Strategie treningowe dla młodych zawodników

Jednym z najbardziej frustrujących momentów dla trenera i dla rodzica jest w chwila, w której młody zawodnik zaczyna grać zbyt zachowawczo w meczach turniejowych. Presja wygranej/przegranej zabija w nim ducha odkrywcy żądnego przygód.

W jaki sposób trener może odwrócić tą tendencję? Jakie strategie treningowe można zastosować aby sobie z tym problemem poradzić? Oto parę sugestii, na których efekty trzeba będzie trochę poczekać, choć na dłuższą metę są warte zastosowania.

Zakładając, że technika naszego zawodnika jest wystarczająco efektywna, podstawową przeszkodą do pokonania jest mentalne nastawienie tenisisty przed i w czasie trwania meczu. „Wejście w skórę” naszego zawodnika może pozwolić na szybkie zdanie sobie sprawy, że w przeciwieństwie do zwykłego sparringu, mecz turniejowy ma w oczach zawodnika o wiele większe znaczenie, a ostateczny wynik rozpatrywany jest w kategoriach sukcesu lub porażki. Na takim meczu są kibice i rodzice, a rezultat może decydować o statusie tenisisty w oczach kolegów, trenerów i władz związkowych. Presja związana z gro?bą porażki staje się ogromna. Do tego dochodzi jeszcze czynnik poczucia własnej wartości i chęć bycia zwycięzcą wśród rówieśników, co wcale nie pomaga w pozbywaniu się wewnętrznych obaw. W rezultacie zawodnik staje się bardzo ostrożny, gra bezpiecznie i boi się popełnić błąd. Co trenerzy i rodzice mogą zrobić aby zmienić takie myślenie w postawę żądnego przygód odkrywcy?

Trener

A. Sytuacje meczowe grane pod presją powinny zostać włączone w codzienny trening. Oto parę pomysłów:
– W program treningowy wprowadzić tak wiele meczy singlowych i deblowych jak to tylko możliwe
– Nadać meczom znaczenie tzn. każdy mecz powinien mieć jakiś cel np. wygranie dwóch gemów z rzędu
– Wprowadzenie sytuacji pod presją np. jeśli popełnisz podwójny błąd serwisowy, to przegrywasz gema. Jeśli debel był spowodowany obawą przed błędem, wtedy warto zachęcić zawodnika by się rozlu?nił i grał serwis z pozytywnym nastawieniem.
– Zaczynaj gemy od różnych wyników np. 15-40 przy swoim serwisie lub po 5 w tiebreaku. Zobacz co się stanie.
– W czasie każdej wymiany musisz zagrać choć raz forehand po krosie lub backhand slice. Czy twoi zawodnicy robią to, czy może coś ich powstrzymuje?

Jeśli w stresującej sytuacji pojawią się nieudane zagrania, trener powinien tak szybko jak to tylko możliwe, zapytać zawodnika jak dane uderzenie powinno być zagrane w tej sytuacji np. jeśli podczas wymiany udało się zawodnikowi otworzyć kort, trener mógłby zapytać „dlaczego zagrałeś z powrotem na przeciwnika?” Natychmiastowa reakcja trenera jest niezbędna!

B. Gdy już uwzględnimy sytuacje meczowe w codziennym treningu, warto zachęcić naszego podopiecznego do grania nowo poznanych uderzeń pod presją wyniku. Trener powinien zwrócić uwagę zawodnika na to, że różne uderzenia mają konkretny cel i powinny być stosowane w chwili gdy nadarzy się ku temu okazja. Oto kilka dalszych pomysłów:

– Podczas tego gema chciałbym abyś odpowiadał na jego slice serwis tym topspinem z forehandu, który ostatnio trenowaliśmy. Jeśli tego nie zrobisz, to zabiorę ci punkt. Jeśli natomiast spróbujesz zaatakować siatkę po serwisie i wygrasz piłkę, to dostaniesz punkt bonusowy.
– Gra singlowa do 10 punktów. Jeśli zagrasz winnera lub asa, zdobywasz od razu 2 punkty. Jeśli zrobisz podwójny błąd serwisowy, tracisz ze swego dorobku jeden punkt. Zachęci to zawodnika do bardziej zdecydowanej gry.
– Każdy zawodnik ma zagrać podczas wymiany z głębi kortu 3 razy poza linię serwisową, zanim rozpocznie rozgrywanie punktu. Od tego momentu żadne zagranie nie może wylądować po tej samej stronie kortu co poprzednie. To ćwiczenie jest dość trudne i wymaga sporo cierpliwości trenera i zawodników, może jednak pomóc podopiecznym wypracować nowe metody wygrywania punktów.
– Zawodnicy rozgrywają mecz singlowy zwracając uwagę na to gdzie posyłają swoje zagrania i jakich rodzajów uderzeń używają. Pod koniec wymiany trener zwraca uwagę jakich schematów gry użyli zawodnicy i pyta ich czy mogliby rozegrać tą wymianę inaczej. Podczas następnych wymian, trener zwraca uwagę, czy jest jakaś poprawa w sposobie wykonywania uderzeń i rodzaju podejmowanych decyzji.

C. Całą uwagę powinno się teraz skoncentrować na następnym meczu turniejowym. Trener powinien dać zawodnikom zadanie na którym mogliby się skupić np.: chciałbym abyś dłużej w wymianach utrzymywał wymiany po krosach, zamiast zbyt wcześnie i często atakować po linii i tracić zbyt wiele punktów. Warto zrobić to kilkukrotnie podczas paru turniejów aby zaobserwować rezultaty. Trener powinien zachęcić zawodnika by myślał nieszablonowo i próbował czegoś innego, gdy to co robi nie przynosi pożądanych rezultatów. Coach powinien być również optymistycznie nastawiony i w sposób konstruktywny uświadamiać, że bez testowania nowych rozwiązań metodą małych kroków, trudno jest dojść do czegokolwiek wielkiego. Jeśli „nowe” uderzenia zaczynają pojawiać się w meczach turniejowych, to zawodnik jest na dobrej drodze do polepszenia swojej gry. Jeśli nie, to nadal warto kontynuować nasze oddziaływanie. Nie powinniśmy tego traktować w kategoriach porażki, gdyż przynajmniej robimy coś aby poprawić grę naszego podopiecznego.

D. Na następnym treningu można przedyskutować to co działo się na meczu. Czy te uderzenia po krosie zdały egzamin? Jeśli nie to dlaczego? Trener powinien poszukiwać sposobów by stworzyć na treningu warunki, którym zawodnik będzie musiał stawić czoło podczas meczu.

Rodzic

Wsparcie ze strony rodziców, w procesie wprowadzania modyfikacji i ulepszeń w grze, ma kluczowe znaczenie. Nie powinni oni nakładać na swoje dziecko presji w aspekcie wygrywania czy przegrywania, powinni natomiast skoncentrować się na postępach w jakości gry pociechy. Niezależnie od wyniku, nawet jeśli będzie to 0-6 0-6, może wyniknąć z takiej postawy coś dobrego. Jeśli młody tenisista spróbował poprawić jakieś aspekty swojej gry to jest „zwycięzcą”. Z chwilą gdy presja nie będzie dotyczyła wyniku, zawodnik będzie bardziej rozlu?niony i będzie miał więcej chęci by spróbować czegoś nowego w swojej grze.

Najważniejszym przesłaniem jakie płynie z tego podejścia jest to, że nic nie zyskamy i niczego nie odkryjemy jeśli jako trenerzy i rodzice nie damy zawodnikom wszelkich możliwych okazji do eksperymentowania z różnymi sposobami rozgrywania poszczególnych piłek i całych meczów. Gdy mecz jest rozgrywany, zawsze będziemy mieli do czynienia z presją, nie chcemy jednak aby ta presja zdusiła chęć odkrywania możliwości jakie niesie ze sobą gra. Chcemy aby młodzi tenisiści grali i cieszyli się tą grą. Jako trenerzy i rodzice powinniśmy stworzyć atmosferę sprzyjającą ujawnieniu się bogactwa talentu, tkwiącego w naszych podopiecznych.

Jak wyzwolić „bogactwo” talentu ukryte w naszych podopiecznych?
Mark Lovegrove, Australia

Tłumaczenie Krystian Pfeiffer ( www.pfeifferteam.pl )