatecznie wygrał cztery ostatnie gemy starcia i osiągnął życiowy rezultat w zawodach tej rangi.

Błyskawicznie za burtą imprezy znalazł się również rozstawiony z numerem siódmym Dominic Thiem. Po trwającym aż dwie godziny i 45 minut boju Austriak uległ Australijczykowi Matthew Ebdenowi 4:6, 7:6(8), 6:7(4) i w swoim czwartym występie w Szanghaju po raz czwarty nie zdołał awansować do trzeciej rundy. Imponującą dyspozycję kontynuuje za to mistrz turnieju w Pekinie, Nikołoz Basilaszwili. Gruzin w niespełna godzinę rozprawił się z Denisem Shapovalovem, zwyciężając 6:2, 6:2. Dużą cięższą przeprawę miał z kolei triumfator z Tokio, Danił Miedwiediew. Rosjanin po zaciętym i nerwowym meczu, w którym rywalizował nie tylko z Ze Zhangiem, ale także w miejscową publicznością, odniósł wygraną 3:6, 7:6(7), 6:4 i jutro, w niezwykle ciekawie zapowiadającej się potyczce, podejmie Rogera Federera.

W gronie pozostałych wtorkowych zwycięzców znaleźli się m.in. Richard Gasquet po wyeliminowaniu 1:6, 6:2, 6:1 Leonardo Mayera, rozstawiony z „jedenastką” Kyle Edmund triumfujący 7:5, 6:3 nad Filipem Krajinoviciem oraz francuski kwalifikant Benoit Paire, który okazał się lepszy 6:3, 6:4 od grającego z numerem 15. Pablo Carreno Busty.


Wtorkowe wyniki pierwszej rundy:

Danił Miedwiediew (Rosja) – Ze Zhang (Chiny, WC) 3:6, 7:6(7), 6:4

Richard Gasquet (Francja) – Leonardo Mayer (Argentyna) 1:6, 6:2, 6:1

Kyle Edmund (Wielka Brytania, 11) – Filip Krajinović (Serbia) 7:5, 6:3

Benoit Paire (Francja, Q) – Pablo Carreno Busta (Hiszpania, 15) 6:3, 6:4

Alex de Minaur (Australia) – Vasek Pospisil (Kanada, Q) 6:4, 7:6(4)

Nikołoz Basilaszwili (Gruzja) – Denis Shapovalov (Kanada) 6:2, 6:2

Michaił Kukuszkin (Kazachstan, Q) – Albert Ramos-Vinolas (Hiszpania) 6:4, 6:2.

Wtorkowe wyniki drugiej rundy:

Novak Djoković (Serbia, 2) – Jeremy Chardy (Francja) 6:3, 7:5

Borna Corić (Chorwacja, 13) – Bradley Klahn (USA, Q) 6:4, 6:2

Nicolas Jarry (Chile) – Marin Cilić (Chorwacja, 5) 2:6, 7:6(6), 7:5

Matthew Ebden (Australia) – Dominic Thiem (Austria, 7) 6:4, 6:7(8), 7:6(4)

Peter Gojowczyk (Niemcy) – Marton Fucsovics (Węgry) 6:4, 6:7(3), 7:6(5).